Tadej Pogaczar i Jonas Vingegaard poza jednym przypadkiem – najbardziej spektakularnym etapem z metą na przełęczy Granon byli sobie równi. Jeśli Słoweniec ma gdzieś odrabiać do Duńczyka to dziś.
Dzień w Masywie Centralnym z licznymi, stromymi podjazdami i łącznym przewyższeniu 3500m z metą w Mende to teren teoretycznie dla niego stworzony.
Tak jak kilka razy już wam wspominałem, Pogaczar wydaje się mieć największą przewagę nad rywalami na wzniesieniach które zajmują od niespełna dziesięciu do dwudziestu kilku minut.
Finisz w Medne: 3km i 10% stromizny (z czego drugi kilometr to 12-14%, więc boli!) "wyceniany" na 9' to zatem idealny teren, by sprawdzić Vingegaarda. Co więcej, w 2018r Primoz Roglicz wykręcił tam czas równy Armstrongowi: 9'12", gorszy jedynie od Pantaniego, Induraina i Riisa (8'58"-59").
Przez cztery lata kolarze stali się bardziej aero, ergonomia i technologia znów ich przyspieszyły, zatem pytanie, czy najmocniejsi zawodnicy AD 2022 będą w stanie pobić jeden z rekordów "ery EPO"?
Poza rywalizacją w klasyfikacji generalnej Masyw Centralny będzie idealnym terenem dla uciekinierów. Należy spodziewać się zaciekłej rywalizacji do zabrania się w ucieczkę dnia i wielu znakomitych zawodników szukających swojej szansy.
Pytanie na dziś to czy Pogaczar będzie mierzył się z Vingegaardem na finałowym podjeździe, czy też spróbuje złamać kolektyw Jumbo-Visma wcześniej. Ze względu na ewentualną przewagę Pogaczara nad liderem, na rękę pomocnikom lidera byłoby puszczenie ucieczki, która zabierze bonifikatę na mecie.
A jeśli już o uciekinierach mowa, należy docenić wczorajszych śmiałków i Madsa Pedersena. Były mistrz świata kontynuuje kompletowanie swojego portfolio o cenne zwycięstwa. Trzeba przyznać, że choć to świetny kolarz, celebrowanie przez niego sezonu w tęczowej koszulce zostało zaburzone przez pandemię i lockdowny. Jest przez to nieco niedoceniany a to znakomity zawodnik co potwierdził na etapie do Saint Etienne.
Finisz zaplanowany jest między 17.05 a 17.35, pewnie dojadą ok. 17.20 :)
Warto włączyć transmisję przynajmniej 50km przed metą, czyli najpóźniej o 16.

