fbpx

Nie przegap w ten weekend – ułóż kalendarz, zabij rutynę

Co robić w weekend? Trenować, kibicować a może już startować? Ja dokończę planowanie kalendarza wyścigów na ten sezon. A do tego proponuję jeszcze kilka aktywności uzupełniających.  

1. Ułóż kalendarz, zabij rutynę

Właściwie wszystkie serie imprez kolarskich podały już swoje terminarze. Można więc spokojnie sprecyzować swoje plany. Dzięki pracy kilku entuzjastów, do dyspozycji są wygodne zestawienia. Skorzystaj z kalendarza na mtb-xc.pl, bikecalendar.pl lub bikeworld.pl (nie zaktualizował jeszcze swojej propozycji). Połowa lutego to dobry czas na podejmowanie decyzji: zaplanowanie szczytu formy, zmierzenie się z kosztami (na wiele droższych imprez wpisowe wpłacone wcześniej jest niższe), wzięcie urlopu. Nie chcę promować lub degradować konkretnych imprez. Sam(a) wiesz najlepiej, co Cię najbardziej kręci, co jest najciekawszym wyzwaniem i wreszcie, czemu realnie będziesz w stanie podołać. Moja propozycja jest prosta: dodaj do planu coś czego nigdy wcześniej nie doświadczyłeś. Próbuj nowych rzeczy: dyscyplin (szosa, xc, maraton, eliminator, orientacja, coś ekstremalnego), miejsc (a może start za granicą, choćby u sąsiadów?) czy dystansów. Zbieraj wrażenia a nie punkty do klasyfikacji, za które i tak nikt Cię nie doceni. Bez względu na to, czy planujesz wykupić licencję PZKol, czy nie, pomyśl o ubezpieczeniu OC i NNW.
Ja już wiem, gdzie będę startował. A Ty?

2. Śledź medialny entuzjazm

Złoto Justyny Kowalczyk na 10km stylem klasycznym ze złamaną kością stopy to jedno z wydarzeń, które po tych Igrzyskach zapamiętają wszyscy. Wokół biegaczki zazwyczaj jest głośno, sama też nie stroni od kontrowersyjnych wypowiedzi. W wolnej chwili warto więc zerknąć na to, jak nasze media dyskontują sukces gwiazdy sportu. Nieustająco mnie to zadziwia.

3. Rzuć okiem na kolarstwo

Tour Mediterraneen to pierwszy poważniejszy sprawdzian formy w Europie. Cztery dni, pięć etapów, coś jakby tour w miniaturze. W niedzielę zawodnicy zostaną poddani testowi na podjeździe Mont Faron. Warto zwrócić uwagę na wyniki, ponieważ to może być przesłanka o wysokiej dyspozycji w nadchodzących tygodniach. W planie nie ma transmisji TV, zatem wystarczy wieczorem zajrzeć na cyclingnews.

 

4. (a w zasadzie 1.) Idź na rower!

Dla hardkorowych kibiców Igrzysk zostaje oczywiście konkurs skoków na dużym obiekcie, sztafety biegaczy czy biathlon. Pogoda znów ma być wiosenna, zatem nie ma czym się przejmować i lepiej pójść na rower. KOMy na Stravie same się nie zrobią!