XOUTED najchętniej czytanym blogiem rowerowym! Wyniki ankiety MTB-XC.pl, którą wypełniło prawie 2000 użytkowników zainteresowanych kolarstwem pokazują, co jest naprawdę warte uwagi!

MTB-XC.pl to online’owy magazyn, który stawia przede wszystkim na kolarstwo górskie. Jako jedyny niemal bez ograniczeń oddaje przestrzeń zawodnikom, umożliwiając im swobodną wypowiedź po wyścigach, zbierając “komentarze postartowe” właściwie co weekend. To nie jest największe medium rowerowe w kraju, choć z pewnością najbardziej progresywne. Biorąc pod uwagę statystyki ruchu na stronach, mieści się w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych mediów o kolarstwie i rowerach w Polsce.

Ich ankieta sprawdza zainteresowania i preferencje rowerzystów i kolarzy deklarujących zaangażowanie w sport. Została udostępniona nie tylko przez sam magazyn mtb-xc.pl, ale też przez największych organizatorów imprez rowerowych, konkurencyjne media oraz blogerów.

Co w obecnych czasach oczywiste, podstawowym źródłem informacji o kolarstwie jest dla ankietowanych internet. Z mediów określanych jako “portale” czytelnicy mtb-xc.pl najchętniej wybierają mtb-xc.pl ;), dalej jest bikeBoard, bikeWorld.pl, naszosie.pl i mtb.pl.

O ile “portale” na dobre znalazły sobie miejsce na naszym rynku rowerowym, o tyle “blogi” to ciągle nowość. Śmiem jednak twierdzić, że autorzy tych, które znalazły się w czołówce, w większości dostarczają treści równie dobre a często ciekawsze co bardziej tradycyjne media rowerowe.

Top5 blogów kolarskich i rowerowych w Polsce to kolejno:

1. XOUTED.com autorem którego jestem ja, czyli Marek Tyniec
2. Szymon.bike, Szymon Kotowski/
3. 1enduro.pl, Michał Lalik
4. roweroweporady.pl, Łukasz Przechodzień
5. hop.net.pl, Maciej Hop

Z mojej perspektywy najważniejsze jest to, że udało mi się dotrzeć i przekonać do swoich treści sporą grupę osób, praktycznie nie pisząc o sprzęcie! O ile drugi na liście “Szymonbike” to blog typowo “lajfstajlowy” i w ten sposób wyróżniający się wśród mediów rowerowych, o tyle pozostali blogerzy, podobnie jak spora część magazynów i „portali” bardziej tradycyjnych buduje swoją popularność w oparciu o materiały dotyczące w ten czy w inny sposób sprzętu rowerowego.

Tymczasem, jeśli wybiorę najpopularniejsze teksty, które napisałem w tym roku, będą to:

Jak Team Sky zabija Tour de France
Vuelta a Espana 2016 – nie przegap
Quiz “Co ty wiesz o klasykach”
Top 10 wymówek kolarzy przyłapanych na dopingu
Kolarstwo torowe wyjaśnione
Na Mont Ventoux historia w cieniu głupka
Kolarski Eddie Orzeł
Sportowiec gorszego sortu
Top 7 filmów z rowerem w tle
6 powodów dla których Froome to nie Armstrong

Krótko mówiąc, kawał solidnej publicystyki o kolarstwie wyczynowym.

Fakt, że taka treść się przyjęła to dla mnie spora, osobista satysfakcja. Od kiedy znów zacząłem pisać “w branży rowerowej” wiedziałem, że nie chcę robić tego co wszyscy. “Testów”, czczych poradników, nic nie wnoszących quasi relacji i przeklejania wyników.

Chciałem przekazać to, co w kolarstwie interesuje mnie najbardziej: historię, jej kontekst, bohaterów. I choć w statystykach ruchu mój blog nie jest najpopularniejszy, to również i tam mieści się w ścisłej czołówce, mimo, że nie ściąga użytkowników wyszukiwarek popularnymi frazami związanymi z markami rowerów czy prostych napraw, których szukają początkujący.

To treść dla interesujących się sportem, chcących dowiedzieć się więcej, wymagających użytkowników, którzy sami chętnie poszukują podobnych doznań co wyczynowi kolarze. To najbardziej progresywny z kolarskich blogów dla ambitnych odbiorców. Tym bardziej cieszę się, że taka forma zdobyła popularność wśród rowerowo-kolarskiej publiczności.

Zatem wielkie dzięki i wracam do pracy. Merytoryczne teksty nie napiszą się same!

Skomentuj

Komentarze

Powered by Facebook Comments