Kronika Kolarska 01.09.2025

Jonasa Vingegaarda, który w ten sposób umacnia się na pozycji wirtualnego-nie-lidera klasyfikacji generalnej (bo w tej realnej czerwoną koszulkę wciąż posiada Torstein Træen).

Cały dzień pracy kolarzy Lidl-Trek zakończył się przejęciem prowadzenia przez zawodników Vismy, nadaniem bardzo mocnego tempa i przyspieszeniem Vinegaarda na stromej części podjazdu do Valdezcaray.

Jeśli szukać porównań, to wyglądało podobnie do ataku Pogacara na etapie do Combloux podczas Criterium du Dauphine. Tyle, że tutaj najmocniejszy był Vingegaard a próbował za nim jechać Ciccone, który zapłacił za to stratę i do Vingegaarda i do Almeidy z Pidcockiem.

Podobna charakterystyka podjazdu (najpierw stromo, potem nieco mniej), podobny czas trwania, podobna taktyka, ale efekt nieco inny. W Combloux Pogacar zdemolował rywali i nawet lekko odpuszczając w końcówce dowiózł do mety ponad minutę przewagi. Tutaj nad Pidcockiem (zaskoczenie) i Almeidą miał 24” przewagi. A gdyby ekipa UAE wykorzystywała swoje zasoby bardziej optymalnie (czyli gdyby Ayuso czy Vine grali bardziej zespołowo) ta strata mogłaby być mniejsza.

Tak czy inaczej Vingegaard pokazał, że choć w poprzednich dniach atakowali go i Ciccone i Almeida, to on jest w tym momencie najmocniejszym kolarzem na tej Vuelcie a jego drużyna jest nie tylko znakomicie przygotowana, ale i zdyscyplinowana taktycznie.

W klasyfikacji generalnej obronił się Torstein Træen a fakt, że Pidcock przyjechał razem z Almeidą pokazuje, że może jego deklaracje o walce w klasyfikacji generalnej nie są na wyrost.

Wszystko zostanie jednak zweryfikowane w tym tygodniu: górzystym, z trzema finiszami na podjazdach, w tym na Angliru oraz ciekawą rundą wokół Bilbao.

Klasyfikacja generalna jest na załączonym screenshocie a w linkach znajdziecie podsumowanie pierwszej części Vuelty w wersji podcastowej oraz youtubowej.

Linki:

📺 https://www.youtube.com/watch?v=VVaoSZE8SbU
💚 https://open.spotify.com/episode/6vo1NiKe757QR1XGJzJgTq?si=e-wg_i2oTJCe4ozM4cVeAg
🍎 https://podcasts.apple.com/us/podcast/vingegaard-najmocniejszy-a-uae-wtf-vuelta-a/id1536016729?i=1000724362697

A ponieważ anonsowałem GP Plouay jako jedno z wydarzeń weekendu, jeszcze dwa słowa o nim. Arnaud de Lie zdecydowanie “otworzył się” dzięki pokonaniu van der Poela na Renewi Tour. Tym razem po finiszu z peletonu wygrał finisz w prestiżowym klasyku z Olavem Kooijem (Visma, trzecie miejsce) i nieco niespodziewanym na drugiej lokacie Emilienem Jeannierem z Total Energies. Nie było to jednak takie oczywiste, ponieważ niemal do ostatniego kilometra kolejni mocni zawodnicy próbowali ataków i sprint z grupy wcale nie był najbardziej prawdopodobnym scenariuszem.

Tą wyrganą de Lie może nie wchodzi jeszcze do superligi najlepszych kolarzy świata, ale ostatnie tygodnie nadają jego karierze nowej energii. Pokazując po raz kolejny, że dla każdego przychodzi odpowiedni czas na sukcesy.

Co do wspomnianego van der Poela, to ten zaliczył dobry start na Pucharze Świata XCO w Les Gets (szóste miejsce), ale o tym i mam nadzieję o Tour de l’Avenir znajdę chwilę by napisać jutro.

A w ramach małego podsumowania sierpnia wygląda na to, że znów przebiłem 100tys znaków: końcówka Tour de France Femmes, Tour de Pologne i teraz Vuelta dostarczyły tematów do komentowania. Nagrałem też 1h40 materiałów na podcastownie i youtube. A jeśli chodzi o porównanie zainteresowania i zasięgów między “żniwami” podczas Tour de France i po szczycie zainteresowania kolarstwem, też pochylę się nad tym niebawem, bo myślę, że to też dla części z Was może być ciekawe.

oryginalny post na facebooku