Tag: mazovia

  • Nowa etapówka dla amatorów szosy

    Nowa etapówka dla amatorów szosy

    ?Szlakiem Walk Majora Hubala? to w tym roku drugi, po Tour de Pologne, najwyżej klasyfikowany w kalendarzu UCI wyścig w kraju. Co ciekawe, tuż za zawodowcami w imprezie kategorii 2.1, na trasie będą rywalizowali mastersi oraz amatorzy.

    Zawody kolarskie znajdujące się w kalendarzu Międzynarodowej Unii Kolarskiej podzielone są na klasy. Najwyżej jest UCI World Tour, w którym królują Wielkie Toury oraz ?Monumenty?, czyli klasyki z największą tradycją. Do tego mamy wiele cenionych wyścigów etapowych i jednodniowych.

    Pozostałe imprezy wpisane są do kalendarzy ?kontynentalnych? i te podzielone są na trzy kategorie: .HC, czyli najwyższą, .1 oraz .2. W zależności od tego, czy mamy do czynienia z wyścigiem etapowym czy jednodniowym, przed kropką znajduje się ?1? dla klasyku i ?2? dla etapówki.

    W ostatnich latach w Polsce, poza World Tourowym Tour de Pologne, wszystkie wyścigi miały najniższą, .2 kategorię.

    W sezonie 2017 sytuacja się zmienia za sprawą Andrzeja Sypytkowskiego, który rok temu reaktywował wyścigi ?Szlakiem Walk Majora Hubala?. Impreza ta ma stosunkowo krótką historię, po raz pierwszy została zorganizowana w 2000r honorując pamięć Majora Henryka Dobrzańskiego, ?Hubala?.

    Pierwszym zwycięzcą był Cezary Zamana a rekordzistą zwycięstw jest Tomasz Kiendyś, który na trasach ?Hubala? triumfował czterokrotnie.

    Po przerwie w latach 2011-15, impreza wróciła do kalendarza a w tym roku awansowała i jest wpisana do kalendarza UCI z kategorią 2.1.

    Zawody rozegrane zostaną na przełomie maja i czerwca (31.05.-04.06.2017) na trasach między Kielcami a Rawą Mazowiecką. W programie znajdzie się m.in. górzysty etap z metą na Świętym Krzyżu oraz jazda indywidualna na czas. Organizatorzy wysłali zaproszenia do czołowych ekip zarejestrowanych w UCI, na starcie staną na pewno wszystkie polskie grupy zawodowe, zobaczymy, kto poza nimi będzie decydował o przebiegu rywalizacji.

    Informacje o trasie i więcej szczegółów znajdziecie na stronie http://wyscighubala.pl/

    A teraz news, która może Was zainteresować. Bo wyścig UCI wyścigiem UCI, ale w pełni sezonu zawsze to miło móc samemu ?sprawdzić nogę? i pościgać się w peletonie.

    Wraz z wyścigiem UCI zostanie rozegrana impreza dla amatorów i mastersów. Organizatorem jest nie kto inny jak pierwszy zwycięzca ?Hubala?, Cezary Zamana, który uczestnikom Cisowianka Road Tour proponuje udział w prawdziwej etapówce.

    Zawody, do których dopuszczeni zostaną zarówno mastersi z licencją jak i amatorzy będą prowadziły po trasach trzech etapów ?Hubala?: indywidualnej czasówki oraz etapów w Opocznie i Końskich.
    Amatorzy będą startowali kilkanaście minut za zawodowcami a ponieważ wyścig będzie prowadził na kilkudziesięciokilometrowych rundach, będą mogli porównywać osiągane czasy z osiąganymi przez zawodowców.

    Takie porównanie szczególnie interesująco zapowiada się na trasie indywidualnej czasówki. Gdy zapytałem Cezarego Zamanę o to, jak ocenia szanse najlepszych mastersów i amatorów w porównaniu z zawodowcami, stwierdził, że podczas próby indywidualnej zwycięzca może, ze swoim rezultatem, znaleźć się w połowie stawki profesjonalistów.

    Dodatkowym smaczkiem imprezy jest możliwość przyjrzenia się z bliska funkcjonowaniu wyczynowych kolarzy oraz ich obsługi w ?środowisku naturalnym?. Amatorzy będą mogli wybrać nocleg w tym samym miejscu, co zawodowcy, przyglądać się pracy serwisów czy wspólnie spędzać czas w trakcie posiłków.

    To wyjątkowa szansa na integrację zaangażowanych kibiców z ich idolami i z tego powodu pomysł na tego typu szosową etapówkę dla amatorów to propozycja na naszym rynku wyjątkowa.

    Tym bardziej, że Kielecczyzna oferuje ciekawe tereny do jazdy rowerem szosowym a trasa będzie odpowiednio wymagająca dla, coraz lepiej i szybciej jeżdżącego amatorskiego peletonu.

    Więcej informacji znajdziecie na stronie Cisowianka Road Tour

    Co sądzicie o takiej propozycji?

  • Loverove 17.03.2017

    Loverove 17.03.2017

    Piątkowe loverove z bardzo, bardzo obfitym zestawem rowerowych newsów. Miłego weekendu!

    1. Wszystko, co musisz wiedzieć o Mediolan-Sanremo

    Po pierwsze, siedem faktów, które przydadzą się podczas oglądania relacji z pierwszego „monumentu” sezonu”:

    Po drugie, genialna galeria ze zdjęciami obrazującymi ważne momenty w historii wyścigu.

    Merckx, Fignon, Cipollini, Zabel, Bettini… wszystko co najważniejsze! 

    A po trzecie… quiz. Tym razem nie mój, tylko przygotowany przez zespół rowery.org, ale też jest fajny. 15 pytań, niektóre łatwe, niektóre trudniejsze. Miłej zabawy!

    2. Rowery zawodowego peletonu – damskiego

    Zestawienie sprzętu, na którym ścigają się najszybsze panie na świecie. Jak zawsze w takich przypadkach, warto zwracać uwagę na detale i nietypowe rozwiązania ułatwiające pracę szosowym profesjonalistkom.

    3. Pełny kalendarz Cisowianka Mazovia MTB Marathon 2017

    W tym sezonie ponownie patronuję imprezom przygotowywanym przez Cezarego Zamanę. Jak zawsze organizatorzy Mazovii mają dla Was sporo niespodzianek. Pełna lista zawodów wygląda imponująco. Zobaczcie sami:

    02.04 (niedziela) Józefów Cisowianka Mazovia MTB Marathon
    09.04 (niedziela) Legionowo Cisowianka Mazovia MTB Marathon
    23.04 (niedziela) Łódź Cisowianka Mazovia MTB Marathon
    01.05 (poniedziałek) Nałeczów Cisowianka Road Tour
    03.05 (środa) Janów Lubelski Cisowianka Road Tour
    07.05 (niedziela) Ciechanów Cisowianka Mazovia MTB Marathon
    21.05 (niedziela) Piaseczno Cisowianka Mazovia MTB Marathon
    27.05 (sobota) Kołacinek Cisowianka Mazovia MTB Marathon
    28.05 (niedziela) Głowno Cisowianka Road Tour
    2-4.06 (pią.-nie.) Rawa Mazowiecka / Opoczno / Końskie Cisowianka Road Tour
    15.06 (czwartek) Puławy Cisowianka Mazovia MTB Marathon
    17.06 (sobota) Janów Lubelski Cisowianka Mazovia MTB Marathon
    24/25.06 (sob.-nie.) Zagnańsk Mazovia 24h Marathon
    01.07 (sobota) Waksmund Gorce Champion MTB
    02.07 (niedziela) Łopuszna Gorce Champion MTB
    08.07 (sobota) Tuszyn Cisowianka Road Tour
    13.07 (czwartek) Stryszawa Gwiazda Południa
    14.07 (piątek) Stryszawa Gwiazda Południa
    15.07 (sobota) Zawoja Gwiazda Południa
    16.07 (niedziela) Maków Podhalański Gwiazda Południa
    30.07 (niedziela) Olsztyn Cisowianka Mazovia MTB Marathon
    05.08 (sobota) Radzymin Cisowianka Road Tour
    12.08 (sobota) Ełk Cisowianka Mazovia MTB Marathon
    12.08 (sobota) Ełk Gwiazda Północy
    13.08 (niedziela) Prostki Gwiazda Północy
    14.08 (poniedziałek) Sypitki – Ełk Gwiazda Północy
    27.08 (niedziela) Brodnica Cisowianka Mazovia MTB Marathon
    16.09 (sobota) Rawa Mazowiecka Cisowianka Mazovia MTB Marathon
    17.09 (niedziela) Rawa Mazowiecka Cisowianka Road Tour
    24.09 (niedziela) Klembów Cisowianka Road Tour
    01.10 (niedziela) Mazowieckie Cisowianka Mazovia MTB Marathon
    14.10 (sobota) Toruń Cisowianka Mazovia MTB Marathon

     

    4. Kangury dnia

    Czym byłby rowerowy piątek bez mojej ulubionej kategorii? „Zwierzę dnia” to tym razem stado kangurów towarzyszące kolarzowi górskiemu.

  • Loverove 28.10.2016

    Loverove 28.10.2016

    Loverove na piątek z obszerną paczką newsów:

    1. Pomysł na zimowe ściganienorthec_mtb_zima_logo

    Nie, nie przełaj. Zimowe maratony mtb to coroczna propozycja Zamana Group. W tym roku, wraz z firmą Northtec, „Mazovia” zaprasza na cztery, miejmy nadzieję, śnieżne wyścigi. Tego typu zawody można fajnie wpisać w plan przygotowań do właściwego sezonu, ominąć rutynę zimowych treningów i dobrze się pobawić.

    Zimowe ściganie z Zamana Group rozpocznie się w tym roku 22 stycznia w Chotomowskich lasach. Pozostałe starty odbędą się w Karczewie (5 lutego), Mrozach (26 lutego) oraz w Długosiodle (12 marca). Po każdym z wyścigów oczywiście będzie ciepły posiłek a goszczące kolarzy miejscowości zapewniają odpowiednie zaplecze by można się było ogrzać i „ogarnąć” po zmaganiach w niskiej temperaturze.

    Więcej szczegółów znajdziecie na www.zima.mazoviamtb.pl

    2. Podłoga Sponsor dnia

    Grupa Etixx-Quick Step pozostaje co do zasady tą samą grupą, kierowaną przez Patricka Lefevere’a. Po pięciu latach współpracy jako sponsor tytularny, z nazwy zniknie jednak nazwa koncernu farmaceutycznego Omega Pharma, właściciela marki suplementów Etixx. Będą oni nadal wspierali ten zespół, jednak grupa będzie jeździła tylko pod nazwą Quick Stepu. By podkreślić, czym zajmuje się nowy-stary sponsor tytularny (jako „Quick Step” zespół jeździł w latach 2008-11), do nazwy dołączone zostanie słowo „podłogi”. Zatem w sezonie 2017 fani belgijskiej ekipy będą wspierali „Quick-Step Floors”.

    W związku z tą zmianą, jak zawsze przy takich okazjach, czekamy na prezentację nowych strojów popularnego zespołu.

    3. Team Sky buduje drugi „górski pociąg”

    Do brytyjskiej drużyny dołączy dwóch kolejnych „górali”. Diego Rosa (rocznik 1989) to wielki talent z Włoch, który w drużynie Astany świetnie spisywał się przede wszystkim w górzystych klasykach. Z kolei Kenny Elissonde, to zdolny Francuz (ur 1991), który w 2013r wygrał etap Vuelta a Espana na słynnym Angliru. Najwidoczniej pewne niedostatki zostały zauważone po tegorocznej Vuelcie i choć na papierze już teraz bardzo mocny, Team Sky postanowił nadal budować swoją potęgę na wielkie toury. Warto bowiem podkreślić, że brytyjska ekipa nie wygrała żadnego, innego trzytygodniowego wyścigu poza Tour de France.

    4. Nowy sprzęt Vincenzo Nibalego

    Zespół Bahrain-Merida został oficjalnie zaprezentowany. Choć kolarze (m.in. Vincenzo Nibali, Joaquim Rodriguez i Ion Izagirre występowali w strojach obecnych klubów), uwagę przykuwały przede wszystkim nowe rowery Merida, ich malowanie i wyposażenie.

    Trzeba przyznać, że granatowo-czerwone barwy są bardzo gustowne, jeśli stroje ekipy będą utrzymane w podobnym stylu, mogą być jednymi z lepszych w zawodowym peletonie. Intrygujący jest za to osprzęt założony do ram Reacto, Scultura i Warp TT. Koła to Fulcrum, przerzutki to elektryczne Shimano Dura Ace, korby to SRM z nowym modelem przygotowanym we współpracy z THM. Galerię ze zbliżeniami sprzętu znajdziecie tutaj. 

    W ostatnich latach Nibali, jako jeden z nielicznych w zawodowym peletonie, wciąż używał mechanicznych przerzutek, do tego Campagnolo. Przesiadka na elektryczne Shimano będzie więc dla niego sporą różnicą.

  • Poniedziałkowy skrót #50

    Poniedziałkowy skrót #50

    Trudno stwierdzić, czy to koniec sezonu, czy początek. W XXIw wyczynowe kolarstwo trwa cały rok. Zatem przegląd najważniejszych wydarzeń ostatnich dni to miks zawierający w sobie pełną różnorodność sprzętu, pogody i nawierzchni.

    Upał – morderca

    O tym, że kłopoty podczas drużynowej jazdy na czas miała Anouska Koster pewnie już wiecie. Holenderka nie tylko upadła, ale też oszołomiona miała problem, by wstać i wsiąść na rower. Prawdopodobnie przyczyną tej sytuacji było przegrzanie.

    Choć na trasie było ok. 37 stopni, trzeba pamiętać, że w połączeniu z wysiłkiem oraz kaskiem do jazdy na czas, który jest praktycznie niewentylowany, udar mógł się przydarzyć każdemu. Biorąc to pod uwagę, dobrze, że skończyło się tylko na stłuczeniach i zadrapaniach.

    Eddy Merckx, legenda kolarstwa, który jest związany z organizatorami wyścigów na Półwyspie Arabskim (pomaga przy Tour of Oman) i jest ambasadorem katarskich mistrzostw uważa, że wszystko jest ok, bo przecież w Kalifornii zdarza się zawodnikom rywalizować i przy 40 stopniach. Cóż, taka rola ambasadora.

    Kluczowa informacja to ta, że niedzielny wyścig elity mężczyzn może być skrócony do? 106,4km.

    Póki co szału nie ma

    Ekipa CCC Sprandi Polkowice w jeździe drużynowej na czas zajęła 13 miejsce, co jest najlepszym do tej pory rezultatem w ich występach w mistrzostwach świata. Tyle tylko, że do Kataru nie przyjechały wszystkie ekipy World Touru a polski zespół przegrał nie tylko z niezłą ekipą Verandas Willems, ale też z Cycling Academy. To klub zarejestrowany w Izraelu, który z założenia kształci młodych kolarzy, w rankingu Europe Tour zajmuje 31. miejsce. Zatem miejsce CCC zostało zapisane w statystykach, ale raczej nie zostanie ono wpisane w poczet najlepszych wyników polskiej ekipy.

    Średnio wypadły także juniorki oraz młodzieżowcy w wyścigach jazdy indywidualnej na czas. Aurela Nerlo była 14, Wiktoria Pikulik 24, Szymon Rekita 32 a Przemysław Kasperkiewicz 35.

    I nie chodzi tutaj o to, by szczególnie narzekać, jednak biorąc pod uwagę, że Polski Związek Kolarski mocno stawia na kolarstwo torowe a często to właśnie z toru wywodzą się znakomici czasowcy, można by oczekiwać, że na imprezach mistrzowskich zakręcimy się w czołówce. Zwłaszcza w kategoriach wiekowych, w których Związek ma realny wpływ na szkolenie.

    Dla porządku dodam jeszcze, że tęczowe koszulki zdobyli Holenderka Karlijn Swinkels wśród juniorek oraz Niemiec Marco Mathis w U23. W czasie jego wyścigu omal nie doszło do wypadku, gdy zawodnik przemknął tuż obok jadącego zbyt blisko ambulansu. Na wideo widać również, że poza niebezpieczeństwem, kolarz skorzystał z osłony samochodu technicznego jadącego przed nim.

    Niedziela Etixx-Quickspep

    Patrick Lefevere i jego podopieczni mieli w niedzielę spore powody do radości. Po pierwsze zwyciężyli w drużynowej czasówce na mistrzostwach świata w Doha, pokonując ?odwiecznych rywali?, czyli zespoły BMC (2. miejsce) oraz Orica BikeExchange (3.) i Team Sky (4.).

    Od czasu, gdy o tytuł rywalizują drużyny zawodowe (2012) na podium stają tylko te zespoły (oraz Movistar, który tym razem był 6.) a pod względem zwycięstw był remis 2:2 między BMC a ?Etixxem? (pod różnymi nazwami).

    Wygrana w Katarze daje w tej rywalizacji prowadzenie zawodnikom Lefevere?a a przy tym jest pożegnaniem Tony?ego Martina ze swoim dotychczasowym pracodawcą. Niemiec od sezonu 2017 będzie reprezentował barwy Katiuszy. Wybitny specjalista jazdy na czas był w składzie Etixxu podczas każdych, poprzednich pięciu mistrzostw świata w jeździe drużynowej.

    https://twitter.com/bikecomesfirst/status/785380217271492609

    Niemal równolegle z czasówką w Doha rozegrano ostatni, ważny klasyk tego sezonu. Paryż-Tours to impreza stopniowo marginalizowana, lecz w tym roku dzięki przesunięciu terminu mistrzostw świata miała bardzo zacną obsadę.

    Tak jak Mediolan-San Remo jest sprinterskim otwarciem wiosny, tak jesień zamyka właśnie Paryż-Tours. Choć zdarza się, że na ulicach Tours finiszuje ucieczka, tym razem przed metą ustawiały się klasyczne ?pociągi? rozprowadzające specjalistów od tego typu końcówek.

    Zespoły Cofidisu, FDJ, Lotto-Soudal czy Dimension Data zaskoczył jednak Fernando Gaviria. Kolumbijczyk z Etixx-Quickstep postanowił spróbować długiego finiszu, który okazał się wyjątkowo skuteczną bronią.

    Na tydzień przed mistrzostwami świata Gaviria staje się więc jednym z najpoważniejszych kandydatów do zdobycia tęczowej koszulki. Tym bardziej, że jego reprezentacja będzie jechała w maksymalnym, dziewięcioosobowym składzie.

    Mazovia MTB Marathon 2016 w Piasecznie. Fot. Zamana Group
    Mazovia MTB Marathon 2016 w Piasecznie. Fot. Zamana Group

    Maratonowe finały i początek przełajów w Polsce

    Schodząc nieco bardziej na ziemię, poza ściganiem zawodowców, w ten weekend de facto zakończył się też sezon mtb w Polsce.

    W Świeradowie Zdroju finiszował Bikemaraton, najbardziej popularna seria masowych imprez rowerowych w kraju. W klasyfikacji generalnej ?Elity?, czyli zawodników i zawodniczek deklarujących chęć ścigania z najlepszymi triumfował Bartosz Janowski przed Michałem Fickiem i Rafałem Alchimowiczem. Wśród kobiet najlepsza była Aneta Imielska przed Michaliną Ziółkowską oraz Bożeną Gomułką.

    Z kolei w Piasecznie zakończono tegoroczną serię Mazovia MTB Marathon. W klasyfikacji generalnej Open cyklu na dystansie Giga zwyciężyli – Barbara Borowiecka i Łukasz Góralewski. Na dystansie Mega – Urszula Luboińska i Bartek Borowicz. Na dystansie
    Fit – Magdalena Koszmider i Mikołaj Mucha. W sezonie 2016 miałem przyjemność patronować tej serii zawodów, w tym miejscu dziękuję więc Organizatorom za zaufanie oraz współpracę.

    Najmocniejszy, polski klub specjalizujący się w maratonach, czyli JBG2 na koniec sezonu wybrał się do Francji, gdzie niemal w komplecie rywalizował w prestiżowych zawodach Roc d?Azur. Najlepiej spisał się Adrian Brzózka zajmując 20. miejsce.

    Na koniec dobra wiadomość, czyli powrót Marka Konwy do wysokiej dyspozycji. Po poważnej kontuzji oraz karze za ?start w imprezach zabronionych?, nasz czołowy kolarz offroadowy wygrał inaugurację przełajowego Pucharu Polski w Rzeniszowie przed Bartoszem Miklerem i Marcelim Bogusławskim. Wśród kobiet najszybsza była Gabriela Wojtyła.

    Ach, no i jeszcze, w Baligrodzie (starzy górale pamiętają tę miejscowość jako lokalizację Grand Prix MTB), w zimowych warunkach rozegrano Mistrzostwa Polski w Enduro. Posiadających licencję i chcących pościgać się w takiej pogodzie była zaledwie garstka, ale nowi właściciele biało-czerwonych koszulek to zdecydowanie nieprzypadkowe nazwiska. Najlepsi byli Mariusz Bryja oraz Magdalena Zielińska (XC rulez ;) ).

  • Zaproszenie na finał Mazovia MTB Marathon w Piasecznie

    Zaproszenie na finał Mazovia MTB Marathon w Piasecznie

    Sezon mtb dobiega końca, pora na ostatnie sprawdziany formy, emocje i rozstrzygnięcia. W imieniu organizatorów zapraszam Was na finał „Mazovii” do Piaseczna.

    Informacja prasowa Zamana Group:

    Wielki finał 12 edycji cyklu Mazovia MTB Marathon przed nami! XV etap odbędzie się  już 8 października w Piasecznie. Baza zawodów stanie na stadionie przy ulicy Leśnej 15 w Żabieńcu. Po maratonie przeprowadzona zostanie uroczysta dekoracja klasyfikacji generalnych. Organizator zaprasza także na nieoficjalne podsumowanie sezonu i wspólną zabawę.

    To już koniec sezonu. Przed nami ostatnia finałowa edycja Mazovii. Piaseczyńska trasa tradycyjnie szykuje się szybka i płaska. Pora roku sprawi jednak, że nikt nie będzie się nudził. Spodziewane utrudnienia spowodowane opadami dodadzą trasie charakteru, a jesienna pora roku sprawi, że Chojnowski Park Krajobrazowy będzie wyjątkowo kolorowy. Zawodnicy powalczą o trofea w klasyfikacjach generalnych, gdzie na tę chwilę jeszcze wszystko może się mocno przetasować. Ciekawie wygląda klasyfikacja drużynowa, gdzie punkty każdego z zawodników będą miały wpływ na to, która ekipa zgarnie pierwsze miejsce na podium. Różnice są bardzo niewielkie. Oficjalna dekoracja klasyfikacji generalnych odbędzie się w ciepłej sali Piaseczyńskiego GOSiRu, która zapewni również zawodnikom pełne zaplecze. Po części oficjalnej już na pełnym luzie odbędą się kuluarowe rozmowy, zabawa oraz towarzyskie wspominki minionego sezonu. Nieprzypadkowo finałowa edycja odbywa się w sobotę, tak aby dać sobie czas na niedzielny odpoczynek.       

    mazovia-plakat-a4-piaseczno-podglad

    W Piasecznie organizatorzy przygotowali cztery zróżnicowane trasy. Dla dzieci dystans Hobby (8 km), dla dorosłych  Fit (22 km) i Mega (48 km) oraz najdłuższa trasa Giga, która liczy aż 81 km! Każdy znajdzie dystans odpowiedni dla siebie.

    Dla najmłodszych zawodników zorganizowany będzie specjalny wyścig MiniMini+ Mazovia. Na starcie pojawi się znana wszystkim dzieciom z ekranów telewizyjnych rybka MiniMini. Stacja telewizyjna MiniMini+, która patronuje całemu wydarzeniu przygotuje dla dzieci ciekawe konkursy z nagrodami oraz upominki.

    Wszystkie dzieci startujące na dystansie Hobby mogą wziąć udział w konkursach z nagrodami w namiocie firmy Bike Atelier. Podczas zawodów od godziny 13:00 będą tam organizowane konkursy  z nagrodami! Aby wziąć udział w zabawie niezbędny będzie numer startowy na cykl Mazovia MTB Marathon.  

    Rozegrana zostanie specjalna klasyfikacja mieszkańców Piaseczna. Wyłonimy najlepszego mieszkańca miasta w kategorii Open na dystansach Hobby, Fit, Mega i Giga z podziałem na płeć.

    Serdecznie zapraszamy na to wyjątkowe wydarzenie. Już dziś zapisz się na maraton. Szczegóły na stronie www.mazoviamtb.pl

    piątek (07.10)
    ? godz. 15.00 – 17.00 zapisy w Biurze Zawodów

    sobota (08.10)
    ? 8.00 – 11.30 – zapisy w Biurze Zawodów
    ? 10.15 – ustawianie zawodników w sektorach startowych na dystansie Hobby i ich opiekunów
    ? 10.20 – start dystansu Hobby
    ? 11.00 – ustawianie zawodników w sektorach startowych (dystanse Fit, Mega, Giga)
    ? 11.30 – start dystansów Fit, Mega, Giga
    ? 12.30 – dekoracja dystansu Hobby i Klasyfikacji Mieszkańców na dystansie Hobby
    ? 14.15 – Klasyfikacji Mieszkańców na dystansie Fit i Mega
    ? 14.30 – dekoracja VI Maratonu Rowerowego MTB o Puchar ZBP
    ? 15.00 – dekoracja Klasyfikacji Mieszkańców na dystansie Giga

    *Dekoracje etapowe na dystansach Fit, Mega, Giga odbędą się o godz. 16.10 w hali GOSiR , Piaseczno ul. Sikorskiego 20

  • Zaproszenie na Mazovia MTB Marathon w Toruniu

    Zaproszenie na Mazovia MTB Marathon w Toruniu

    Jeśli nie masz jeszcze planów startowych na ten weekend a dawno nie odwiedzałeś/łaś Torunia, to w imieniu Organizatora zapraszam na kolejną w tym sezonie eliminację Mazovia MTB Marathon.

    Informacja prasowa Zamana Group:

    Cykl maratonów rowerowych MTB Cezarego Zamany pojawi się 11 września w Toruniu. Baza zawodów zlokalizowana będzie jak zawsze na toruńskiej  Motoarenie!

    Tegoroczna trasa wiedzie z początku po płaskich terenach. Dalej czeka na zawodników sporo podjazdów, singletracków oraz wymagający 10 km interwałowy odcinek poprowadzony po skarpach starorzecza Wisły. Końcówka trasy jest płaska i szybka, choć w tym roku organizator zapowiedział jej modyfikację, tak aby przejazd był urozmaicony i trudniejszy technicznie. Finisz podobnie jak start rozegra się na Motoarenie.

    Toruń będzie gościł kolarzy z całej Polski już po raz szósty! Organizatorzy przygotowali cztery zróżnicowane trasy przystosowane do każdej grupy wiekowej. Dla dzieci dystans Hobby (9 km), dla dorosłych Fit (26 km) i Mega (54 km), natomiast dla najtwardszych zawodników jest najdłuższa trasa Giga, która liczy aż 82 km! Każdy znajdzie dystans odpowiedni dla siebie.

    Dla najmłodszych zawodników zorganizowany będzie specjalny wyścig MiniMini+ Mazovia. Na starcie pojawi się znana wszystkim dzieciom z ekranów telewizyjnych rybka MiniMini. Stacja telewizyjna MiniMini+, która patronuje całemu wydarzeniu przygotuje dla dzieci ciekawe konkursy z nagrodami i upominki.

    Wszystkie dzieci startujące na dystansie Hobby mogą wziąć udział w konkursach z nagrodami w namiocie firmy Bike Atelier. Podczas zawodów od godziny 13:00 będą tam organizowane konkursy z nagrodami! Aby wziąć udział w zabawie niezbędny będzie numer startowy na cykl Mazovia MTB Marathon.

    Podczas zawodów rozegrana zostanie specjalna klasyfikacja mieszkańców Torunia. Wyłonimy najlepszego mieszkańca miasta w kategorii Open na dystansach Hobby, Fit, Mega i Giga z podziałem na płeć.

    Zawody odbywają się pod honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Torunia. Serdecznie zapraszamy na to wyjątkowe wydarzenie. Już dziś zapisz się na maraton. Szczegóły na stronie www.mazoviamtb.pl

    mazovia-plakat-a4-torun-podglad

     

    Program zawodów:

    sobota (10.09)
    ? godz. 16.00-18.00- zapisy w biurze zawodów

    niedziela (11.09)
    ? godz. 8.00-11.30 – zapisy w Biurze Zawodów,
    ? godz. 10.20 – start dystansu Hobby
    ? godz. 11.30 – start maratonu na dystansie Fit, Mega i Giga
    ? godz. 12.30 – dekoracja dystansu Hobby i klasyfikacji mieszkańców
    ? godz. 14.00 – dekoracja dystansu Fit i klasyfikacji mieszkańców
    ? godz. 15.00 – dekoracja dystansu Mega i klasyfikacji mieszkańców
    ? godz. 15.30 – dekoracja dystansu Giga i klasyfikacji mieszkańców
    ? godz. 16.00 – zamkniecie trasy maratonu
    ? godz. 16.15 – zakończenie imprezy

    Zawody mini mini+ mazovia
    godz. 12.00 – 12.30 ? zapisy rowerki biegowe
    godz. 12.45 – odprawa techniczna i start dzieci na rowerkach biegowych
    godz. 12.30 – 13.00- zapisy rowerki tradycyjne
    godz. 13.30 – odprawa techniczna i start dzieci na rowerkach tradycyjnych
    godz. 13.00 – 14.30 – wręczanie upominków uczestnikom wyścigu MiniMini+Mazovia

    Kategorie

    Rowerki biegowe (chłopcy i dziewczynki) – rok urodzenia 2013 i młodsi
    kategoria – rowerki biegowe (chłopcy i dziewczynki) – jedno okrążenie

    Rowerki tradycyjne (chłopcy i dziewczynki)

    ? 4 lata, rok urodzenia 2012 – jedno okrążenie
    ? 5 lat, rok urodzenia 2011- dwa okrążenia
    ? 6 lat, roku urodzenia 2010- dwa okrążenia
    ? 7 lat, rok urodzenia 2009- trzy okrążenia
    ? 8 lat, rok urodzenia 2008- trzy okrążenia

  • Cezary Zamana wraca w góry

    Cezary Zamana wraca w góry

    Mazovia MTB Marathon wyrusza na południe. Może Wam się to wydać dziwne, ale Cezary Zamana początkowo przygotowując zawody z myślą o mieszkańcach dużych miast w centralnej Polsce teraz ma ofertę także dla fanów jazdy w górach. Porozmawiałem z nim o zbliżających się wyścigach w Gorcach i Beskidach: uphillu na Turbacz, maratonie w Łopusznej oraz nowej etapówce na rynku, czyli Gwieździe Południa. Ale to nie wszystko…

    Marek Tyniec: Zacznę od wspomnienia i mam nadzieję, że nie pomylę faktów, ale o ile mnie pamięć nie myli, to przed zwycięskim Tour de Pologne w 2003r trenowałeś m.in. na podjeździe w Gliczarowie. Odczuwasz teraz satysfakcję wiedząc, że to jest miejsce, gdzie teraz w tym miejscu zapadają decydujące rozstrzygnięcia wyścigu rangi World Tour?

    Cezary Zamana: Tak odczuwam, bo Gliczarów odkryty został już dawno temu, a było to 1996 roku kiedy to po złamanym w kilku miejscach obojczyku na Pucharze Świata MTB w Belgii, postanowiłem przygotować się do drugiej części sezonu. Wtedy właśnie zamieszkałem w Gliczarowie, aby móc tam trenować.

    O tym podjeździe opowiadałem potem wielu kolarzom, co ciekawe również Markowi Kosickiemu, który jako pierwszy organizator przeprowadził tam jeden z etapów Małopolskiego Wyścigu Górskiego. Postawiłem tam kropkę nad ?i? wygrywając ten etap i dalej całą imprezę. Zresztą pozytywnym efektem moich treningów, na mało wtedy znanym podjeździe, były moje późniejsze zwycięstwa na Orlinku w Karpaczu, gdzie dwukrotnie z rzędu wygrywałem królewski etap Tour de Pologne w 2002 i 2003r.

    Oczywiście bardzo żałuję, że nie doczekałem czasów startów w TDP z etapem przez Gliczarów. Dał bym tam innym popalić!

    MT: TdP wygrałeś w 2003r, ?Mazovia? wystartowała dwa lata później, w 2005r. Na tyle, na ile kojarzę i obserwuję Twoje wyścigi, a tak się złożyło, że brałem udział w pierwszych zawodach firmowanych tą marką, mam wrażenie, że przez te wszystkie lata udało się Wam zgromadzić nie tylko bardzo liczną, ale przede wszystkim lojalną grupę uczestników, zawodników, klientów. Kim w 2016 roku jest ?przeciętny? maratończyk startujący w Mazovia MTB Marathon?

    CZ: Myślę że to fajny gość, który w dobrym towarzystwie chce razem podróżować z rowerem po naszym pięknym kraju ? od południowych rubieży, aż po najdalsze północne zakątki. Lubi ścigać się na różnych trasach MTB, chce doświadczać nowych wrażeń i poznawać nowe miejsca. Jest pewnie nieco cięższy niż przeciętny kolarz górski. Ten maratończyk, to coraz częściej również płeć piękna.

    Zauważamy w statystykach bardzo duży wzrost kobiet startujących głównie na dystansie Fit, co bardzo nas cieszy! Ten maratończyk jest także bardzo rodzinny i często zabiera ze sobą osobę towarzyszącą, a nawet całą rodzinę. No i bywa też dzieckiem, a nawet małym dzieckiem, które dopiero co nauczyło się dobrze chodzić i teraz stawia pierwsze kroki na rowerku biegowym. Jak widzisz układa się to wszystko w piękną opowieść o życiu ;)

    cezary-zamana

    MT: Jak to się więc stało, że już od ładnych kilku lat, oprócz odnoszących sukces komercyjny i frekwencyjny imprez na Mazowszu w zasadzie co sezon pojawia się jakiś nowy pomysł: a to 24h a to etapówka w nieoczywistej lokalizacji a to próba zabrania Warszawiaków w góry? Teraz doszły jeszcze imprezy szosowe, ale też nie stronisz w nich od innowacji.

    CZ: To mnie zwyczajnie kręci, a rutyna, stabilność i powtarzalność usypia!

    Każdy człowiek potrzebuje nowych bodźców żeby się rozwijać i nie stać w miejscu. Stagnacja kojarzy mi się z emeryturą, a mi do niej nie spieszno. Ten rozwój potrzebny jest również zawodnikom, którzy u mnie startują. Chcę im to dać. Chcę żeby rozwijali się razem ze mną.

     

    MT: Nazywając rzecz trochę po imieniu, nie łatwiej byłoby siedzieć na Mazowszu, robić co trzy tygodnie maraton dla lokalesów i zwyczajnie liczyć pieniądze, nie narażając się na ryzyko związane z tymi wszystkimi eksperymentami?

    CZ: Byłoby to z pewnością lepsze dla mojej rodziny, gdyż miałbym dla niej więcej czasu. Ale jak wspomniałem, to byłaby stagnacja i łatwizna. Zajmując się sportem najpierw liczy się pasja, a pieniądze są jedynie premią! Jeżeli odwrócimy sytuacje to lepiej zabrać się za coś innego. Dziś Mazovia to nie tylko Mazowsze jak mogłoby się kojarzyć z nazwy. Jesteśmy obecni w całej Polsce.

    Wielu nam zaufało i chyba nie żałują. Bardzo jestem im za to wdzięczny i dla nich właśnie staram się każdego dnia. Organizacja zawodów w całym kraju, to tysiące kilometrów podróży i całe miesiące w trasie. Ale moje paliwo to pasja jak już mówiłem, więc tym się karmię i pędzę do przodu.

    MT: Nie byłem w Tłuszczu na ?szutrowej? eliminacji Kross Road Tour, ale samą ideę przyjąłem ze sporym entuzjazmem. Może nazywanie tego ?Polskim Strade Bianche? jest na wyrost, ale pomysł, żeby skonfrontować szosowców z nieoczywistymi warunkami wydał mi się dość odświeżający. Jakie były komentarze uczestników? Czy jest przestrzeń, żeby ten wyścig wszedł na stałe do kalendarza?

    CZ: Wyścig w Tłuszczu już chyba stał się wśród jego uczestników legendą, mimo tego, że odbył się po raz pierwszy. Zaryzykuje stwierdzenie, że to było więcej niż tylko Strade Bianche, bo szutry w Tłuszczu były dużo bardziej wymagające, może nawet za bardzo, bo defektów, przebitych opon wystąpiło wiele, a nawet za wiele. Ale ci którzy to przetrwali zapamiętają ten wyścig do końca życia, tak jak pamięta się udział w Paris-Roubaix.

    Taka rywalizacja przypomina kolarstwo międzywojenne, w którym liczył się walczący kolarz, a nie wychuchane, wycieniowane i wypieszczone rowery.

    W przyszłym roku postaramy się znaleźć lepsze odcinki szutrów, aby zminimalizować defekty. Wierzę, że takie asfaltowo-szutrowe wyścigi staną się popularne na naszym polskim podwórku. Ludzie szukają nowych smaków, no bo jak często można jeść ziemniaki ze schabowym (śmiech!).

    Wracając do pytania. Planując każdy wyścig zakładam, że będzie cykliczny, gdyż dopiero dłuższa historia imprezy daje jej wymierny sukces. Poza tym organizując takie zawody jak w Tłuszczu chcę pokazać, że rower może wiele, że nie powinniśmy się ograniczać jedynie do wypracowanych standardów. Mazowsze dla górala może wydawać się nudne, ale jak wystartuje on na Mazovii, na przykład w Józefowie czy na szutrach w Tłuszczu, to zobaczy, że tego w górach nie znajdzie, i na odwrót. Kolarstwo daje wiele możliwości i to jest w nim piękne.

    cezary-zamana-02

    MT: W tym roku do menu ?Mazovii? wprowadzasz dwa kolejne punkty, które chętnie potraktowałbym wspólnie. Etapówka w Beskidach, czyli ?Gwiazda Południa? zostanie poprzedzona weekendem w Gorcach, na który złożą się Uphill na Turbacz i maraton w Łopusznej. To dość odważny krok, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Wasz standardowy klient nie zawsze ma doświadczenie w jeździe w górach. Jak chcesz ich przekonać, by spróbowali swoich sił w imprezach, w których w jeden dzień często zrobią więcej przewyższenia niż w miesiąc w Warszawie?

    CZ: Po pierwsze miejscówki, które wybrałem są bardzo atrakcyjne i jeszcze mało przejechane ? nie tylko przez Warszawiaków. Po drugie, w obu wypadkach robię na początku czasówki, po to żeby się zawodnicy sami, w swoim rytmie, wprowadzili w jazdę – najpierw pod górę, a potem bez stresu swoim tempem bezpiecznie zjechali.

    Dodatkowo jako jedyny organizator tego typu zawodów daje możliwość zmiany dystansu w trakcie imprezy, bez utraty udziału w klasyfikacji generalnej wyścigu. Ktoś przeholował z oceną formy? Proszę bardzo, następnego dnia bawi się z nami dalej, tyle że na połówce dystansu. Tu chodzi o przyjemność z uprawiania sportu i zdrową rywalizację.

    Wierzę, że te elementy przyciągną tych, którzy wahali się do tej pory wystartować w górskiej etapówce, bo naczytali się jakie to straszne i mordercze wyzwanie. Warunkiem koniecznym do satysfakcji w sporcie jest dostosowanie obciążeń do indywidualnych możliwości.

    cezary-zamana-03

    MT: Wjeżdżając w góry wchodzicie w teren wykorzystywany dotychczas przez innych. Co więcej, konkurenci w tym wypadku to jedne z nielicznych imprez w kraju mające wieloletnią tradycję. Z jednej strony Turbacz będzie się mierzył z ?legendarnym? wyścigiem na Śnieżkę, z drugiej na ?Gwiazdę Południa? czeka rozgrywane właściwie za miedzą MTB Trophy. Tymczasem markę trudnych i nietypowych wydarzeń sportowych buduje się latami. Jesteś gotowy na taką, niełatwą konfrontację?

    CZ: Zgadzam się z tobą, że aby zbudować markę trzeba uzbroić się w cierpliwość. Wspólnie z samorządami Stryszawy, Zawoi i Makowa Podhalańskiego dajemy sobie na to 3 lata. Mam nadzieję, że połowa sierpnia przyszłego roku, w której planujemy zorganizować Gwiazdę Południa 2017, nie będzie się nakładać na konkurencyjne imprezy. To również pozwoli zawodnikom wybierać świadomie miejsce gdzie chcą startować. Mam wiele głosów od zawodników, którzy mieli ochotę na naszą imprezę, ale dużo wcześniej zaplanowali inne starty. Zapraszam ich do mnie w przyszłym roku.

    MT: Dla mnie osobiście wyścigi rowerowe to zawsze coś więcej niż tylko sama trasa. Jasne, wjazd na Turbacz, maraton szlakami Gorców czy stromizny w okolicach Zawoi są same w sobie sporym wyzwaniem i fajnie jest poszukać granic swoich możliwości na takich zawodach, ale czy masz jakiś pomysł, czym te wyścigi mogłyby się odróżniać, co ma sprawić, żeby z jednej strony Warszawiak przyjechał na południe właśnie do Was a lokalny zawodnik, np. taki jak ja ;) wybrał ofertę ?Mazovii? a nie jakiejś bardziej lokalnej serii imprez?

    CZ: Nad każdą trasą zaczynając od mini wyścigów dla dzieci mocno się zastanawiamy i szczegółowo ją planujemy. Prawie wszystkie nasze miejscówki to również ciekawe okolice dla osób towarzyszących zawodnikom. Zawsze znajdą się tam atrakcje turystyczne warte zobaczenia.

    Moja idea jest taka, że jak już ktoś raz wybierze raz Mazovię, to później wystartuje także w naszej zimowej edycji maratonów MTB, potem spróbuje swoich sił w wyścigu Kross Road Tour, a może nawet w maratonie 24-godzinnym.

    Po za tą różnorodnością, mamy dobrze wypracowane standardy organizacyjne ? szczególnie te dotyczące bezpieczeństwa, a to przy jeździe na rowerze jest bardzo istotne. Ponadto wszystko atmosfera na naszych zawodach jest, co tu dużo mówić, naprawdę niepowtarzalna.

    Uwielbiam to uczucie, kiedy rusza peleton, kibice, dzieci dopingują i to wszystko pulsuje jak adrenalina we krwi. Zresztą sam zobaczysz w Łopusznej jak to wszystko u nas wygląda. Założę się, że spotkamy się znowu pod koniec lipca na Mazovii 24H, bo na pewno w takiej imprezie jeszcze nie startowałeś.

    MT: Ile dajesz sobie i ?Mazovii? czasu na sprawdzenie wyników takich eksperymentów jak szutry na Kross Road Tour w Tłuszczu, etapówka w Zawoi, czyli ?Gwiazda Południa? czy Uphill na Turbacz? Co będzie miarą sukcesu tych imprez i sprawi, że będę mógł pomyśleć o nich jako jednym z punktów programu w sezonie 2017?

    CZ: Miarą sukcesów imprez jest ich frekwencja. Dajcie mi trzy lata na ich ocenę, bo to dopiero początek.

    MT: I jeszcze na koniec: czy jest jakiś limit innowacji, którego nie planujesz przekraczać? ;)

    CZ: Limit, który mnie ogranicza, to czas, którego mam ograniczone zasoby. Jednak już dziś mogę Ci zdradzić, że bardzo chcę wrócić z przerwanym projektem sprzed lat, czyli Pętlą Karkonosko-Izerską ? etapówką na szosie na zasadach OS. Jak widzisz pomysłów mam cały worek i do tego bez dna.

    Zdjęcie okładkowe oraz ilustracje w tekście: fot. zamanagroup

  • A może by tak weekend w Gorcach?

    A może by tak weekend w Gorcach?

    Dawno nie jeździłem w Gorcach, dlatego też najbliższy weekend spędzę ścigając się w okolicach Nowego Targu na zawodach organizowanych przez Cezarego Zamanę i Mazovia MTB. W sobotę (25.06) w planach jest coś wyjątkowego, czyli Uphill na Turbacz a w niedzielę (26.06) maraton, którego trasa również zahacza o najwyższy szczy Gorców. Taka kumulacja prezentuje się jak ?mini etapówka? i solidna porcja jazdy w górach.

    Idea, by zawody pod nazwą ?Mazovia? zagościły na Podhalu jest być może trochę pokrętna, ale trzeba przyznać, że przynajmniej nie można będzie zawodom odmówić rangi ?MTB?.

    W napakowanym po brzegi kalendarzu imprez niestety zawsze zdarza się tak, że jakieś zawody ze sobą kolidują. W ten weekend rozgrywany jest Uphill na Śnieżkę, najbardziej klasyczny wyścig tego typu w Polsce, zatem podjazd na Turbacz staje trochę w cieniu ?legendy?. Z kolei w czasie, gdy chętni do wspinania się na szczyt w Gorcach, niedaleko będzie organizowany maraton z serii Cyklokarpaty w Zakopanem.

    Mazovia_Turbacz_plakat

    Tak czy inaczej, po tym, jak sprawdziłem, co miał do zaproponowania Lang Team w Bukowinie Tatrzańskiej, jadę zobaczyć, jak z górami poradzi sobie ekipa Cezarego Zamany.

    Faktem jest, że wyjątkowe imprezy sportowe buduje się latami, zatem przed debiutującym w tym roku podjazdem na Turbacz jeszcze długa droga, za to fajnie będzie pojawić się na pierwszych takich zawodach w Gorcach. 12km pod górę i wjazd na wysokość ponad 1300m n.p.m. brzmi jak spore wyzwanie, tym bardziej, że póki co na uphillach szło mi średnio. Trasę na szczyt Turbacza wytyczono z leżącej niedaleko Nowego Targu miejscowości Waksmund.

    Z kolei w niedzielę w pobliskiej Łopusznej wystartują maratończycy. To będzie kolejna eliminacja Pucharu Polski (druga z rzędu rozgrywana w prawdziwych górach), można się więc spodziewać czołówki specjalistów wyścigów długodystansowych.

    mapka_Łopuszna

    Jeśli nie macie licencji elity, to wyboru poza liczącym 78km dystanem Giga (na którym rozegrany zostanie PP) do wyboru będą jeszcze Mega (48km), Fit (24km) i Hobby (9km). Zawodnicy z Giga i Mega wjeżdżają na Turbacz. Wygląda na to, że będzie to najwyższy szczyt, na który w tym roku wjadą maratończycy u nas w kraju (jeśli się mylę, poprawcie mnie :) ).

    Takie ?combo?: sobotni uphill plus niedzielny maraton składa się na ?mini etapówkę?. Jeśli ktoś planuje starty w tego typu imprezach tego lata (np. w Gwieździe Południa), to może być fajny sposób na sprawdzenie swojej formy, umiejętności regeneracji z dnia na dzień.

    Przede wszystkim weekend w Gorcach to solidna porcja jazdy w górach, na którą nie mogę się doczekać!

    Szczegóły dotyczące Uphillu na Turbacz znajdziecie TUTAJ
    Informacje o Mazovia MTB Martathon w Łopusznej czekają na Was TU

  • Kross Road Tour w Głownie + Mazovia w Łodzi

    Kross Road Tour w Głownie + Mazovia w Łodzi

    Jeśli szukacie pomysłu, gdzie pościgać się w ten weekend a nie jesteście jeszcze gotowi na góry, Cezary Zamana, Mazovia MTB Marathon i Kross Road Tour mają dla Was propozycję w centralnej Polsce.

    W sobotę, 14.05 w Łodzi rozegrana zostanie czwarta eliminacja tegorocznej serii Mazovia MTB Marathon. Do wyboru jak zawsze kilka dystansów, kto zna Mazovię, ten wie ?czym to się je?. Ze względu na lokalizację można się spodziewać większej ilości pagórków i interwałów. Informacje o łódzkiej Mazovii znajdziecie tutaj.

    kross-road-tour-głowno

    Z kolei w niedzielę 15.05 w Głownie, zatem nieopodal Łodzi rozegrane zostaną drugie zawody serii Kross Road Tour. Być może to jest dla Was ważniejsza informacja, bo choć sam chętniej ścigam się na rowerze mtb, to jednak ten blog jest w większości poświęcony ?szosie?.

    Co ważne, autorem trasy Kross Road Tour w Głownie jest nie kto inny tylko Dariusz Baranowski. Jeden z najlepszych polskich zawodowców początku XXw, obecnie m.in. komentator Eurosportu przygotował ciekawą, mocno pofałdowaną rundę. Do pokonania będzie 61 lub 110km. Oprócz właściwych wyścigów przygotowano także Kids Kross Road, czyli rowerową zabawę dla przedszkolaków. A jeśli tak jak ja jesteście ?po trzydziestce? to ważną informację jest fakt, że Kross Road Tour w Głownie jest zaliczany do Pucharu Polski Mastersów.

    Jak wyglądało tam ściganie w zeszłym roku możecie zobaczyć na tym wideo:

    https://www.youtube.com/watch?v=qJWStl9lIR4

    A więcej informacji o Kross Road Tour w Głownie znajdziecie tutaj.

    Co jakiś czas będę Wam wrzucał materiały dostarczane przez szeroko rozumianą „Mazovię”. Chociaż sam mam dość daleko na tamtejsze imprezy, planuję sprawdzić, jak będzie wyglądać eliminacja w Łopusznej, czyli maraton zaliczany do Pucharu Polski prowadzący szlakami Gorców. Ciekawie zapowiada się także górska etapówka mtb Gwiazda Południa, która w tym roku zadebiutuje w okolicach Zawoi. Z kolei Kross Road Tour to ciekawa propozycja dla amatorów-fanów szosy. Czyli, jak sądzę, m.in. dla Pani, Pana, Ciebie i Was, czytelników mojego blogaska :).