Tag: szpinak

  • Jedz normalnie – ostre naleśniki ze szpinakiem

    Jedz normalnie – ostre naleśniki ze szpinakiem

    Danie zgrane do bólu, ale trudno mu się oprzeć, gdy wielkie pęczki świeżego szpinaku atakują z każdego straganu. Ponieważ jest sezonowe, spełnia kryteria „jedz normalnie” a do tego nieco je urozmaiciłem.

    Buro-zielona papka zaprawiona śmietaną i czosnkiem to przekleństwo z dzieciństwa. Odpowiednio przyrządzone, zielone liście przeżywają renesans, gdy już jesteśmy dorośli. Wokół szpinaku urosło wiele mitów, m.in. o gigantycznych ilościach żelaza, które ma zawierać, ale mimo to jest on niezłym źródłem witamin i minerałów. Choć mam do niego sporo szczerych i ciepłych uczuć, nie należy przesadzać. Zawarte  szczawiany nie zabiją ani nie uszkodzą stawów przy okazjonalnym spożyciu, ale regularne, długotrwałe i nadmierne dostarczanie może być jednak szkodliwe. Tak jak niemal wszystkich substancji zawartych w każdym innym składniku ;-)

    nalesnik-szpinak (1 of 4)

    Aby nie przedłużać, mój pomysł na naleśniki ze szpinakiem prezentuje się następująco:

    Na 12 sztuk potrzebne będą:

    – Pół litra mleka
    – Dwie szklanki mąki
    – Jajko
    – Szczypta soli

    Taka proporcja pozwoli na uzyskanie elastycznego ciasta, z którego wyjdą smaczne placki. Smażę je na płaskiej patelni minimalnie posmarowanej kilkoma kroplami oleju. Ciasto jest możliwie jak najprostsze i w tym tkwi tajemnica jego sukcesu. Zamiast białej mąki można użyć razowej lub gryczanej, zmienią się wtedy proporcje potrzebne do uzyskania właściwej konsystencji. Składniki miksuję dość długo, by ciasto było jak najlepiej napowietrzone. Dzięki temu naleśniki będą elastyczne.

    A co do środka?

    Oczywiście szpinak. Na 12 naleśników spokojnie wystarczy pół obecnie sprzedawanego pęczka. Liście dokładnie płuczę i odcinam końcówki. Szklę na oliwie z dodatkiem sporej ilości pieprzu cayenne. Bardzo fajnie komponuje się z zielonymi liśćmi, wydobywa ich smak a nie dominuje jak czosnek. Nie solę.

    nalesnik-szpinak (2 of 4)

    Na suchej patelni prażę płatki owsiane, pestki słonecznika, dyni i niesolone orzeszki ziemne. Gdy lekko się zrumienią wrzucam je do kubka i miksuję razem z „serkiem kanapkowym typu feta” i dwiema łyżkami jogurtu naturalnego na gładką masę.

    nalesnik-szpinak (3 of 4)

    Nią właśnie smaruję naleśniki a następnie na środku kładę kilka liści szpinaku i zawijam. Masa jest słona od serka a szpinak ostry, co razem dobrze się uzupełnia. Dodatkowo uprażone orzeszki z płatkami sprawiają, że całość nie jest nudna.

  • Jedz normalnie – indyk ze szpinakiem w cieście drożdżowym

    Jedz normalnie – indyk ze szpinakiem w cieście drożdżowym

    Drób to popularne wśród sportowców źródło białka. Jest łatwy w obróbce i niedrogi. Co prawda ten, który większość z nas kupuje pochodzi z przemysłowej produkcji, ale na to niewiele da się poradzić. Filet z indyka można podawać na tysiąc sposobów, najczęściej kolarze jedzą go z ryżem. Proponuję coś innego, wygodnego w formie do zabrania np. jako posiłek do pracy.

    Mięso wypłukałem, osuszyłem, oczyściłem i pokroiłem w cienkie plastry. Wrzuciłem na patelnię, chwilkę podsmażyłem, dodałem marchewkę i ząbek czosnku. Podlałem wodą i zacząłem dusić.

    zapiekanka-z-indyka (1 of 1)

    Wraz z wiosną pojawił się świeży szpinak. Jeszcze spod folii, ale zdecydowanie bardziej jadalny niż ten sprzedawany zimą. Udało mi się dostać pokaźnych rozmiarów pęczek. Dodałem go więc do duszącego się mięsa z marchewką, doprawiłem pieprzem cayenne i kolendrą. Po kilkunastu minutach odrobinę posoliłem. Całość obróbki trwała około pół godziny.

    zapiekanka-z-indyka (1 of 1)-2

    W międzyczasie przygotowałem ciasto drożdżowe, tym razem najprostsze jak się da. Drożdże posypałem szczyptą cukru, zalałem ciepłym mlekiem, odstawiłem na chwilę i wyrobiłem z mąką. Zostawiłem na ok. 1,5h by wyrosło.

    Następnie podzieliłem na dwie części w proporcji 1:3, każdą z nich cienko rozwałkowałem na okrągły placek. Większym wyłożyłem formę do tarty, wyciągając ciasto na brzegi. Nałożyłem mięsno-jarzynowy farsz i przykryłem drugim, mniejszym plackiem, zlepiając oba ze sobą.

    Włożyłem do nagrzanego na 200 stopni piekarnika, po pół godziny zapiekanka była gotowa.

    zapiekanka-z-indyka (1 of 1)-3

    Ciasto:

    ? paczki drożdży
    dwie szklanki mąki
    ? szklanki mleka
    odrobina soli

    Do Środka:

    ok. 500g fileta z indyka
    wiązka szpinaku
    marchewka
    ząbek czosnku
    pieprz cayenne
    świeżo zmielona kolendra

    Z formy do tarty wychodzi sześć sporych kawałków. Jeden jest wystarczający na bardzo solidne drugie śniadanie lub ?lunch?. Dwa to obiad. Można jeść na zimno lub powtórnie podpieczone.

    W dwóch kawałkach znajdziesz ok: 600kcal, 45g białka, 11g tłuszczy, 72g węglowodanów.