Kronika Kolarska 14.08.2025

Chiara Consonni odpaliła atomowe przyspieszenie na ostatnich metrach i z dużą przewagą minęła linię mety trzeciego etapu Tour de Pologne Women wygrywając w ten sposób cały wyścig.

Na etapie do Kraśnika było trochę walki o zabranie się do ucieczki i punktowanie na premiach lotnych. Główną akcję przeprowadziła Anne Knijnenburg, która najdłużej jechała przed peletonem, aż do 300m przed metą, gdy peleton rozpędzony przez zawodniczki Canyon Sram Zondacrypto z pełną prędkością minął zawodniczkę VolkerWessels Cycling Team.

Consonni przyspieszyła w momencie mijania Knijnenburg, na brukowanym odcinku drogi. Wczesny atak był zaskakujący dla rywalek a przy tym niezwykle dynamiczny. Włoszka wygrała z przewagą ponad 20 metrów nad rywalkami (Zanetti i Norsgard), drugi wygrany etap w tym wyścigu, bonifikaty z met i premii lotnych dały jej 13” sekund przewagi w klasyfikacji generalnej nad Zanetti, czyli zwyciężczynią sprzed dwóch dni.

Piąte miejsce na etapie zajęła Karolina Kumięga z toruńskiego Pacific – Nestle Fitness a w klasyfikacji generalnej najwyżej sklasyfikowaną Polką została Kaja Rysz (siódme miejsce).

I to by było na tyle, przez trzy dni oglądaliśmy niezłe ściganie, z pewnością kolarstwo kobiet było bliżej kibiców a fani mogli przekonać się, że to nie tylko Tour de France Femmes i Katarzyna Niewiadoma.

Przebieg Tour de Pologne Women 2025 pokazuje też jeden z ważnych mechanizmów w kolarstwie zawodowym. Ekipa Canyon Sram Zondacrypto to jedna z najlepszych ekip w kobiecym peletonie (w rankingu UCI zajmuje szóste miejsce). Do Polski przyjechała w mocnym składzie, z zawodniczkami, które często odgrywają ważne role w ważnych wyścigach. Skład na podobnym poziomie miała drużyna Lidl-Trek i być może UAE.

Zarówno Consonni jak i jej pomocniczki decydowały o obliczu wyścigu, gdy trzeba było brały na siebie odpowiedzialność za kasowanie ucieczek i kontrolę peletonu. Najlepiej również rozprowadzały swoją liderkę, która była wyjątkowo skuteczna, wygrywając dwa z trzech etapów. Ich przewaga była wyraźna a motywacja dobrze widoczna. I nie ma się czemu dziwić, jeden z głównych sponsorów ekipy, czyli Zondacrypto, był również sponsorem całego wyścigu. Zapewne dlatego Tour de Pologne kobiet był wysoko na liście priorytetów drużyny a zawodniczki go zdominowały. Tak to już jest, analizując wyścigi należy pamiętać o dodatkowych czynnikach, które wpływają na to, która drużyna traktuje daną imprezę poważniej niż inne.

Canyon Sram Zondacrypto dobrze się w Polsce kojarzy – ma w składzie dwie Polki, w tym najlepszą kolarkę w naszym kraju, czyli Katarzynę Niewiadomą. Zgodnie ze sztuką na TdPW w składzie znalazła się inna nasza reprezentantka, Agnieszka Skalniak-Sójka, która wspierała mocną liderkę (choć Consonni nie wygrywała od ponad roku była trzecią najwyżej notowaną zawodniczką na liście startowej i potencjalnie drugą najlepszą sprinterką). Dla drużyny i dla sponsora wszystko zagrało jak należy, była i ekspozycja marki i sukces sportowy.

Zobaczymy, jak wyścig będzie wyglądał w przyszłym roku. Czy nadal będzie to impreza dla sprinterek, czy może Lang Team postanowi nieco utrudnić trasę. Szkoda, że ostatecznie tym razem nie wystartowała Daria Pikulik, od końca czerwca z kontuzjami zmaga się też Marta Lach. Im trasa powinna sprzyjać, choć myśląc o kolejnych sezonach i np. o Marcie Lach, nieco bardziej wymagające etapyc mogłyby jej sprzyjać.

Kończąc temat TdPW, jeśli jesteście zainteresowani i zainteresowane kobiecym kolarstwem, w tym roku zostało jeszcze kilka niezłych wyścigów do rozegrania.

Dziś rusza worldourowy Tour de Romandie. To trzy etapy: czasówka pod górę, etap z metą na podjeździe i górzysty a’la klasyk. Na liście startowej jest Niewiadoma, Labous, Fisher Black, Chabbey czy Bredewold. Wyścig będzie dostępny w streamingach Eurosportu.

30 sierpnia będzie z kolei zawsze ciekawy klasyk w GP Plouay w Bretanii, przed mistrzostwami świata we wrześniu (02-07.09) rozegrana zostanie worldtourowa etapówka Holland Ladies Tour (po raz 27., więc to wyścig ze sporą tradycją), mistrzostwa świata w jeździe indywidualnej na czas panie mają zaplanowane na 21.09 a start wspólny na 27.09. Mistrzostwa Świata w tym roku rozgrywane będą w Rwandzie.

oryginalny post na facebooku