Brukowe loverove – ciąg dalszy materiałów z “Piekła Północy”

1. Czy do wygrania Paryż-Roubaix potrzebny jest specjalny rower?

Cóż… chyba nie. Mathew Hayman zwyciężył w “Piekle Północy” na swoim standardowym, aerodynamicznym Scottcie Foil. Bez specjalnego siodła, z jedną warstwą owijki i bez zbędnych, amortyzujących “gadżetów”. Jedynymi zmianami do wersji w pełni drogowej były gumy 28mm oraz zębatka 44z zamiast 39z. Więcej zdjęć i opis w Cycling Weekly

2. Onboard z bruku

Tak wygląda jazda w najbardziej “wariackim” z najważniejszych wyścigów na świecie:

3. Inna perspektywa

Upadek Fabiana Cancellary na Mons en Pevele widzieliśmy w oficjalnej transmisji, a wcześniejszą kraksę, kto wie czy nie decydującą o losach wyścigu, na sektorze Quérénaing – Maing uchwycił jeden z kibiców:

I cóż z tego, że jakość jest lepsza niż jeszcze niedawno w dobrym kinie a autor znalazł się w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie, skoro całą historię filmował w pionie…

4. Kulisy sukcesu

Orica-Greenedge prezentuje, jak zwycięstwo Haymana wyglądało od zaplecza. 20 minut solidnego dokumentu, zostawcie sobie na przerwę obiadową ;)

 

Skomentuj

Komentarze

Powered by Facebook Comments