Najpierw Międzynarodowa Agencja Antydopingowa udowodniła poważny udział organów państwowych w organizowaniu dopingu w Rosji. Następnie, w ramach rewanżu (prawdopodobnie) rosyjscy hakerzy włamali się do systemów WADA i zaczęli publikować dokumentację medyczną co bardziej znanych sportowców “z zachodu”. Wśród zawodników, którzy nadużywali TUE, czyli wykluczenia do celów terapeutycznych, znaleźli się brytyjscy kolarze: Chris Froome i Bradley Wiggins.

Sprawa, jak zawsze w takiej sytuacji, ma kilka stron. Po pierwsze, nadużywanie TUE jest jednym z poważniejszych problemów we współczesnym sporcie w ogóle. W sytuacji, gdy organy antydopingowe są coraz skuteczniejsze, sportowcy, ich trenerzy i lekarze, szukają legalnych sposobów poprawy wydolności.

Niezależnie od wycieku dokumentów WADA, podawaniem nadmiernych ilości leków na astmę, właściwie bez uzasadnienia, całkiem zdrowym zawodnikom zajmują się norweskie media. Dotyczy to, Justyna Kowalczyk musi odczuwać sporą satysfakcję, kadry tamtejszych biegaczy narciarskich.

Na liście “Fancy Bear”, jak tytułują się hakerzy, znalazły się m.in Siostry Williams, wspomnieni Wiggins i Froome, ale także Nino Schurter i Fabian Cancellara, Stephen Cummings, Jacob Fuglsang oraz Catherine Pendrel. Najczęściej, tak jak w przypadku norweskich narciarzy, dokumenty dotyczyły korzystania z TUE na leki na astmę lub alergię.

Co ciekawe, o ile w przypadku np. Wigginsa ujawnienie danych WADA przyniosło sporo kontrowersji, o tyle dane części sportowców zostały zaprezentowane zupełnie bez sensu. W przypadku Catharine Pendrel TUE na leki przeciwbólowe było bowiem wydane w terminie, gdy kolarka przechodziła operację.

Tak czy inaczej, temat leków na astmę stosowanych przez kolarzy Teamu Sky był jedną z poważniejszych afer okołodopingowych w kolarstwie AD 2016.

Nie w tym rzecz, że Froome czy Wiggins brali środki na astmę bez uzasadnienia. Sam Froome zresztą zmagał się z opinią publiczną już wcześniej, gdy w czasie Tour de Romandie i Criterium du Dauphine używał kortykosterydów.

Sęk w tym, że grupa Sky właściwie od początku swojego istnienia prezentowała się jako “czysta” i “transparentna”. Przy okazji wycieku danych z WADA okazało się, że, niestety, taka nie jest.

Z dyscyplinarnego punktu widzenia ani Froome inhalujący się na trasie górskiego etapu, ani Wiggins, przyjmujący domięśniowo Triamcinolone acetonide przed Tourem i przed Giro nie zrobili nic nielegalnego.

O ile jednak inhalator trudno uznać za złamanie zasad etycznych, o tyle zastrzyk z substancji, która od lat uznawana jest za “legalny” (o ile zawodnika prowadzi solidny lekarz pilnujący procedur i zgłaszający przepisanie takiego leku sportowym władzom) środek dopingujący to już poważne wejście w szarą strefę, czemu daleko jest do, prezentowanego jako krystaliczny, wizerunku grupy Sky. Zwłaszcza, że Brytyjczycy są (byli?) orędownikami polityki “zero igieł” a swoje sukcesy przypisywali słynnej filozofii “marginal gains” a nie farmakologii.

Wraz z rozwojem wydarzeń, brytyjskie media znalazły na, kończącego karierę, Wigginsa, kolejnego “haka”. Pod koniec Criterium du Dauphine 2011 Sir Wiggo otrzymał tajemniczą paczkę, co do zawartości której zarówno on jak i jego ówczesny szef, Dave Brailsford, nabrali wody w usta.

Nawet jeśli, dzięki ustaleniom prasy a także komisji parlamentarnej, która wezwała do siebie Brailsforda, okazało się, że w przesyłce znajdował się “tylko” kolejny lek na drogi oddechowe, całość jest poważną wpadką i naruszeniem zasad transparentności, których Sky, Brailsford i Wiggins byli orędownikami.

Gdy wydawało się, że kolarstwo faktycznie się oczyszcza lub wręcz w dużej mierze jest już oczyszczone z problemu niedozwolonego wspomagania w zawodowym peletonie większość kolarzy to już nowe pokolenie, wychowane poza kulturą dopingu, dostajemy bombę, być może nie takich rozmiarów jak kolejne afery: Festiny, Operation Puerto czy Lance’a Armstronga, ale sugerującą, że mimo wielu lat starań i trudu nie zmieniło się tak wiele, jak sądziliśmy.

Zdjęcie okładkowe: NIAID, flickr, CC BY 2.0

Skomentuj

Komentarze

Powered by Facebook Comments