loverove

Loverove 28.08.2017

Poniedziałkowe loverove. Vuelta odpoczywa, ale w kolarskim świecie dzieje się sporo!

Solidny Froome, Majka wraca do Formy

Chris Froome finiszując przed rywalami na podjeździe Cumbre del Sol wygrał etap hiszpańskiej Vuelty i, właściwie jak każdego dnia, umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Choć jest ono niewielkie (po pierwszym tygodniu ma 36″ przewagi nad Estebanem Chavesem, 1’5″ nad Nicolasem Rochem, 1’17” nad Vincenzo Nibalim a dziesiąty Ilnur Zakarin traci do niego 2’5″), to mając w pamięci długą czasówkę, która jest ciągle przed kolarzami oraz fakt, że rywale Brytyjczyka na zmianę tracą do niego kolejne sekundy, jest on na dobrej drodze do wygrania hiszpańskiego touru. Na cieszy powrót do zdrowia Rafała Majki, który swoich sił spróbował w sobotę na podjeździe Xorret de Cati i choć to nie była jeszcze jego najwyższa dyspozycja, możemy się spodziewać, że do końca Vuelty jeszcze kilka razy poszuka szansy na etapowe zwycięstwo. Skróty z dwóch, weekendowych, górskich etapów możecie obejrzeć poniżej:

Etap 8 (Xorret de Cati):

Etap 9 (Cumbre del Sol):

Z tą Vueltą jest coś nie tak…

Jasne, dobrze ogląda się aktywnie jadącego Contadora. Froome w ofensywie a nie tylko pilnujący rywali jak na Tour de France robi świetne wrażenie. Mike Woods zaskakuje swoją postawą a Marczyński, Poljański i Majka powodują, że serca polskich kibiców biją szybciej. Do tego trasa pełna stromych wzniesień nie pozwala na nudę przed ekranem. Jednak należy bić na alarm, ponieważ tempo jazdy na kolejnych premiach górskich jest zastraszająco wysokie. Na Cumbre del Sol Froome pobił rekord:

Xorret de Cati również czołówka “generalki” pokonała bardzo szybko:

Mike Woods nie udostępnił jeszcze danych z tych odcinków, ale 442W Jacka Haiga (ok. 6,3-6,4W/kg) na Cumbre del Sol robi wrażenie:

Haig był 14. na mecie, 23″ za Froomem.

Maja Włoszczowska trzecia na Finale i druga w Generalce Pucharu Świata XCO.

Mimo niedawnej kontuzji Maja Włoszczowska odbudowała dyspozycję, zajęła trzecie miejsce podczas finału Pucharu Świata w Val di Sole, dzięki czemu w klasyfikacji generalnej zajęła drugą lokatę. To dobry znak przed zbliżającymi się mistrzostwami świata w Cairns (5-10.09). Zawody wygrała jej klubowa koleżanka, Jolanda Neff, cały Puchar padł łupem Ukrainki Belomoiny, która podczas finału zajęła drugie miejsce. Cały show w Val di Sole skradł jednak Nino Schurter, który jest pierwszym zawodnikiem od początku istnienia Pucharu Świata (1991), który wygrał wszystkie eliminacje w jednym sezonie. Kilka ujęć z zawodów kobiet możecie obejrzeć na wideo od rebulla:

Ale i tak najlepiej ogląda się zdjęcia takie jak to:

Maja Wloszczowska rode a very strong race, with a wrist brace for her injury. Back on the podium for the cheerful Polish rider.

Galerię pełną podobnych kadrów w wysokiej rozdzielczości możecie obejrzeć w Pinkbike (klik).

Whip dnia

Nie, nie Nino. Tobias Ludvigsson z ekipy FDJ jadąc w ucieczce podczas Vuelta a Espana zrobił coś takiego:

Szacun :)

Bardzo poważne problemy Cannondale-Drapac

Zespół Jonathana Vaughtersa jest na złej drodze i niewykluczone, że mimo usilnych starań zakończy swoją działalność po tym sezonie. Zawodnicy oraz obsługa mogą szukać nowych kontraktów, ponieważ w budżecie na 2018 brakuje aż 7 milionów dolarów. Zespół próbuje wszystkiego: od negocjacji z kolejnymi firmami po crowdfunding (można robić zrzutkę po $25 od osoby tutaj), ale nie wiem jak wy, ja widzę to w ciemnych barwach.