Poniedziałkowe loverove, specjalnie dla Was:

Nibali x 2 w Lombardii

Wygrany etap i 3. miejsce w klasyfikacji generalnej Giro ‚dItalia. Wygrany etap i 2. lokata w Vuelta a Espana. A na koniec sezonu zwycięstwo w „monumencie”, Giro di Lombardia. Vincenzo Nibali był najmocniejszy pod górę, najodważniejszy na zjazdach i w piękny stylu zakończył sezon 2017. To prawdopodobnie najbardziej niedocaniany w gronie wybitnych kolarzy XXIw, albo w ogóle w historii tego sportu. Przed Nibali na liście tych, którzy wygrali w karierze każdy z wielkich tourów a do tego przynajmniej jeden z najważniejszych „klasyków” był Bernard Hinault. W XXIw wygraną w trzytygodniowy wyścigu oraz „monuencie” połączyli, poza Nibalim, jedynie Alejandro Valverde, Aleksander Winokurow, Andy Schleck, Damiano Cunego i Danilo di Luca.

A po wygraną w Lombardii „rekin” jechał tak:

Kraksa weekendu

Kilka poważnych upadków zaliczyli uczestnicy Giro di Lombardia. Kamery pokazały Laurensa de Plusa wypadającego za barierkę, ale w przypadku kolarza Quick Stepu skończyło się na stłuczonym kolanie.

W przypadku Jana Bakelantsa z Ag2r, którego rower na gałęziach drzewa możecie obejrzeć na zdjęciu powyżej, doszło do złamania siedmiu żeber. Z kolei Simone Petelli z UAE Emirates doznał wstrząśnienia mózgu.

Aerodynamiczna szosówka? A może modny „gravel bike”?

Co jest szybsze i dlaczego. Cięższy, na szerszych oponkach z bieżnikiem „rower przygodowy” czy może super opływowa maszyna marzeń? GCN przychodzi ze swoim testem i pomiarami. Efekty? Zobaczcie i oceńcie sami:

Bawił się komórką, zabił kolarza

Kierowca, który wiosną tego roku ze śmiertelnym skutkiem potrącił Michele Scarponiego, wymusząjąc na kolarzu pierwszeństwo na skrzyżowaniu, w chwili zdarzenia oglądał filmiki na telefonie zamiast „zachować szczególną ostrożność”. Tak wynika z raportu przedstawionego przed mającym rozpocząć się procesem. Pozostawiam to bez komentarza.

Siedem zwycięstw w dwa miesiące

Matteo Trentin kończy sezon a równocześnie współpracę z ekipą Quick Step w imponującym stylu. Od drugiego sierpnia Włoch wygrywał aż siedmiokrotnie: podczas etapu Vuelta a Burgos, na czterech etapach Vuelta a Espana, podczas GP Impanis oraz w ostatnim w tym roku wyścigu kategorii .HC w Europie, Paryż-Tours. Trentin popisał się skutecznym finiszem po śmiałej akcji wraz z klubowym kolegą, Nikim Terpstrą oraz Sorenem Kraghem Andersenem z Sunwebu. Wyścig tradycyjnie był rozgrywką między peletonem a atakującymi na niewielkich pagórkach w końcówce kolarzami, utrzymując napięcie do ostatnich metrów przed „kreską”. Końcówkę możecie obejrzeć poniżej:

Skomentuj

Komentarze

Powered by Facebook Comments