Kronika Kolarska 25.06.2021

3..2..1… Start! Zaczynamy Tour de France. Pierwszy etap w Bretanii, prawie 200km z Brestu do Landernau. Wiatru w prognozach nie ma, ale są ciągłe zjazdy i podjazdy, wąskie drogi, przejazdy przez miasteczka i zmienna nawierzchnia. Do mety niewielki podjazd, który powoduje, że atakujący zwycięzca będzie musiał wygenerować kilowat by zgubić rywali.

Van der Poel, Alaphilippe, van Aert, Sagan i Corbrelli to nazwiska, które same cisną się na usta przy typowaniu potencjalnego zwycięzcy. Czujność muszą zachować faworyci “generalki”, ponieważ każda strata będzie liczona do klasyfikacji (ponieważ teren jest trudniejszy nie ma neutralizacji na ostatnich trzech kilometrach). Warto pamiętać, że często w takich okolicznościach dobrze sobie radzi Primoz Roglic.

Wielka Pętla zaczyna się spektakularnie a smaczku całości dodaje fakt, że Bretania to region niezmiernie tradycyjny i ważny dla kolarstwa zarówno francuskiego jak i światowego.

Premii górskich niskich kategorii jest w sumie sześć, zatem będzie się toczyć zacięta rywalizacja o objęcie prowadzenia w klasyfikacji górskiej właśnie. Z kolei premia lotna ważna dla klasyfikacji punktowej i koszulki zielonej jest ok. 60km przed metą na szosie prowadzącej lekko pod górę.

Każdy z tych elementów będzie miał wpływ na przebieg dzisiejszego etapu. Wiadomo, że nie ma co się męczyć przy relacji od startu do mety, ale ostatnie 60km myślę, że warto obejrzeć.

Zarezerwujcie więc sobie czas od ok. 15.30 do 17.30.

A wcześniej rzućcie okiem na La Course, czyli wyścig kobiet rozgrywany na zbliżonej trasie. Wśród faworytek niemal cała śmietanka damskiego peletonu: Anna van der Breggen, Lizzie Deignan, Marianne Vos, Amanda Spratt, Cecile Uttrup Ludwig a także Kasia Niewiadoma i Marta Lach. Finisz zaplanowano przed południem, między 11.20 a 11.40

PS. Pamiętajcie o subskrybcji kanału na YouTube https://www.youtube.com/c/Xouted-blog/videos i konta na Twitterze https://twitter.com/xouted, bo rzeczy dzieją się tam a nie tu :)

oryginalny post na facebooku