Dziś na Giro znów góry i choć niestety już bez Mikela Landy, wyścig z pewnością będzie świetny. Zanim jednak siądziecie przed transmisją z Włoch, mam dla Was kilka refleksji związanych z występami van der Poela i Pidcocka w Amstel Gold Race, Albstadt i ogólnie… wszędzie :)

