Spekulacje przed Mistrzostwami Świata wchodzą w decydującą fazę. Choć zapewne nasilą się jeszcze po jutrzejszych czasówkach. O czasówkach będzie jednak jutro. Dziś obiecane podsumowanie newsów transferowych, które poniekąd łączą się z tematem mistrzostw świata.
Dlaczego się łączą? Bo kolarstwo jest co do zasady “zawodowe”. A mistrzostwa świata rozgrywane między drużynami narodowymi bardzo wszystko komplikują. To nie jedyna zmienna na imprezach mistrzowskich (za chwilę mamy przecież mistrzostwa Europy), ponieważ zawodnicy o tęczową koszulkę jadą bez radia. A to dla kolarzy world touru odejście od codziennej rutyny.
Owszem, wciąż są w kolarskim komentariacie osoby, które uważają, że łączność między zawodnikami i obsługą w samochodach technicznych “zabija rywalizację”. Co kłóci się z tym, jak w ostatnich latach wyglądają najważniejsze imprezy. Mamy festiwal ofensywnego ścigania, zarówno na klasykach, jak i etapówkach, kolarze nie boją się atakować, a jeśli wybierają taktyczną jazdę to często nie ze względu na radio a przez system punktacji i rankingów. Bo obecnie liczy się każdy punkt UCI, szczególnie dla drużyn, które są w dolnej części rankingu decydującego o licencji World Tour i dzikich kartach na wielkie toury. Czasami więc warto być siódmym, a nie ryzykować walki o zwycięstwo.
Jeśli zaś chodzi o brak radia na mistrzostwach świata, to ten element nakłada się na kwestię drużyn narodowych złożonych z kolarzy na co dzień jeżdżących w różnych teamach zawodowych. I nie tylko mowa tu o liderach, ale też i ich pomocnikach.
Znakomitym przykładem jest tutaj reprezentacja Belgii. W Montrealu będą mieli dwóch liderów: Evenepoela i van Aerta. Obaj utytułowani, obaj w znakomitej formie i obaj z szansami na takiej trasie jak ta w Kanadzie. Jeden jeździ dla RedBulla, drugi dla Vismy (choć jest indywidualnie sponsorowany przez RedBulla, ale to nie w tej sprawie nie zmienia). Będący również w znakomitej dyspozycji Tim Wellens powiedział wprost, że rezygnuje z jazdy w reprezentacji w tym roku. Nie byłby liderem, musiałby pracować na lidera innej drużyny niż ta, która na co dzień płaci mu za “zus i rachunki” i koniec końców przy sukcesie reprezentacji benefity zebrałby ktoś inny. Nawet, gdyby Wellens od Remco czy Wouta dostał jakąś solidną premię za wykonaną pracę. Ale nie ukrywajmy, Wellensa z kontraktem w UAE stać na to, by z takiej premii zrezygnować. Więc, krótko mówiąc, jest to zgoła inna sytuacja niż w sportach zespołowych, gdzie ten wspólny interes na mistrzowskim turnieju jest łatwiejszy do uzasadnienia. Bo jednak w takiej piłce nożnej na przykład, reprezentacja ma więcej okazji niż tylko dwie w roku, by wspólnie grać o jakiś cel dla swojego kraju.
Jak pogodzone zostaną ego Evenepoela i van Aerta będziemy dyskutować w przyszłym tygodniu. Obecnie mamy sezon transferowy w pełni i albo nowe umowy są negocjowane, albo wcześniejsze porozumienia drużyny komunikują w dogodnym dla siebie dniu.
A przed sezonem 2027 będziemy mieli spore roszady w pro peletonie, zarówno męskim, jak i damskim. Wcześniej anonsowane przejście Felixa Galla i Gregora Muhlbergera z Decathlonu do Lidla znalazło oficjalne potwierdzenie. Jak poradzi sobie Lidl-Trek z plejadą gwiazd na wyścigach etapowych, nie mam pojęcia ani ja, ani chyba nikt inny. Ayuso, Skjelmose, Gee-West, Ciccone, Gall, Jegat, do tego Simmons, który ma coraz mniej szans na etapowe wygrane, sprinterzy-klasykowcy Pedersen i Milan… już na Giro i Vuelcie mieliśmy widoczny konflikt interesów między więcej niż dwiema stronami, jak to będzie wyglądało w przyszłym roku??
Sporo ruchu jest wokół ekipy NetCompany – Ineos. Podobno są w grze o kontrakt Paula Seixasa w 2028r, natomiast w tym momencie tracą Bena Turnera (odchodzi do Soudal – już nie Quickstep tylko Safety Jogger), opuszczają ich też młodzi Amerykanie Artem Schmid do NSN i Andrew August do Pinarello Q36,5. A to podobno nie koniec eksodusu.
Interesujący jest transfer Guillame Martina z Groupama FDJ do Intermarche Lotto. Francuz, który wciąż potrafi regularnością zrobić dobry wynik w etapówce i walczyć o etapy przechodzi do belgijskiej ekipy, która nie jest szczególnie zamożna, ale podobno wciąż jest w grze o Primoza Roglica (co byłoby dziwne, ale kto wie). Do Intermarche dołączają też solidni Venturini (z Rose Rockets) i Dewulf (z Decathlonu).
Myślę, że to nie koniec i niebawem dostaniemy ogłoszenia o przynajmniej kilku dużych roszadach, związanych z Ineosem, ale przede wszystkim z nowymi pracodawcami Carapaza i Roglica.
Spory ruch jest też w peletonie pań. O Marcie Lach pewnie pamiętacie, zmienia SDWorx na Human Powered Health. Ta drużyna wyraźnie się wzmacnia, dołączą do niej m.in. Letizia Paternoster, Amelie Diederieksen, Fee Knaven czy Sofie van Rooijen. Z SD Worx, gdzie ewidentnie było juz dość ciasno odchodzi też Blanka Vas (do Lidl-Trek), z tej drużyny odchodzi z kolei Shirin van Anrooij, która wiąże się z Canyon/Sram.
A jeśli chodzi o Canyon/Sram, to wszyscy czekamy na informację o przyszłości Kasi Niewiadomej. To będzie większy transfer w kobiecym peletonie niż zmiana pracodawcy przez Carapaza, Roglica czy Galla w męskim.
Jeśli zaś chodzi o SDWorx, to z kolei zespół zwiększy swoją dywizję “górsko-etapową” pozyskując z EF Cedrine Kerbaol.
Ciekawym transferem jest też przejście mocnej w górach Usoi Ostolazy do Uno-X. Norweska drużyna, która w swojej męskiej części jest dość ortodoksyjnie “nordycka” (ma tam dołączyć co prawda Amerykanin Magnus Sheffield, ale jest on norweskiego pochodzenia), w przypadku kobiet jest bardziej liberalna. Tranfer Ostolazy jest o tyle interesujący, że Uno-X wyciska ze swoich zawodników i zawodniczek maksimum potencjału, więc kto wie, może Ostolaza wejdzie dzięki temu na wyższy poziom w wyścigach etapowych.
A ponieważ dziś wieczorem mamy short tracki na Pucharze Świata MTB w Soldier Hollow (transmisje od godz. 21), należy też przyglądać się rynkowi MTB. Po pierwsze będziemy mieli roszady związane z końcem drużyn Lapierre i Cannondale a po drugie, jak co roku zapewne kilkoro “górali” zdecyduje się na kariery szosowe. Ach, no i do firm, które nieoficjalnie zaprezentowały właśnie rowery 32” dołączył właśnie Scott.
Partnerem codziennej porcji komentarzy do najważniejszych wydarzeń w wyczynowym kolarstwie jest Stamox, producent suplementu z buraka poprawiającego wydolność sportowców.
Na ich stronie https://stamox.com/pl-pl możecie używać przy zamówieniach kodu rabatowego MAREK15
#współpracareklamowa
Zdjęcia: materiały prasowe ASO, UCI
A jutro będę miał dla Was zapowiedź czasówek na MŚ oraz podsumowanie etapówek w Europie.





