Kronika Kolarska 19.08.2024

Katarzyna Niewiadoma wygrała Tour de France Femmes, Jonas Vingegaard wygrał Tour de Pologne, mam więc dla Was dwa podcastowe podsumowania. Jedno oczywiście dłuższe, drugie krótsze, bo waga obu wydarzeń jest różna.

Zatem po kolei:

💛 TdFF
📺 https://www.youtube.com/watch?v=NBRcotdkeO0
🎙️ https://spotifyanchor-web.app.link/e/OIvx62iBbMb

🇵🇱 TdP
📺 https://www.youtube.com/watch?v=xXauHnO3vCk
🎙️ https://spotifyanchor-web.app.link/e/OAHS13iBbMb

Natomiast, choć newsy Vuelta a Espana miały połowę wyświetleń w porównaniu z kobiecym Tour de France, jakby na to nie patrzeć to trzeci (męski) wielki tour tego sezonu, który dopiero się zaczyna. Więc poniżej podsumowanie wczoraj i zapowiedź dziś :) Enjoy!

🇪🇸

Etapy takie jak wczorajsze są, cóż, problematyczne. I okazuje się, że nie tylko dla kibiców, którzy nudzą się przed ekranami. Tym bardziej, że sygnał Eurosportu dostępny przez platformy cyfrowe/kablówki a nie przez streaming prezentował właśnie Vueltę a nie ekscytującą rywalizację na Tour de France kobiet, co wzburzyło polskich kibiców.

Natomiast wolna jazda i brak koncentracji powoduje, że w peletonie łatwiej o kraksy. Boleśnie upadł Dylan van Baarle, który wycofał się z wyścigu co powoduje, że Sepp Kuss traci wartościowego pomocnika. Z kolei bliżej mety z nieuważnym kibicem zderzył się Mathias Vacek, rewelacja czasówki a na 1,7km przed finiszem doszło do kolejnej kraksy w peletonie.

Na finiszu rywalizowali kolarze Vismy i Alepcinu. I tutaj uwaga dotycząca Wouta van Aerta. Belg dzięki drugiemu miejscu, bonifikacie i połączeniu tego rezultatu z wynikiem czasówki został liderem wyścigu. Tyle tylko, że jest to jego kolejna porażka, rozumiana w kontekście jego wielkiego potencjału. Pytanie, czy van Aert z super gwiazdy stał się ekskluzywnym pomocnikiem, który próbuje ugrać coś dla siebie pozostaje otwarte.

Ostatnią kwestią przed “a co dziś”, jest ta dotycząca przewyższenia. Wczorajszy “sprinterski” etap miał 2600m w pionie. Dla porównania najbardziej górski etap Tour de Pologne miał około 3200m.

A co dziś? Dziś podobnie “sprinterski” dzień na Vuelcie. 190km, premia górska drugiej kategorii na 84km, premią czwartej kategorii na 149km i nie całkiem płaską końcówką, Zatem z dużym prawdopodobieństwem czeka nas powtórka z wczoraj.

Planowany finisz około 17.30, włączyć transmisję można włączyć około 40 minut wcześniej, więcej raczej nie trzeba ;)

oryginalny post na facebooku