Kronika Kolarska 21.09.2026

Remco Evenepoel jest kolarzem tak wybitnym, że nawet w erze Tadeja Pogacara jest w stanie pisać kawałek kolarskiej historii. Dopracował jazdę na czas do absolutnej perfekcji, nie tracąc a nawet rozwijając przy tym umiejętność jazdy w górach. Wczoraj nie tylko sięgnął po czwarty z rzędu tytuł mistrza świata w czasówce, ale też po raz kolejny pokonał rywali wyraźnie, jadąc w innej, swojej własnej lidze.

Co więcej, to byli rywale bardzo klasowi a fakt, że na płaskiej trasie wygrał z Filippo Ganną, który twierdzi, że wygenerował najlepszą moc w karierze na takim dystansie daje jeszcze bardziej do myślenia. Remco w swoim stylu komentuje na to na wiele sposobów, uważa, że pojechał bardzo dobrą czasówkę, a kluczem do sukcesu miała być już nie moc a poprawa jazdy w zakrętach na rowerze czasowym.

Czy trzecie miejsce Paula Seixasa można uznać za wydarzenie dnia? Powinniśmy tu oddzielić potencjał zawodnika, oczekiwania względem niego i to, co już osiągnął w tym sezonie. Bo należy pamiętać, że Francuz swoje 20. urodziny będzie miał dopiero w czwartek!

Jest niezmiernie pewny siebie, ale ma do tego realne podstawy. Mówi wprost: dołączyłem do grona bardzo dobrych czasowców, jestem mocny, miałem dobrą strategię a Thomas Voeckler znakomicie prowadził mnie po trasie. Równocześnie, choć trzecim miejscem osiągnął wielki sukces, gdy Filippo Ganna dojeżdżał do mety z lepszym czasem Seixas wyglądał na niezadowolonego. Natomiast i on i my musimy pamiętać, że w rywalizacji o medale sporo zmienił jednak upadek Soderquista. I mimo dobrej strategii Seixasa, to prawdopodobnie Szwed miałby trzecie miejsce a nie on. No ale jak wiemy, “zwycięzcy są na mecie”.

W rywalizacji pań Marlen Reusser dogoniła na trasie Demi Vollering, ta przyjęła porażkę z godnością i gdy Szwajcarka ją mijała nawet krzyknęła jej kilka słów dopingu. Reusser jest obecnie najlepszą specjalistką jazdy na czas w kobiecym peletonie i choć nie jest tak dobra w górach jak Remco, należy uznać ją również za kompletną kolarkę. 40” nad drugą i 45” nad trzecią zawodniczką to również jazda w innej, własnej lidze. Natomiast rozpływając się nad Seixasem należy pamiętać, że druga Zoe Backstedt to także wciąż “orliczka”, córka Magnusa, zwycięzcy Paryż-Roubaix ma 21 lat i znakomicie sobie radzi w seniorskiej rywalizacji. Z kolei Francizka Koch, która dobrze jeździ na czas (jest mistrzynią swojego kraju), realnie pojechała czasówkę życia.

A jeśli mowa o Vollering, to ta nie składa broni przed startem wspólnym w sobotę. Natomiast tuż za nią, na dziewiątym miejscu uplasowała się Dominika Włodarczyk, co jest wynikiem znakomitym, pokazuje jej świetną dyspozycję i ustawia ciekawą dynamikę w naszej reprezentacji przed sobotnią rywalizacją o tęczową koszulkę.

Dziś w jeździe na czas będą ścigać się zawodnicy i zawodniczki w kategorii U23. Wśród pań pojadą Nadia Hartman i Maja Tracka a wśród panów Jan Jackowiak i Patryk Goszczurny. Rywalizacja kobiet zaczyna się o 15, mężczyzn o 18. Trasa jest nieco krótsza (31km) i nie zawiera w sobie fragmentu po torze wyścigowym F1.

Jeszcze w kontekście startu wspólnego, na koniec Tour de Luxembourg formą błysnął Matheiu van der Poel, który zakończył wyścig wygraną etapową po 175km ucieczce. Co jest imponujące i wskazuje na jego znakomitą dyspozycję. Padają stwierdzenia o najdłuższym rajdzie zakończonym powodzeniem, ale pamiętajmy, że “dawno temu” w 2003r Bartosz Huzarski wygrał etap Wyścigu Pokoju po ucieczce 200km.

Z kolei zakończony wyścig Dookoła Słowacji wygrał Lennert van Eetvelt, który w Kanadzie nie wystartuje. Istotne jest to, że ostatni etap kończył się na Kralovej Holi, gdzie na odnowionej nawierzchni kolarze zmierzyli się z podjazdem o naprawdę imponujących parametrach. 13,75km o średniej stromiźnie 8,3% (przewyższenie 1141m) van Eetvelt pokonał z VAM 1677m/h, co jest znakomitą wartością jak na “mniejszy wyścig”, jakim jest Dookoła Słowacji.

Na Pucharze Świata XCO wygrywali zaś Martin Vidaurre Kossmann i Martina Berta, tematem weekendu były jednak rowery na kołach 32”. Ale nad tym pochylę się w osobnym materiale.

Partnerem codziennej porcji komentarzy do najważniejszych wydarzeń w wyczynowym kolarstwie jest Stamox, producent suplementu z buraka poprawiającego wydolność sportowców.

Na ich stronie możecie używać przy zamówieniach kodu rabatowego MAREK15

#współpracareklamowa

oryginalny post na facebooku