fbpx

loverove

Loverove 26.05.2017

Pora zaczynać rowerowy weekend z loverove. Ciekawostki z Giro d’Italia a do tego jeszcze coś ekstra.

1. Dzień skreślonych

Tejay van Garderen został już dawno “pogrzebany” a sens jego udziału w Giro d’Italia przekreślony. Owszem, Amerykanin nie sprostał wyzwaniu bycia liderem drużyny i walki w klasyfikacji generalnej, ale odbudował się i w dobrym stylu wygrał ciężki, górski etap prowadzący przez klasyczne przełęcze. Dzięki temu ekipa BMC wyjedzie z Włoch przynajmniej z dwoma wygranymi a sam Van Garderen, choć zapewne z wieloma, ambiwalentymi uczuciami nie uzna wyścigu za stracony.

Co więcej, do gry o podium wrócił Thibaut Pinot, który wykorzystał szachy, w które zaczęli grać Dumoulin, Nibali i Quintana i odrobił większość wcześniejszych strat. Teraz jest nieco tylko ponad minutę za Quintaną i zaledwie 24 sekundy za Nibalim. Do tego wyraźnie odżył, więc kto wie, może to on zostanie bohaterem ostatnich dni wyścigu.

Skrót wydarzeń 18. etapu możecie obejrzeć poniżej:

Co do samej walki o różową koszulkę, to Tom Dumoulin wydaje się być oazą spokoju. Choć Quintana i Nibali próbowali różnych rozwiązań, od wczesnego ataku na 50km przed metą po próby odjazdu niedaleko finiszu, Holender był w stanie nie tylko ich doganiać, ale też postraszył kilka razy własnymi przyspieszeniami. Sam Quintana miał sporo szczęścia, ponieważ przy jednej z akcji niemal zderzył się z motocyklem:

Tyle tylko, że o ile na rowerze jedzie jak mistrz, w powyścigowych wypowiedziach zarówno jemu jak i jego rywalom nieco puszczają nerwy. Holender wprost powiedział, że będzie zadowolony, jeśli jadący przeciwko niemu Quintana i Nibali stracą miejsca na podium. Cóż, niezbyt to eleganckie, ale trochę trudno mu się dziwić.

Na uwagę zasługuje też znakomita jazda Jana Hirta. Najlepszy z kolarzy CCC Sprandi Polkowice kolejny raz zabrał się do “ucieczki dnia” a w końcówce utrzymał wysokie tempo, dojeżdżając do mety na piątej pozycji. Dzięki skutecznej postawie w ostatnich dniach, Czech zajmuje już 16. miejsce w klasyfikacji generalnej. Jest widoczny, potrafi żwawo wspinać się na alpejskie przełęcze z zawodnikami ścisłej czołówki. Dzięki niemu występ polskiej ekipy w 100. Giro nabiera większego znaczenia.

A dziś ostatni, pełnoprawny, górski finisz, choć nie ostatni górski etap. Meta w Piancavallo to kawał solidnej wspinaczki: 11,8km i 6,1% średniej stromizny, ale początkowy odcinek jest o wiele bardziej brutalny. Niemal wszyscy twierdzą, że Dumoulin spokojnie się dziś obroni, zatem, kto wie, może właśnie dziś przegra?

2. Sprzęt sponsorowany dla zawodowców

Ile kosztuje teraz a ile kosztował kilka lat temu. Jak duże obciążenia ponoszą dostawcy rowerów dla grup World Touru? Kto płaci za koła, pedały czy korby? Bardzo ciekawy artykuł w cyclingtips wyjaśniający kulisy zawodowego kolarstwa. 

3. Najlepsze rowery Pucharu Świata XCO

Świetna galeria topowych maszyn mtb z inauguracji Pucharu Świata w czeskim Nowym Mieście. Jest co oglądać, bo i zdjęcia są znakomite i sam sprzęt robi wrażenie.

A już w ten weekend kolejna odsłona Pucharu Świata, tym razem w niemieckim Albstadt. Relacje na żywo będzie można oglądać w redbull.tv https://www.redbull.tv/live/AP-1Q75NGY8S1W11/uci-mountain-bike-world-cup