loverove

Loverove 02.03.2017

Czwartkowe loverove z dobrym przeglądem newsów, specjalnie dla Was:

1. Kolarski marzec z Eurosportem

Imponujący plan transmisji z wyścigów kolarskich: klasyków i etapówek. Większość ważnych imprez trafia na antenę popularnej stacji, pozostaje pytanie, czy komentatorzy przed takim planem startów byli na jakimś zgrupowaniu?

Przy okazji, polecam Eurosport Playera. 49zł za 4 miesiące dostępu daje 12,25zł. Tyle co dobre, craftowe piwo lub kawa na mieście. A czas i nerwy zaoszczędzone w związku z dostępem do relacji bez względu na piłkę, skoki czy inne badziewie oraz brakiem wyskakujących reklam i zrywanego połączenia na pirackich streamingach są bezcenne.

2. Które opony szosowe są najszybsze?

Ciekawy test zaprezentowany przez BikeRadar. Wygląda na to, że większą przewagę niż niska masa i zaawansowane materiały użyte do produkcji szosowej oponki (grafen) daje brak dętki. Szczegóły znajdziecie tutaj a ja z niecierpliwością czekam na porównanie najszybszych tubelessów z topowym szytkami. Bo jeśli wypadnie dobrze, to brak bezdętek w zawodowym peletonie można będzie tłumaczyć tylko konserwatyzmem i zabobonami.

3. Ciężkie warunki pracy zawodowych kolarzy

Słońce i plaża nie dla kolarza… Oglądając wczorajszy klasyk Le Samyn stwierdziłem, że jednak praca w biurze czasem jest fajna. Warunki były prawdziwie podłe. Deszcz, błoto, mokry bruk, czyli wszystko, co powoduje, że angielskojęzyczni komentatorzy nazywają wyścig “epickim”. Prawda jest taka, że dla kolarzy to typowa “rzeźnia” trwająca prawie pięć godzin. W takich okolicznościach przyrody najszybszy był Guillaume Van Keirsbulck z grupy Wanty – Groupe Gobert. Zawody ukończyło 52 kolarzy.

4. Nowy gracz na rynku dziecięcych rowerów premium

Do konkurencji wkracza Canyon z dość ciekawą, choć nietanią ofertą. Design jest fajny, teraz pytanie, co na to rynek. Czyli rodzice-sponsorzy i sami użytkownicy, czyli dzieci i młodzież.

A przy okazji, GCN prezentuje praktyczny poradnik, jak dobrać właściwy rozmiar roweru dla swojej progenitury:

To również idealne “how to” jak robić dobre, poradnikowe wideo rowerowe. Wybaczcie, rodzimi rowerowi youtuberzy, jesteście tak daleko, że autobus z napisem koniec już dawno zgarnął was na swój pokład.