Kronika Kolarska 09.10.2022

Wczoraj Lombardia, dziś Paryż-Tours, czyli najfajniejszy nieworldtourowy klasyk, który spokojnie mógłby być zaliczany do grona "monumentów" a nie jest. Zmiany trasy w ostatnich latach spowodowały, że mamy dziś sytuację do pewnego stopnia ironiczną. Tradycyjny klasyk rozgrywa się na szutrowych drogach w dniu, w weekend, gdy zawodniczki i zawodnicy walczą o tęczowe koszulki w grawelowych mistrzostwach świata. Cóż, takie czasy 🤷🏻‍♂️

W każdym razie, ponieważ końcówka sezonu jest bardzo intensywna spodziewajcie się w najbliższym czasie:
– Podcastu o Lombardii
– Artykułu o kończącym karierę Valverde
– Podcastu o rekordowo rekordowym rekordzie godzinnym Filippo Ganny
– I kilku innych rzeczy, które są już w sumie opublikowane, ale jeszcze ich nie linkowałem :)

Nieustająco zapraszam na swojego twittera, zachęcam do cieszenia się #złotąpolską na offseazonowej przejażdżce a po powrocie do odpalenia kilku ekranów na raz, bo w Eurosporcie:

Od 13.50 do 15.20 Tour de Romandie kobiet
Od 14 do 16 Szutrowe mistrzostwa świata (ze stadem gwiazd z szosy)
Od 15.15 do 17.00 Paryż-Tours

oryginalny post na facebooku