In sport

Hammer Series: sposób na kolarską nudę?

Jeśli uznajecie tradycyjne wyścigi kolarskie za nie dość dynamiczne, od teraz jest coś specjalnie dla Was. Hammer Series to próba poszukiwania zainteresowania mediów, kibiców i sponsorów przez nowy format widowiskowych wyścigów

Żagiel i młotek

Hammer Series to inicjatywa organizacji Velon. Velon, który używa symboliki żagla w swojej identyfikacji wizualnej to porozumienie grup zawodowych, których celem jest zapewnienie lepszego, większego i przede wszystkim bardziej stabilnego finansowania kolarstwa zawodowego.

Wyścigi ?młotkowej serii?, czyli właśnie Hammer Series są propozycją, która ma pomóc zrealizować to założenie.

Trzy w jednym

Idea jest stosunkowo prosta. Zawody Hammer Series to połączenie jazdy w terenie górzystym z rywalizacją sprinterów oraz jazda drużynową na czas. Co ważne, impreza skupia się nie na indywidualnych zawodnikach a na całych drużynach.

Pierwszego dnia zawodnicy ścigają się na rundzie zawierającej w sobie podjazdy, drugiego na płaskich zawodach przypominających klasyczne kryterium. Obie rywalizacje to rodzaj wyścigu punktowego. Miejsca 1-10 na końcu każdej rundy są punktowane, dodatkowo na wybranych okrążeniach można zdobyć podwójną porcję.

Kolarze zbierają punkty nie dla siebie a dla zespołu. Na koniec dnia za miejsca w klasyfikacji drużynowej ekipy dostają swoje punkty. Po wyścigu górskim i płaskim dostajemy kolejność, wedle której, ze stałymi, ustalonymi regulaminem różnicami czasowymi trzeciego dnia kluby startują do wyścigu na dochodzenie.

Liderzy startują pierwsi, druga drużyna 30 sekund później, trzecia 55?, czwarta 1?15? aż do ósmej co kolejnych 15?. Która pierwsza dojedzie do mety (w sumie ok. 45km podzielone na 3 okrążenia) – wygrywa.

W każdym wyścigu ekipy startują w pięcioosobowych składach, ale do całego weekendu zgłaszają siódemkę, którą mogą nieco ?żonglować? w zależności od specyfiki trasy.

https://www.youtube.com/watch?v=5kXOh9vN5oo

Limburgia na start

Eksperyment z Hammer Series rozpoczyna się w Limburgii, holenderskiego regionu znanego z trasy Amstel Gold Race.

Dzień pierwszy, ?Hammer Climb? (piątek, 02.06) to runda 7km z dwoma niewielkimi wzniesieniami o łącznym przewyższeniu 162m. Okrążeń będzie 11.

Dzień drugi, ?Hammer Sprint? to 8×12,4km a trzeci, ?Hammer Chase? to pościg na trasie 3×14,9km.

Wzorem narciarskich sprintów?

Krótkie, dynamiczne wyścigi, w których kibice mogą obserwować zawodników przejeżdżających obok nich kilka razy, preferujące rywalizację ?bark w bark?, obszernie relacjonowane przez telewizję przyczyniły się do renesansu biegów narciarskich. Zarówno format sprintów jak i ?mini etapówek? z elementami wyścigów na dochodzenie sprawdził się i zmienił oblicze dyscypliny.

Kolarstwo samo w sobie nie narzeka na brak ciekawych wydarzeń, jednak postronnych widzów np. płaskie etapy wielkich tourów czy klasycznych etapówek mogą nieco nudzić. Do tego biorące udział w zawodach zespoły nie mają udziału w podziale łupów związanych ze sprzedażą praw telewizyjnych. Obecność w projekcie grupy medialnej Infront ma ten problem rozwiązać.

Co z tego wyjdzie – zobaczymy. Pierwsza odsłona Hammer Series w weekend 02-04.06.2017, do obejrzenia np. w eurosport playerze lub live na facebooku:

Całość ma być realizowana w atrakcyjny sposób, dodatkowo prezentując na ekranie obraz z kamer zamontowanych na rowerach zawodników, w samochodach technicznych oraz dane dotyczące tętna, kadencji czy mocy.

Więcej informacji na temat Hammer Series znajdziecie na https://hammerseries.com/