Tag: Marek Konwa

  • Loverove 02.11.2016

    Loverove 02.11.2016

    Poświąteczne loverove, specjalnie dla Was. Z dobrym newsem, dobrym, „zajawkowym” wideo i propozycją na zmarnowanie odrobiny czasu na youtube.

    1. Zwiastun dnia

    Do przełajowych mistrzostw świata jeszcze sporo czasu, ale już teraz można łapać zajawkę oglądając zwiastun:

    2. Transfer dnia


    Kto wiedział wcześniej, ten wiedział wcześniej, ale zdecydowanie jest to news dnia. Przynajmniej na polskiej scenie mtb. Marek Konwa, który ma za sobą nienajlepszy sezon, kontuzję i dyskwalifikację, w 2017r będzie jeździł w barwach prężnie rozwijającej się grupy Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team. Zawodnikowi i drużynie należy życzyć wszystkiego dobrego na nowej drodze oraz owocnego pożycia.

    3. Rowerowy vlog. Czy cośtam

    MTB-XC.pl i Tomek Hoppe wracają do formatu wideo. Ponieważ na rynku brak jest sensownego, rowerowego kanału na youtube (kilka, całkiem popularnych mimo wszystko pominę milczeniem), powiedzmy, że daję chłopakom szansę i zobaczymy, co z tego wyjdzie. Próbka poniżej:

     

  • Poniedziałkowy skrót#35

    Poniedziałkowy skrót#35

    Nad wyraz ładnie rozpoczyna się sezon 2015 dla polskich kolarzy. Oczywiście zawsze można rozwodzić się na przyczynami i istotą ?renesansu?, jednak porcja dobrych wyników i wiadomości już w lutym napawa optymizmem.

    Słowiańskie emiraty

    Bez względu na to, co sądzicie o zimowych wyścigach rozgrywanych w krajach arabskich, Tour of Qatar ma kategorię HC. Maciej Bodnar, który na finiszach wspierał Petera Sagana a sam świetnie odnalazał się na jednym z wietrznych etapów zajął w zawodach drugie miejsce. Zwycięzcą został Niki Terpstra, który był równie czujny co Polak a do tego najlepiej pojechał na czas. Z kolei Peter Sagan sprawdzał swoją sprinterską dyspozycję i regularnie przyjeżdżał do mety w top5 a dwa razy był nawet drugi. Biorąc pod uwagę, że Słowak jest raczej specjalistą klasyków, to znakomity rezultat. Wygląda więc na to, że transfer do ekipy Olega Tinkowa i Bjarne Riisa wyszedł na dobre zarówno Saganowi jak i jego głównemu pomocnikowi, Bodnarowi. Morale obu kolarzy rośnie a to dobrze wróży w kontekście zbliżających się wyścigów jednodniowych. Z perspektywy wyścigu w Katarze będą musieli bardzo pilnować Alexandra Kristoffa. Norweg, który w zeszłym roku wygrał Mediolan-Sanremo i kalsyk w Hamburgu a w emiratach pokazał szybkość i moc, wygrywając aż trzy etapy!

    i Hiszpania

    Szóste miejsce Macieja Paterskiego (CCC Sprandi Polkowice) w Vuelta a Murcia i ósme Gregi Bole w Classica Almeria budzą? niedosyt dyrektora grupy, Piotra Wadeckiego. Fakt, że w Almerii triumfował Cavendish a w Murcii Rein Taramae przed Bauke Mollemą nie przeszkadza kierownikowi ekipy wymagać więcej od swoich kolarzy. To pokazuje, jak bardzo zmienia się perspektywa. Jeszcze niedawno takie wyniki bralibyśmy ?w ciemno?, teraz pojawia się dyskusja, co zrobić, by nie tylko dobrze się prezentować, ale i wygrywać!

    Pięć wygranych Cavendisha

    Skoro już mowa o sprinterach, trzeba wspomnieć Marka Cavendisha. Brytyjczyk po pechowym sezonie 2014 wyraźnie dochodzi do formy i pracuje nad pewnością siebie. Po wyścigach w San Luis oraz Omanie ma już na swoim koncie pięć zwycięstw i prowadzi w rankingu najskuteczniejszych kolarzy. Dla zawodnika tego formatu wygrane w mniejszych imprezach nie są aż tak istotne, jednak biorąc pod uwagę kontekst, to spory krok do odbudowania pozycji największej gwiazdy sprintu.

    Wygrywa z sześćdziesiątką na karku!

    Ned Overend to pierwszy w historii mistrz świata mtb, tytuł ten zdobył w 1990r! To żywa legenda i ambasador kolarstwa górskiego oraz nieustająco czynny zawodnik. Skutecznie łączy jazdę na rowerze z innymi dyscyplinami outdoorowymi, czego efektem były też sukcesy w zawodach XTERRA (rodzaj offroadowego triathlonu). W miniony weekend Overend po raz kolejny zadziwł rowerowy świat, wygrywając pierwsze mistrzostwa USA na Fat Bike?ach. Co ważne ścigał się w kategorii ?open? bez rozróżnienia na wiek.

    Niezawodowstwo

    Marek Konwa, od kilku sezonów kolarz górski i przełajowy numer jeden w naszym kraju wypełnił swój kontrakt z teamem zawodowym Barta Brentjensa i w tym sezonie będzie reprezentował barwy? grupy 64sto z Leszna. To spore zaskoczenie, które można traktować jak degradację. Model indywidualnego sponsoringu połączonego ze wsparciem samorządu oraz lokalnego klubu mogą jednak dać chwilę oddechu wciąż młodemu zawodnikowi. Z pewnością nie jest to najłatwiejszy czas dla niego, zatem proponuję oceniać sytuację po sezonie a nie przed.

    Zdjęcie okładkowe: Isabell Schulz, flickr CC BY SA 2.0

  • L?verove 06.11.2014

    L?verove 06.11.2014

    Najpierw będzie sympatycznie, a później tylko poważniej i poważniej…

    1. Commencal dla dzieci

    małych dzieci. Marka specjalizująca się w sprzęcie dla ekstremalistów, wychowuje sobie przyszłych klientów

    http://vimeo.com/109481322

    2. Jak to jest…

    …że wielokrotny mistrz czterdziestomilionowego kraju ma problem ze znalezieniem sponsora? Po czyjej stronie leży odpowiedzialność: mistrza czy kraju? Marek Konwa w blogonotce dla bikeWorld.pl pisze o zakończeniu współpracy z grupą Barta Brentjensa.

    3. Płacz nad rozlanym mlekiem

    kilka sezonów na równi pochyłej i mamy koniec serii MTB Marathon. Nad uznawanym za „kultowy” cyklem pochyla się Tomek Hoppe w mtb-xc.pl.

  • Poniedziałkowy skrót#16

    Andrew Talansky niespodziewanie wygrał Criterium du Dauphine a poobijany Chris Froome zaliczył pierwszy poważny kryzys. Julien Absalon uległ przykrej kontuzji na zawodach BMC Cup, gdzie z kolei Maja Włoszczowska zajęła drugie miejsce. Na maratonowych mistrzostwach Europy polscy kolarze górscy zaliczyli udany występ. Te i inne weekendowe wydarzenia w poniedziałkowym skrócie.

    1. Criterium du Dauphine

    Najpierw Chris Froome upadł na piątkowym etapie, następnie Alberto Contador w sobotę zaatakował i pokonał kolarza Sky a w końcu obu rywali pogodził Andrew Talansky. Młody Amerykanin zaprezentował nie tylko bardzo równą dyspozycję przez cały tydzień ścigania w Delfinacie, ale też nie bał się podjąć ryzyka ostatniego dnia zawodów. Znakomicie zaprezentował się również Contador, który choć przegrał z Talanskym, odniósł bardzo cenną, psychologiczną wygraną nad Froomem. Owszem, kenijski Brytyjczyk mocno ucierpiał w kraksie, ale mimo to liczy się fakt, że to ?Pistolero? był dominującą stroną pojedynku w końcowej fazie wyścigu. Alberto jest w tym roku wyraźnie mocniejszy niż w ubiegłym sezonie a z drugiej strony wydaje się, że i on i Froome powinni jeszcze podnieść dyspozycję do Tour de France. Do najważniejszych rozstrzygnięć Wielkiej Pętli jeszcze miesiąc, zatem obecna forma jest tylko pewną poszlaką, co może wydarzyć się w lipcu. Po dobrym występie w Delfinacie rosną notowania Talanskiego, wbrew pozorom coraz lepiej jeździ Nibali, zaskoczyć powinien Van Garderen. Criterium du Dauphine przyniosło wiele emocji i zaostrzyło apetyt przed Tour de France. Wyścig idealnie wywiązał się z przypisywanej mu roli „przystawki” przed daniem głównym.

    2. Afera inhalatorowa.

    Chris Froome ma TUE (zezwolenie na użycie terapeutyczne) na inhalator z prednizolanem. Leczy nim przeziębienie i alergię, stosuje nawet podczas wyścigu, co widać było podczas Criterium du Dauphine. Sęk w tym, że zezwolenie załatwiano mu na szybko, w okolicach wyścigu Liege-Bastogne-Liege, gdy problemy zdrowotne kolarza się nasiliły. Teoretycznie wszystko zostało przeprowadzone zgodnie z procedurami, ale wszyscy pamiętamy, jak UCI i Lance Arsmtrong, będąc w komitywie, manipulowali receptami, zaświadczeniami i przepływem informacji. Po raz kolejny ekipa Sky jest więc pod baczną obserwacją mediów, co przy kłopotach na trasach wyścigów (porażka w Delfinacie), wewnętrznych napięciach (konflikt Froome-Wiggins) i problemach z dopingowym wizerunkiem może przynieść wiele nerwowych sytuacji podczas Touru.

    3. Tour de Suisse

    W cieniu ścigania we Francji, ruszyły prestiżowe zawody w Szwajcarii. Formy szukają bracia Schleck, motywacji Bradley Wiggins a Nino Schurter spełnia marzenia jazdy w zawodowym, szosowym peletonie. Na drugim etapie przyjechał już na ósmym miejscu, zobaczymy, czy pokaże się na kolejnych odcinkach wyścigu. Najciekawsze zaplanowano na dziś oraz na przyszły weekend. Z zachowaniem skali wydarzeń, najlepszy polski kolarz mtb, Marek Konwa w Małopolskim Wyścigu Górskim zajął dziesiąte miejsce.

    4. Mistrzostwa Europy w maratonie MTB

    Bartłomiej Wawak 6., Adrian Brzózka 9., Piotr Brzózka 18., Aleksander Dorożała 30, Dariusz Mirosław 33. a Michalina Ziółkowska 8. to bardzo miłe rezultaty uzyskane przez Polaków na mistrzostwach Europy w Irlandii. Zwyciężyli Christophe Sauser i Tereza Hurikova, na starcie stanęło sporo kolarzy i kolarek o uznanych nazwiskach. Czekamy na komentarze postartowe naszych reprezentantów. Mój komentarz jest krótki: dobrze, że pojechali i pokazali poziom, na jakim stoją nasze maratony.

    5. Puchary Polski

    Puchar Polski w obu odmianach kolarstwa górskiego zawitał w ten weekend do miejscowości na literę ?B?. Trasa XC wyścigu ?Górale na Start? zgodnie z oczekiwaniami była wymagająca technicznie, słyszałem opinie, że jak na pierwszy taki start w kraju w tym sezonie, może nawet nieco przesadzona. Tak czy inaczej ci, którzy nie ścigali się w Irlandii rywalizowali o punkty w kraju a zwyciężli Piotr Kurczab i Aleksandra Podgórska. Z kolei na Skandia Maratonie w Bytowie najszybszy był lokalny faworyt, Andrzej Kaiser, ale że nie ma w tym roku licencji elity, triumfatorem został Mariusz Kowal.

    6. Inne zagraniczne starty Polaków

    O tym, jaki prestiż ma Puchar Polski może świadczyć fakt, że Katarzyna Solus-Miśkowicz i Anna Szafraniec wybrały Puchar Czech, gdzie zajęły dwa pierwsze miejsca (Aleksandra Dawidowicz była 7. , wśród mężczyzn Piotr Kurczab 9.) a Maja Włoszczowska BMC Cup, gdzie przegrała tylko z Jolandą Neff. Na zawodach w szwajcarskim Granichen kontuzji kolana doznał Julien Absalon. Uszkodzona rzepka po pechowym upadku jest już zoperowana, ale znakomity sezon Francuza został przerwany. Jedyne pocieszenie dla niego to fakt, że kolejne zawody Pucharu Świata są dopiero na początku sierpnia. Ze Szwajcarii dochodzą jednak inne wiadomości, również te dobre. Katarzyna Niewiadoma zaliczyła dwa udane starty na szosie. W sobotę zwyciężyła w kryterium a w niedzielę we właściwym wyścigu GP Gippingem, co więcej druga była Eugenia Bujak. Patrząc na powyższy zestaw wyników aż prosi się, by po raz kolejny wspomnieć o ?Renesansie polskiego kolarstwa?, ale się powstrzymam.