Tadej Pogacar miał móc wygrać Mediolan – San Remo tylko wtedy, gdy wszystko ułoży się w całkowicie po jego myśli. Tymczasem spełnił swoje wielkie marzenie w okolicznościach, które powinny przekreślić jego jakiekolwiek szanse na zwycięstwo w tym wyścigu.
Nie wiem, czy ktokolwiek wygrał MSR upadając tuż przed Cipressą w sytuacji, w której peleton jest już maksymalnie rozpędzony. Zrobił to Pogacar w wyścigu stojącym na ekstremalnie wysokim poziomie sportowym, pokonując jadącego perfekcyjnie Toma Pidcocka.
Tymczasem w wyścigu kobiet obejrzeliśmy pokaz umiejętności drużyny SD Workx. Lotte Kopecky do bogatej listy zwycięstw (nie aż tak bogatej jak Pogacara, ale wciąż absolutnie imponującej) wygrała po sprincie z pięcioosobowej grupy a jako “backup” peleton na szóstym miejscu przyprowadziła Lorena Wiebes.
Nie obyło się też bez dramatów, poważnie wyglądające upadki zaliczyli m.in. Kwiatkowski i Niewiadoma, co przypomina, jak niebezpiecznym sportem jest kolarstwo szosowe.
MSR 2026 to także wyścig pomocników: rewelacyjna praca Dilliera, Grosschartnera, McNulty’ego, Philipsena, Campenaertsa, Marty Lach i innych sprawiły, że gwiazdy Pogacara, Pidcocka, van der Poel, Pedersena (znakomita jazda w pierwszym starcie po kontuzji!), Kopecky mogły błyszczeć i olśniewać nas swoim geniuszem.
Nie zapominam też o znakomitym piątym miejscu Dominiki Włodarczyk, ale chcąc być całkiem fair – pomyślcie, jakie byłyby komentarze, gdyby tak jak zawodniczki UAE trzecie i piąte miejsce z pięcioosobowej grupy zajęli np. kolarze Vismy.
O tym wszystkim i o kilku innych tematach związanych z Mediolan – San Remo 2026 opowiadam w podcastowym podsumowaniu, które jest dostępne na youtube, spotify i apple podcast:
📺 https://www.youtube.com/watch?v=uROGibYuDs4
💚 https://open.spotify.com/episode/2yaAhQKcgXnWDd2SsWppr8?si=-BPVuOD5Sy25mXSLBLB7zA
🍎 https://podcasts.apple.com/us/podcast/pogacar-i-kopecky-wygrywaj%C4%85-ekstremalne-san-remo/id1536016729?i=1000756569872

