In mindIn sport

Dlaczego nie interesujesz się torem?

Torowe mistrzostwa świata łatwo przeoczyć. Gdyby się ktoś nie zorientował, właśnie rozpoczęły się w kolumbijskim Cali.

To jedna z tych niedocenianych dyscyplin sportu, które nie cieszą się szeroką popularnością, nawet, jeśli reprezentanci danego kraju odnoszą w niej sukcesy. Cóż, jazda po torze nie występuje de facto w wydaniu masowym. To sport sensu stricto, do tego ograniczony niewielką ilością dostępnych obiektów. Tory służą do treningu i zawodów, są prawdziwą ?kuźnią talentów?. Spora część z najwybitniejszych gwiazd szosy zaczynało przygodę z kolarstwem od jazdy po drewnianym (a wcześniej betonowym) owalu.

By na jeździć na torze w wydaniu amatorskim, trzeba być nie tyle pasjonatem, co pasjonatem szczególnie zdeterminowanym. Wraz z modą na ostre koło i wraz z ulicznymi wyścigami nieco się to zmienia, ale tak czy inaczej jest to nisza w niszy.

Jeśli chodzi o ?medialność?, to widzę dwie strony medalu. Z jednej, zawody torowe to wymarzony sport do telewizji. Sporo przerw między kolejnymi wyścigami i konkurencjami daje miejsce na reklamy bez potrzeby przerywania właściwej akcji. Z drugiej, utrzymanie uwagi widzów wymaga to wysiłku od realizatorów i komentantorów. Podobnie ma się sprawa z oglądaniem na żywo. Rozwiązaniem jest wybranie się na tor w większej grupie znajomych – inaczej może być ciężko.

Zwiastun Torowych Mistrzostw Świata w Cali

Kolejnym problemem jest poziom skomplikowania zawodów. Mnogość dyscyplin, z których każda rozgrywana jest wedle innych reguł. Nawet, jeśli niektóre z nich są dynamiczne i spektakularne, poziom emocji dostępnych dla widza jest raczej umiarkowany. Punkty, sekundy, obco brzmiące nazwy (skracz, kejrin, omnium, WTF?), kawalifikacje, eliminacje, części finałów? można się w tym wszystkim pogubić, tym bardziej, że wszystko jest ?razy dwa?: dla kobiet i mężczyzn.

Na potwierdzenie teorii, że naprawdę trudno pasjonować się kolarstwem torowym jest fakt, że mamy w tej dyscyplinie przynajmniej kilka gwiazd. Katarzyna Pawłowska jest dwukrotną mistrzynią świata, Krzysztof Maksel zdobył Puchar Świata. Mimo to próżno szukać ich na ?jedynkach? gazet. Widać taka karma, są w sporcie dyscypliny, które choć intrygujące i emocjonujące po prostu nie są w stanie się przebić do mainstreamu: kombinacja norweska czy lekkoatletyczny wielobój to pierwsze, jakie przychodzą mi do głowy.

W tym roku trudno będzie śledzić mistrzostwa świata. Z powodu różnicy czasu najciekawsze wyścigi będą rozgrywane w środku naszej nocy. Do tego zasięg transmisji jest bardzo ograniczony. Właściciel licencji, Polsat Sport pokaże mistrzostwa na żywo, w zamian za to kanał UCI na youtube blokuje dostęp z naszego kraju.

PS. Dziś w nocy Katarzyna Pawłowska do swojej kolekcji dołożyła srebrny medal w scratchu. Podium na trzecich kolejnych mistrzostwach to wielka rzecz. Gratulacje!

Fot: Bradley Wiggin i Mark Cavendish w wyścigu Madison (MŚ 2008). johnthescone/flickr CC BY SA 2.0

Related posts
In sport

Porozmawiajmy o bezpieczeństwie kolarzy

Pierwszy etap Tour de Pologne 2020 zakończony drastyczną kraksą z udziałem Dylana Groenewegena, Fabio Jakobsena i innych kolarzy pokazał, jak bardzo nie potrafimy rozmawiać o takich sytuacjach.
Read more
In sport

Czy Ineos Grenadier zmieni kolarstwo?

Wykorzystanie drużyny kolarskiej do promocji nowej marki samochodu to ciekawe ćwiczenie, które zaplanował sobie koncern Ineos. Czy sponsor, który faktycznie chce coś zareklamować przy pomocy największych gwiazd pomoże zmienić ten sport?
Read more
Bez kategoriiIn mindIn sport

Co zmienić w pro kolarstwie?

Jaka będzie przyszłość kolarstwa zawodowego po pandemii koronawirusa i kryzysie ekonomicznym?
Read more