HerosiIn sport

Peter Sagan: od klauna do mistrza

Wierzę, że w karierze wybitnych sportowców są takie momenty, które zmieniają bieg wydarzeń. Mam nadzieję, że dla Petera Sagana takim bodźcem będzie tegoroczny Tour de France.

Portfolio dwudziestopięcioletniego Słowaka jest imponujące. Trzykrotnie wygrywał zieloną koszulkę Wielkiej Pętli, cztery razy triumfował na etapach francuskiego touru. Zwyciężył w Tour of California, Tour de Pologne, na odcinkach Vuelta a Espana, Tour de Suisse, Paryż-Nicea czy Tirreno-Adriatico. Świetnie spisuje się też w wyścigach jednodniowych, na swoim koncie ma już E3 Harelbeke, Brabancką Strzałę, Gandawa-Wevelgem i Grand Prix Montrealu.

Mimo tych sukcesów, uchodzi za kolarza? nieskutecznego! Oczekiwania wobec Sagana są bowiem ogromne. Oleg Tinkow sprowadził go do swojej drużyny, płacąc 4 miliony Euro za sezon, zatem oczekuje najlepszych rezultatów. ?Niemoc? w wiosennych klasykach zaowocowała sporą krytyką ze strony pracodawcy.

Niewątpliwie czas bez zwycięstwa etapowego w Tour de France i brak wygranego ?monumentu? wpływają na morale słowackiego zawodnika. Tyle tylko, że i bez tego jest w stanie uzbierać wiele znakomitych rezultatów.

Do tej pory Sagan znany był jako żartowniś i nie do końca potrafiący się zachować młokos. Cóż, z pewnością w poprzednim wcieleniu był klaunem, co przejawia się w niestandardowych zachowaniach (przegląd najciekawszych możecie znaleźć tutaj). Również styl jazdy Słowaka pozostawiał wiele do życzenia. Kilka ważnych zwycięstw odniósł, niezbyt kulturalnie, wioząc się na kole rywali, czym u progu swojej kariery irytował m.in. Fabiana Cancellarę. Do tego doszły efektowne, choć niechętnie widziane w kolarskim światku ?cieszynki?, kojarzone bardziej z boiskami piłkarskimi niż z ?szosą?.

Pierwsze oznaki zmiany można było zauważyć podczas tegorocznego Tour od California. W boju z kolejną młodą gwiazdą, Julianem Alaphilippem, Sagan sięgnął do najgłębszych rezerw, jadąc rewelacyjną czasówkę a na zboczach Mount Baldy zostawiając sporo zdrowia, by pozostać w grze o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Ostatecznie cały wyścig wygrał o ?błysk szprychy? dzięki bonifikatom zdobytym na premii lotnej oraz mecie finałowego etapu.

Tour de Suisse przyniosło potwierdzenie wysokiej dyspozycji, wraz z dwoma wygranymi etapami oraz klasyfikacją punktową. Do Francji na start Wielkiej Pętli pojechał teoretycznie jako pomocnik Alberto Contadora, i bez większego wsparcia w postaci dedykowanego pomocnika (Maciej Bodnar połamał się w Kaliforni). Mimo to chciał walczyć o wygrane etapowe i koszulkę lidera klasyfikacji punktowej.

W tym roku organizatorzy Tour de France postanowili utrudnić mu życie. Punktacja została opracowana tak, by mocny, ale regularny kolarz musiał ustąpić miejsca najszybszym sprinterom.

Gwiazdą płaskich etapów jest Andre Greipel. Niemiec z Lotto Soudal zwyciężył już trzy razy, Peter Sagan nie był najszybszy ani raz a mimo to? Słowak pewnie prowadzi w klasyfikacji punktowej i właściwie tylko katastrofa może mu odebrać zieloną koszulkę.

https://www.youtube.com/watch?v=Zvy4s4Jn2LY

Gdy kolejne próby wygrania etapu kończyły się niepowodzeniem, Sagan przyjął inną taktykę. Zaczął zabierać cię w ucieczki na górskich etapach i tam szukał punktów. Determinacja, z jaką walczy na podjazdach jest godna podziwu. Słowak atakuje, sam ciągnie grupę i rusza w szaleńcze pościgi na zjazdach.

Równocześnie, gdy trzeba, służy pomocą kolegom z drużyny, po upadku Alberto Contadora na etapie do Pra Loup zatrzymał się przy Hiszpanie i próbował rozwiązać sprzętowe problemy swojego lidera.

Mam wrażenie, że ze średnio lubianego ?klauna?, podczas Tour de France Peter Sagan przeistacza się w prawdziwego mistrza. Poświęcenie i determinacja połączone z olbrzymią lekcją pokory, jakiej doświadcza to niepowtarzalne doświadczenie. Nie wierzę, że jako takie pozostanie bez konsekwencji. Wielka Pętla zakończona wydartą rywalom, czwartą z rzędu zieloną koszulką, może być fundamentem, na którym zostaną zbudowane tak długo wyczekiwane zwycięstwa w ?Monumentach?.

Zdjęcie okładkowe: Piotr Drabik, flickr, CC BY 2.0

Related posts
In sport

Kto wygra Tour de France 2020 i dlaczego?

Ineos Grenadiers kontra Jumbo – Visma. Przy sile ognia tych dwóch latających fortec pozostałe drużyny i ich liderzy pozostają nieco w cieniu, ale to nie znaczy, że w kluczowych momentach nie przejmą inicjatywy i nie…
Read more
In sport

Kto ośmieli się narzekać na Tour?

Zaskakująca, ambitna i bezkompromisowa trasa. Na starcie creme de la creme światowego kolarstwa. Wyczekiwany, pierwszy i być może jedyny wielki tour sezonu 2020. Czy w tym roku ktoś ośmieli się narzekać na Tour de France?
Read more
Recenzje

La Grand-Messe. Święty wyścig.

Tour de France z punktu widzenia francuskich emerytów, którzy spędzają wakacje na jednym z zakrętów przełęczy Izoard. W tym nietypowym, kolarskim dokumencie samego kolarstwa jest jak na lekarstwo. Ale sam “Święty wyścig” jest obrazem po…
Read more