Kronika Kolarska 03.09.2024

Uff… rzutem na taśmę, bo trzeci tydzień tegorocznej Vuelty jeszcze się nie zaczął (start dzisiejszego etapu o 12.50 ;) wrzucam podcastowe podsumowanie wydarzeń z ostatnich dni, będącą równocześnie zapowiedzią tego, co czeka kolarzy od dziś do niedzieli.

Zapraszam do odsłuchania na platformach podcastowych:

https://podcasters.spotify.com/pod/show/marek-tyniec/episodes/Vuelta-a-Espana-2024–drugi-tydzie-dla-Roglica–ale-e2nukjq

lub na youtube:

A dziś etap z jednym z najbardziej rozpoznawalnych podjazdów na Vuelcie, czyli Lagos da Covadonga.

Rozwiązań taktycznych jest wiele, zrobienie etapu cięższym w teorii powinno sprzyjać Masowi, czekanie na ostatni podjazd powinno dać korzyść Roglicowi. A w tym wszystkim liderem wciąż jest Ben O'Connor, który robi co może, pytanie jakie realnie są jego możliwości.

Finisz około 17.30, co nie jest żadną nowością, u podnóża Lagos da Covadonga czołówka (ucieczka?) powinna być około 16.50-55, natomiast zobaczymy czy coś znaczącego wydarzy się na podjeździe Collada Llomena. Który jest wymagający, ale od podnóża Covadongi oddziela go dość długi przejazd dolinami, gdzie niezbędne jest wsparcie drużyny.

oryginalny post na facebooku