Tag: klasyfikacje

  • Główne koszulki i klasyfikacje Giro d?Italia 2017

    Główne koszulki i klasyfikacje Giro d?Italia 2017

    Co roku na Giro d’Italia Włosi przygotowują dla kolarzy o wiele więcej niż cztery podstawowe klasyfikacje. Obok tradycyjnych koszulek: różowej, cyklamenowej, niebieskiej i białej można konkurować w niezliczonej ilości kategorii.

    Klasyfikacja generalna

    Różowa koszulka lidera jest symbolem Giro d?talia. Jej kolor pochodzi od barwy papieru, na jakim wydawany jest ?La Gazzetta dello Sport?, dziennik, którego właściciel, RCS organizuje wyścig.

    Tak jak w niemal każdej kolarskiej imprezie, liderem (a na końcu zwycięzcą) jest kolarz, który w najkrótszym czasie pokona trasę zawodów. Od tego czasu odejmuje się ewentualne bonifikaty czasowe, które można zyskać na metach etapów za trzy pierwsze miejsca (odpowiednio 10?, 6? i 4?) oraz na lotnych premiach (3?, 2?, 1?).

    Sponsorem różowej koszulki jest Enel, włoski koncern energetyczny.

    Nagrodą główną jest ?115668, drugie miejsce to ?58412 a trzecie to ?28801.Od 10. do 20. lokaty można zarobić ?2863. Szału nie ma.

    Dodatkowo przewidziane są bonusy związane z 100. edycją wyścigu, zwycięzca otrzyma dodatkowe ?90000. Cenną pamiątką jest również, wykonane z miedzi, pozłacane trofeum.

    Każdy dzień w koszulce lidera to nagroda w wysokości ?1000.

    Klasyfikacja punktowa

    Teoretycznie jest to konkurencja dla najlepszego sprintera. Jej lider jedzie w koszulce fioletowej, nazywanej tradycyjnie ?cyklamenową?. W tym roku powrócono do tego, bardziej tradycyjnego koloru, przez kilka sezonów sprinterzy walczyli o koszulkę czerwoną.

    Zawodnicy zbierają punkty za miejsca na metach etapów oraz premiach lotnych umiejscowionych na trasie (zazwyczaj po dwie na etap).

    Etapy podzielone są na cztery kategorie. Na najbardziej płaskich za zwycięstwo do zdobycia jest 50 punktów (punktuje pierwszych 15 kolarzy), na najbardziej górzystych zaledwie 15 (punktuje pierwsza ?10?), czyli mniej niż pierwszy kolarz na premii lotnej usytuowanej na etapie sprinterskim (do wzięcia jest 20 punktów). Na etapach jazdy indywidualnej na czas punktów nie zdobywa się w ogóle.

    Ponieważ przynajmniej część sprinterów planuje wycofać się przed ostatnim tygodniem, mimo, że punktacja preferuje właśnie ich specjalność, niewykluczone, że zwycięzcą zostanie zawodnik nie najszybszy a po prostu regularny.

    Sponsorem koszulki cyklamenowej jest popularna marka kawy, Segafredo, która ufundowała nagrodę dla zwycięzcy w wysokości ?10000.

    Klasyfikacja górska

    Przez lata najlepszy ?góral? Giro d?Italia jeździł w koszulce zielonej. Teraz jest ona niebieska i sponsoruje ją Bank Mediolanu.

    To klasyfikacja dla zawodników, którzy ścigają się na wytypowanych przez organizatora podjazdach. Na szczytach usytuowana jest premia, gdzie za kolejne miejsca kolarze zdobywają punkty. Zależnie od umiejscowienia na etapie oraz trudności wzniesienia, premie górskie podzielone są na pięć kategorii: 4 (punktuje trzech kolarzy, do zdobycia 3,2,1), 3 (punktuje czterech, do zdobycia 7, 4,2,1), 2 (pierwsza szóstka, 15, 8, 6, 4, 2, 1), 1 (pierwsza ósemka, 35, 18, 12, 9, 6, 4, 2, 1). Dodatkowo na przełęczy, w najwyższym punkcie wyścigu usytuowana jest ?Cima Coppi?, premia pamięci Fausto Coppiego (punkty dla pierwszej dziewiątki, 45, 30, 20, 14, 10, 6, 4, 2, 1) a przełęcz Mortirolo upamiętniająca Michele Scarponiego (kategoria 1) będzie punktowana podwójnie. Finisze na podjazdach są punktowane do klasyfikacji górskiej: 15, 10, 6, 4, 2, 1.

    Najlepszy ?góral? setnego Giro d?Italia wygra ?5000.

    Klasyfikacja młodzieżowa

    To, wyjątkowo, klasyfikacja równie prosta co klasyfikacja generalna, tyle, że dla zawodników poniżej 26 roku życia. Koszulka najlepszego ?młodzieżowca? jest biała, jej sponsorem jest sieć sklepów Eurospin. Do wygrania jest ?10000.

    Wygrana etapowa

    Na każdym z etapów poza bonifikatami czasowymi, punktami do klasyfikacji punktowej, oraz ewentualnie do górskiej, można wygrać trochę grosza. Za pierwsze miejsce jest to ?11010, za drugie ?5508, trzecie ?2753 aż do dwudziestego, za które zarabia się ?276. Wino musujące, którym każdego dnia kolarze świętują na podium to prosecco marki Astoria.

    Klasyfikacja drużynowa (?Zwycięski Team?)

    To typowa, obecna na większości imprez szosowych klasyfikacja. Na każdym z etapów liczy się czas trzech pierwszych zawodników z danego zespołu. Suma z kolejnych etapów (a nie czas trzech najlepszych zawodników w klasyfikacji generalnej) ustala kolejność w klasyfikacji drużynowej.

    Klasyfikacja ?Super Team?

    To odpowiednik klasyfikacji punktowej, tyle, że dla drużyn. Pierwszych 15 zawodników na mecie etapu (50 za pierwsze, 1. za piętnaste miejsce) oraz pierwszych 5 na premii lotnej (8,5,3,2,1p) zbiera punkty do ?Super Team?, które są liczone nie na konto indywidualne a drużynowe.

    Klasyfikacja walecznych

    Na Vuelta a Espana podobna klasyfikacja ma nawet swoją koszulkę i jest nazywana ?klasyfikacją kombinowaną?. Na Giro to jedna z pobocznych klasyfikacji i polega na zbieraniu punktów na metach etapów oraz każdym rodzaju premii: i lotnej i górskiej.

    Klasyfikacja premii lotnych

    Jakby tego było mało, same premie lotne również mają swoją, odrębną klasyfikację. Na każdej premii lotnej punktuje pięciu kolarzy. Ten z najwyższą sumą na koniec wyścigu wygrywa.

    Klasyfikacja ucieczkowa

    Zwycięzcą na koniec wyścigu zostanie kolarz, który przejedzie najwięcej kilometrów w ucieczkach. Wypruwanie sobie żył na etapie daje ?250 nagrody, w całym wyścigu ?5000.

    Fair Play

    Zespół, który w tej klasyfikacji uzbiera najmniej punktów, wygrywa nagrodę ?Fair Play?. Przykładowo upomnienie to pół punktu, każde 10 franków kary to 1 punkt, dyskwalifikacja to 2000 punktów.

    Ufff? to mniej więcej tyle. Kolarstwo to prosty sport, prawda?

    Zdjęcie okładkowe: Photo LaPresse – Gian Mattia D’Alberto 04/05/2017 , materiały prasowe RCS

  • To już naprawdę koniec

    To już naprawdę koniec

    Ostatnie wyścigi szosowe mające jakiekolwiek znaczenie za nami. Sezon się skończył, nawet wyjątkowo wytrwali kolarze decydują się na chwilę odpoczynku. Rzućmy okiem, kto był najbardziej zajęty w sezonie 2015, kto był skuteczny i cieszył się najczęściej.

    Sezon 2015 - kolarze z największą ilością dni startowych
    Sezon 2015 – kolarze z największą ilością dni startowych

    Znacie takiego zawodnika ekipy LottoNL Jumbo jak Martijn Keizer? Nie? Cóż? W tym roku ten dwudziestosiedmioletni Holender stawał na starcie zawodów kolarskich aż 99 razy. To około 15,5 tysiąca kilometrów wyścigowych (więcej mają Jens Debusschere z Lotto Soudal oraz Kristian Sbaragli z MTN). Keizer przejechał Giro d?Italia, Vuelta a Espana, Tour de Pologne i większość wiosennych etapówek. Co ciekawe, w tej klasyfikacji bardzo wysoko znajdziemy Rafała Majkę. Polak startował 88 razy, co daje mu 12. miejsce wśród zawodowców. Pewnym zaskoczeniem może być fakt, że Adam Hansen, kolekcjoner ukończonych z rzędu wielkich tourów (po tegorocznych Giro, Tourze i Vuelcie ma ich na koncie już 13.) ścigał się w tym roku „tylko” przez 86 dni.

    Jeśli brać pod uwagę skuteczność, to zdecydowanym liderem jest Alejandro Valverde. Hiszpan nie tylko startował 91 razy, ale też zwyciężył w rankingu World Tour, jest najlepszym kolarzem CQ Rankingu (uwzględnia wszystkie imprezy wszystkim kategorii), stał na podium Tour de France, triumfował w Liege-Bastogne-Liege a w sumie zaliczył 8. zwycięstw.

    Sezon 2015 - kolarze z największą ilością zwycięstw
    Sezon 2015 – kolarze z największą ilością zwycięstw

    Zawodnikiem z największą ilością zwycięstw jest z kolei Alexander Kristoff. Norweg miał imponującą wiosnę, której zwieńczeniem jest wygrana w Dookoła Flandrii. 20 razy stał na najwyższym stopniu podium, z czego cztery razy w imprezach World Touru i 12 razy w wyścigach kategorii HC. W rankingu indywidualnych zwycięstw wysoko znajdziemy Tomasza Marczyńskiego: 7 triumfów (w Maroku, nad Morzem Czarnym oraz w Mistrzostwach Polski – płaskich – górskie nie są oficjalną imprezą UCI) daje mu 19. miejsce na świecie.

    Sezon 2015 - zespoły z największą ilością zwycięstw
    Sezon 2015 – zespoły z największą ilością zwycięstw

    Z kolei drużyną, która zanotowała najwięcej wygranych jest Etixx-Quickstep (54). W tej klasyfikacji interesująco wygląda ósme miejsce zespołu Kolls-BDC, którego kolarze wygrywali aż 29 razy. Ciekawe, czy jesteście w stanie wskazać choć jedno z nich. Dla zainteresowanych, tutaj znajduje się kompletna lista. Z kolei CCC Sprandi Polkowice ma na swoim koncie 17 wygranych (20. lokata), w tym etap Volta a Catalunya, Settimana Coppi e Bartali, Tour of Turkey oraz Coppa Agostoni.

    Sezon 2015 - narodowości z największą ilością zwycięstw
    Sezon 2015 – narodowości z największą ilością zwycięstw

    Jeśli spojrzymy na najskuteczniejsze nacje, przodują oczywiście przedstawiciele tradycyjnych, kolarskich narodów, z krajów, gdzie rozgrywa się najwięcej wyścigów. Włosi przed Francuzami, Belgami, Hiszpanami i Holendrami to najlepsze kolarskie społeczeństwa a Polaków znajdziemy na 11. miejscu.

    Pytanie o to, kto w sezonie 2015 zasługuje na miano kolarza numer jeden jest wyjątkowo trudne. Swoje typy wraz z uzasadnieniem przedstawię jutro, pewnym ułatwieniem są oczywiście rankingi.

    Sezon 2015 - najlepsi kolarze CQ Rankingu
    Sezon 2015 – najlepsi kolarze CQ Rankingu

    Właściwie każdy daje prowadzenie Alejandro Valverde. W CQ Rankingu zgromadził 2976 punktów. Drugie miejsce zajmuje Alexander Kristoff (2737) a trzecie Peter Sagan (2231). W podobnym zestawieniu Procyclingstats kolejność jest taka sama. Z kolei oficjalny ranking UCI World Tour również daje pierwszeństwo Valverde (675) przed ?Purito? Rodriguezem (474) i Nairo Quintaną (457). Najlepszą ekipą Pro Team został Movistar. Wśród kolarzy ekip europejskich spoza World Touru najlepszy, rzutem na taśmę dzięki wygranej w Nationale Sluitingsprijs, był Nacer Bouhanni z Cofidisu. Wyprzedził Edwarda Theunsa z Topsport Vlaanderen, belgijskiego zespołu, który wygrał klasyfikację drużynową. CCC Sprandi Polkowice ukończyła sezon w top10 (wszystko wskazuje na 7. pozycję) tak jej lider, Davide Rebellin (9. miejsce). Do rozegrania został jeszcze wyścig kategorii 2.2 w Turcji. ?Cycki? pojadą również w Tour of Hainan, ostatniej imprezie HC w tym roku, rozgrywanej na chińskiej wyspie Hajnan.

    I to by było na tyle. Do połowy stycznia 2016 mamy spokój, jeśli chodzi o zawodowe kolarstwo szosowe, przynajmniej jeśli chodzi o wyścigi, wyniki i relacje. Dziać się będzie zapewne sporo i wcale nie oznacza to fascynacji przełajami.