Wygrali faworyci? Tak. Czy było nudno? Nie!
Gdyby tegoroczne Strade Bianche rozegrało się w latach '60 jakiś zdolny reporter opisałby je w formie książki. Bo zaschnięta krew na potarganej tęczowej koszulce czy relacje Vollering z van der Breggen to materiał przynajmniej na spory reportaż.
A ponieważ era masowego czytelnictwa już za nami ;) mam dla Was podsumowanie (mogę powiedzieć, że w sumie już tradycyjne, bo to szósty rok tych moich nagrywek) w wersji audio/wideo.
Dostępne na youtube:
https://www.youtube.com/watch?v=484J8MkeNF8
Oraz platformach podcastowych (spotify, apple i innych):
https://open.spotify.com/episode/3bQH9PyMuX7ry5PjyLaDcU?si=q8Y_shVrSkuR6Go-PkqE6g

