Kronika Kolarska 04.08.2025

Uwaga! Jest i tekst i dwa materiały audio, więc na dobry początek tygodnia dostarczam Wam całkiem sporo contentu.

Kolarstwo nie zasypia nigdy, choć napięcie trochę zaczyna już opadać. Po Tour de France i po Tour de France Femmes pora na Tour de Pologne. Mieliśmy więc najważniejsze wydarzenie w całym sezonie kolarskim, mieliśmy święto kolarstwa kobiecego a teraz mamy, małe święto dla fanów kolarstwa a Polsce.

Zachowując skalę, jest to, no cóż, nie święto a świętko ;), ale nasze i nikt go nam nie odbierze.

Ale po kolei.

Pauline Ferrand Prevot atakując w końcówce wygrywa ostatni etap Tour de France Femmes avec Zwift w żółtej koszulce liderki. Choć pogubiła się na początku etapu i jej pomocniczki musiały przez chwilę gonić, by mogła dołączyć do pierwszej grupy, później jechała już bez błędów i drugi dzień z rzędu pokazała najlepsze przygotowanie i wyraźną przewagę nad resztą stawki.

Kolejne podjazdy a zwłaszcza Joux Plane dokonywały selekcji w grupie liderek. Akcja Anny van der Breggen była raczej straceńcza, Holenderka nie odrobiła strat, które poniosła na Madeleine a ucieczka kosztowała ją na tyle, że do mety dojechała prawie 10’ za Prevot.

Chwile strachu przeżyła Katarzyna Niewiadoma, która u podnóża Joux Plane upadła na zakręcie razem z Cedrine Kerbaol. Polka jednak szybko się pozbierała i dołączyła do czołówki, Kerbaol poniosła spore starty.

Mocne tempo na Joux Plane po raz kolejny w tym wyścigu pozostawiło na czele tylko najmocniejsze zawodniczki, ale dla losów i etapu i klasyfikacji generalnej okazały się zjazdy. Tam kontakt z czołówką zaczęła tracić Gigante. Pomocniczki Vollering, sama Vollering oraz Niewiadoma miały wspólny interes, jadąca solo Gigante nie miała szans z mocno jadącą grupą. I nawet, jeśli nieznacznie odrabiała na kolejnym podjeździe, to dalsze zjazdy i dojazd do mety spowodowały, że wypadała nie tylko z podium, ale i z pierwszej piątki!

Na niespełna 7km przed metą zaatakowała Prevot, pewnie zmierzając po wygraną etapową, za nią o drugie miejsce ścigały się Vollering i Niewiadoma i w takiej właśnie kolejności dojechały do mety. Piąta na etapie i czwarta, co jest jej wielkim sukcesem była Dominika Włodarczyk! Jej czas na największe sukcesy w tym wyścigu – miejmy nadzieję – jeszcze nadejdzie a tymczasem doceńmy fakt, że choć nie obroniła tytuły, to Katarzyna Niewiadoma (oraz Demi Vollering) są legendami kobiecego Tour de France. Mają na koncie po wygranej w klasyfikacji generalnej oraz stały na podium każdej z czterech edycji TdFF w wydaniu ASO, czyli tego “Najbardziej Oficjalnego Kobiecego Tour de France”.

Sam wyścig był sukcesem sportowym, medialnym, wizerunkowym a organizatorzy chcą, by przetrwał “kolejnych sto lat”.

Pauline Ferrand – Prevot jest legendą kolarstwa i jedną z tych atletek, które wymyśliły sobie cel, przyjechały i go zrealizowały od razu. Veni vidi vici pasuje to idalnie. Czapki z głów.

Podsumowanie Tour de France Femmes avec Zwift czeka już na Was na youtube i platformach podcastowych:

📺 https://www.youtube.com/watch?v=OT1KR_R2WK8

💚https://open.spotify.com/episode/3lDQ7RmK4XSuq35rVJSHyy?si=0nP38ih3SByy8HO3CddhZg

🍎 https://podcasts.apple.com/us/podcast/wielka-prevot-niewiadoma-legend%C4%85-tour-de-france/id1536016729?i=1000720563668

A teraz najważniejsze. Tak naprawdę to nie ;), ale jakby na to nie patrzeć, Tour de Pologne ma miejsce w naszych serduszkach.

Już za chwilę bo o 12.05 start ostry pierwszego etapu Wrocław-Legnica.

Cały wyścig w tym roku zapowiada się nieźle. Trasa jest zbalansowana, mamy przeplatane etapy sprinterskie (tylko dwa), górzyste oraz z finiszami na podjazdach. Na końcu zawodnicy sprawdzą sie na trasie 12,5km czasówki, która powinna zniwelować różnice powstałe na podjazdach oraz dzięki bonifikatom na metach.

Owszem, można mieć uwagi, że TdP nie wykorzystuje tego czy innego podjazdu oraz mieć żal, że kolarze nie będą dostępni na wyciągnięcie ręki w Waszym Mieście, ale ze sportowego punktu widzenia wygląda to nieźle.

Nieźle – wbrew smutnej statystyce “Quality Score” listy startowej zapowiada się też rywalizacja w generalce. Bo trzeba powiedzieć jasno – wyrażona punktami rankingowymi “jakość” listy startowej nigdy jeszcze za czasów Pro Touru i World Touru w TdP nie była tak zła.

Co więcej, drużyny niemal do ostatniej chwili (większość do sobotniego przedpołudnia) nie anonsowały swoich składów, co pokazuje, w jakim miejscu “prestiżu” obecnie znajduje się nasz wyścig. I to jest smutne.

Ale… rzut oka na listę startową daje nadzieję na niezłą rywalizację. Są i zawodnicy dynamiczni i nieźli w górach, jest też kilku niezłych czasowców. Niepokorny Jan Christen z UAE może w końcu wygrać coś w World Tourze, “man to watch” na finiszach powinien być Matthew Brennan, choć nie wiem jak Visma pogodzi interesy jego i Olava Kooji.

Wydarzeniem dla polskich kibiców będzie pożegnalne tournee Rafała Majki. Po 14 latach jeden z najwybitniejszych polskich kolarzy ogłosił, że będzie to jego ostatni sezon w pro peletonie. Obiecuje ofensywną jazdę a pokazanie się kibicom w koszulce mistrza kraju to piękny akcent na zakończenie kariery. A z naszej strony nie pozostaje nic innego niż powiedzieć głośne DZIĘKUJEMY z wszystkie emocje, których dostarczał nam swoją jazdą.

Dzisiejszy etap z Wrocławia do Legnicy to pojedynek sprinterów. Tak jak wspomniałem wyżej zaczyna się w południe a po 200km kolarze powinni finiszować około 16.35. To stała pora zaplanowana na metę każdego z etapów. Co ważne, oprócz TVP (i TVP sport) sygnał będzie transmitowany także przez Eurosport, dostępne będą całe etapy (!). W dni takie jak dziś realnie warto oglądać po prostu samą końcowkę.

A zapowiedź całego TdP w wersji podcastowej mam dla Was tutaj:

📺 https://www.youtube.com/watch?v=lKO1os5mVEo

💚 https://open.spotify.com/episode/4RKo1k6ocmnsGpWirY8axC?si=e_csQZ5JTLqRa39Vr98nDw

🍎 https://podcasts.apple.com/us/podcast/tour-de-pologne-2025-czyli-nasze-%C5%9Bwi%C4%99tko-kolarstwa/id1536016729?i=1000720519042

Zdjęcia: Thomas Maheux, Pauline Ballet – materiały prasowe ASO

oryginalny post na facebooku