Kronika Kolarska 20.09.2026

Flaga na maszt, proszę odśpiewać stosowny hymn i zaczynamy! Mistrzostwa Świata w kolarstwie szosowym startują dzisiaj od jazdy indywidualnej elity kobiet i mężczyzn. Obie kategorie przejadą 39,2km i 220m przewyższenia.

Niewiele było dłuższych prób tego typu w sezonie 2026. Na myśl przychodzi mi 42km czasówka na Giro d’talia i chyba tyle, przynajmniej jeśli chodzi o duże wyścigi.

Choć trasa jest co do zasady płaska, może być trudniejsza niż wynikałoby z samych jej parametrów. Jest kręta, zawiera w sobie elementy miejskiej rundy, prowadzi mostem nad Rzeką św. Warzyńca a także przez tor wyścigowy im. Gillesa Villeneuve’a (czyli ten, na którym zarówno wypadek jak i zwycięstwo w zawodach F1 odnosił Robert Kubica).

Trzeba będzie więc być mocnym na płaskich, zapewne też wietrznych odcinkach, mieć bardzo dobrą technikę w licznych zakrętach a także odpowiednio rozłożyć siły. Końcówka prowadzi bowiem pod górę a finiszując kolarze nie tylko muszą się wspiąć do linii start/mety, ale też podjechać jeszcze dodatkowy kawałek stromego podjazdu.

Ze względu na to, że rundę wytyczono ulicami miasta, przed zawodami kolarze mieli ograniczony czas na rekonesans. Zaledwie dwie godziny nie wzbudziły entuzjazmu faworyta, czyli Remco Evenepoela, który skrytykował tak ciasne okienko przewidziane na zapoznanie z trasą.

Lista startowa zarówno kobiet jak i mężczyzn jest imponująca. Pierwsza kobieta ruszy z rampy o 15:19 naszego czasu. Dominika Włodarczyk wystartuje o 15:52, natomiast najlepsze specjalistki jazdy indywidualnej na czas będą na trasie mniej więcej dwadzieścia po czwartej. Lotte Kopecky pojedzie o 16:18, Antonia Niedermeier o 16:24, Zoe Backstedt o 16:27, Demi Vollerinh o 16:28:30 a Marlen Reuser o 16:30.

Panowie pojadą tuż po nich, z czego najlepsi o:

Tobias Foss: 20:03,
Paul Seixas: 20:07:30
Callum Thornley: 20:09
Mathias Vacek: 20:10:30
Brandon McNulty: 20:12
Jakob Söderqvist: 20:18
Daan Hoole: 20:21
Stefan Küng: 20:24
Ethan Hayter: 20:27
Filippo Ganna: 20:28:30
Remco Evenepoel: 20:30

Nieco wcześniej, o 19:43 z trasą zmierzy się Michał Kwiatkowski.

Choć Filippo Ganna testował ostatnio bardziej radykalną pozycję (z której jednak ma jeszcze nie skorzystać), Thornley znakomicie pojechał czasówkę na Vuelcie, podobnie jak Kung, faworytem jest Remco Evenepoel.

Belg ma najlepszy stosunek oporu aerodynamicznego do mocy, potrafi jeździć czasówki łatwe, trudne, krótkie i długie. Jego porażkę można sobie wyobrazić, ale jest mało prawdopodobna.

W Montrealu pojedzie po czwarte z rzędu zwycięstwo. Jeśli to osiągnie, zrówna się z Fabianem Cancellarą i Tonym Martinem, jednak będzie lepszy o tyle, że oni po cztery razy wygrywali z przerwami. Celem Remco zdecydowanie są dwie tęczowe koszulki, z czego ta za czasówkę to niemal jego “obowiązek” jako urzędującego mistrza świata i mistrza olimpijskiego.

Zakończona właśnie Vuelta przypomniała nam, że nie wolno rozdawać medali przed końcem zawodów, zatem zachęcam Was do oglądania czasówki zarówno panów jak i pań.

U nich również jest faworytka, Marlen Reusser, jednak w przypadku kobiet niewiadomych jest więcej. M.in. z tego powodu, że najlepszych kolarek nie oglądaliśmy de facto od Tour de France, zatem forma faworytek będzie pewną zagadką.

W streamingach Eurosportu transmisja z czasówki pań będzie od 14.50-17.50, z czasówki panów od 18.35-21.45. Równolegle będzie można oglądać ostatni etap Tour de Luxembourg, gdzie liderem po najbardziej górzystym etapie jest młody Włoch z Vismy, czyli Davide Piganzoli (a van der Poel po świetnym pierwszym etapie przestał się liczyć na kolejnych etapach).

Wieczorem zaś XCO z Soldier Hollow. Wczorajsze wyścigi Short Track były spektakularne, nowa miejscówka w kalendarzu robi bardzo dobre wrażenie a trasa XCC w końcu wyglądała na w miarę różnorodną i ciekawą. Była równocześnie na tyle szybka, że zawodnicy i zawodniczki na rowerach 32” wydawali się być konkurencyjni. Zwycięzcy: Sam Gaze i Martina Berta jechali jednak na 29”. Dziś dla Treków, Scottów i Thomusów poważniejszy test: trasa i bardziej techniczna i bardziej górzysta niż short track.

Partnerem codziennej porcji komentarzy do najważniejszych wydarzeń w wyczynowym kolarstwie jest @Stamox, producent suplementu z buraka poprawiającego wydolność sportowców.

Na ich stronie https://stamox.com/pl-pl możecie używać przy zamówieniach kodu rabatowego MAREK15

#współpracareklamowa

PS sugestie z wczorajszych komentarzy potwierdziły się: Paula Blasi przechodzi z UAE do Movistaru. Młoda Hiszpanka, zwyciężczyni m.in Amstel Gold Race i kobiecej Vuelty wzmocni hiszpański team, który wykupił jej kontrakt za odstępne 100tys. Euro. Sama zawodniczka ma w Movistarze zarabiać pół miliona. Czy w związku z tym, że w Movistarze, hiszpańskim teamie, będzie zawodnik i zawodniczka, którzy wygrali Vueltę i są do tego reprezentantami gospodarzy, zmieni to decyzję telekomunikacyjnej korporacji o wygaszaniu sponsoringu drużyny?

oryginalny post na facebooku