loverove

Loverove 18.09.2017

Poniedziałkowe loverove, specjalnie dla Was a w nim:

CCC lepsze niż worldtourowcy

Pierwsza, ważna wiadomość z szosowych mistrzostw świata to ta, że Team Sunweb pokonał w jeździe drużynowej na czas bardziej renomowane i bogatsze zespoły: BMC oraz Sky. Dumoulin, Oomen, Kelderman, Kamna, Matthews i Andersen to siła, która była mocniejsza od Dennisa, Van Garderena, Ossa, Kunga, Dilliera i Sctosona oraz Froome’a, Kwiatkowskiego, Kirienki, Doulla, Moscona i Thomasa.

Co więcej, w rywalizacji kobiet również zwyciężyły zawodniczki Sunwebu. Ellen van Dijk, Lucinda Brand, Floortje Mackaij, Coryn Rivera, Sabrina Stultiens i Leah Kirchamnn były w Bergen szybsze od Boels-Dolmans i Cervelo-Bigla.

Martwi słaba frekwencja: zespołów kobiecych startowała zaledwie 9, męskich 17, z czego 11 z World Touru. I tutaj szczególne gratulacje należą się naszej, prokontynentalnej ekipie CCC Sprandi Polkowice. Białobłocki, Koch, Owsian, Paterski, Taciak i Tratnik uzyskali ósmy rezultat dnia, będąc najlepszymi spoza World Touru i przede wszystkim pokonując renomowane marki: Astanę, Katusha-Alpecin, Bora-Hansgrohe i Trek-Segafredo. Dobra robota!

Choć team BMC przegrał z Sunwebem, warto rzucić okiem na “Timemachine” Rohana Dennisa. Zacny Sprzęt:

Ruszają przełaje

Jakby to powiedzieć… nie wiem jak Wy, ale ja jeszcze zupełnie nie czuję cyclocrossowego klimatu w połowie września. Tak czy inaczej, inauguracja Pucharu Świata w takim terminie jest faktem. Holendrom, Belgom i Czechom zupełnie nie przeszkadzał fakt, że na tę okazję musieli polecieć do amerykańskiego Iowa, jak również to, że po kolejnej eliminacji, która za tydzień rozegrana zostanie w Waterloo (również w stanie Iowa) następny Puchar Świata będzie 22 października, już w Europie. W Stanach jest na tyle duży hype na przełaje, że przykrywa to niedogodności związane z podróżą, kosztami i zmianą strefy czasowej. W zawodach triumfowali Mathieu van der Poel i Katerina Nash a skróty z rywalizacji panów i pań możecie obejrzeć poniżej:

Paskudny wypadek na wyścigu w Koninie

To wiadomość z soboty, ale należy o niej wspomnieć. Podczas wyścigu juniorów w Koninie prowadząca samochód wjechała w peleton młodych kolarzy, powodując złamania i inne obrażenia w sumie kilkunastu osób. Według relacji, droga, na której rozgrywane były zawody “Po Ziemi Konińskiej” nie była całkiem wyłączona z ruchu, ale kolarze byli zabezpieczani m.in. straż miejską. Kierowca zignorowała polecenia służb i staranowała peleton. Trudno nazwać to inaczej niż skandalem.

Ciało tygodnia

W tekście dla The Sunday Times Chris Froome pisze o swojej diecie, odchudzaniu, kontuzjach i regeneracji. Kluczowe jest zdjęcie, w którym Froome pozuje nago na swoim zwycięskim rowerze z Vuelta a Espana. Artykuł jest za “paywallem”, ale bezpłatna rejestracja umożliwia dostęp do treści. Można go przeczytać klikając TUTAJ. Całkiem ciekawy.