Poniedziałkowe loverove specjalnie dla Was: zdjęcia, wideo, bikeporn… co to co najlepsze!

1. Maja i Bartek wygrywają w Jeleniej Górze

Zawodnicy Kross Racing Team zdominowali ściganie podczas Jelenia Góra Trophy. Wyniki pewnie już widzieliście wcześniej, jeśli nie, to Maja pokonała Jolandę Neff i Anne Tauber a Bartek Hansa Beckinga i Antona Sincowa. Poniżej linkuję galerie zdjęć autorstwa BikeLife oraz MTB-XC.PL

Nie byłbym sobą, gdybym w tym miejscu nie pokusił się o drobny komentarz. Dzięki zawodom z kalendarz UCI rozgrywanym w Polsce, zarówno Włoszczowska jak i Wawak zdobyli w tym sezonie już po 120 punktów do rankingu UCI (za zwycięstwa w Wałbrzychu, kategoria 2. dostali po 30 a za Jelenią Górę, kategoria HC po 90). W przypadku Bartka do 14% a w przypadku Mai 7% całego dorobku punktowego w tym sezonie.

2. Nowy Specialized Tarmac i Trek Emonda namierzone

Podczas Criterium du Dauphine czujne obiektywy reporterów Cyclingnews namierzyły nowy model Specializeda. To prawdopodobnie następca dobrze znanego Tarmaca, przyszłoroczny model SL6. Ma zupełnie nową konstrukcję ramy, nie wiem jak Wam, ale mnie podoba się o wiele bardziej od obecnej wersji. Na prototypie startuje Daniel Martin. Sprzęt wyposażony jest w klasyczne hamulce szczękowe, można się spodziewać, że w sezonie 2018 większość modeli przeznaczonych dla końcowego klienta będzie „na tarczach”.

Galerię zdjęć i opis znajdziecie tutaj.

Z kolei Alberto Contador na trasie Dauphine testuje nowy model Treka Emonda. Zarówno nowy Tarmac jak i nowy Emonda, poza tym, że zapewne są bardzo, bardzo lekkie, starają się również być jak najbardziej „aero”. Przy prędkościach, jakie kolarze rozwijają na górskich etapach, również podczas podjeżdżania jak najmniejszy opór aerodynamiczny zaczyna mieć znaczenie. Fotki tutaj.

A sam, pierwszy etap Criterium du Dauphine po ładnej akcji wygrał Thomas de Gendt. Faworyci zarówno samego wyścigu jak i zbliżającego się Tour de France na remis. Najciekawsze etapy to środowa czasówka, piątkowy odcinek z podjazdem Mont du Chat tuż przed metą, sobotni z  Col de Sarenne i Alpe d’Huez oraz niedzielny z Colombiere i metą na Plateau de Solaison. Będzie się działo łohohohoho ;)

3. Całkiem emocjonujący finisz Hammer Series

Eksperymentalny debiut Hammer Series można uznać za całkiem udany. Każdy z wyścigów: podjazdowy, sprinterski i drużynowy na dochodzenie przyniósł spore emocje. Pościg ekipy Sky za Sunwebem ostatniego dnia trwał do ostatnich metrów i przyniósł zwycięstwo ekipy z Wielkiej Brytanii. Może nie jest to klasyczne kolarstwo, do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni, ale nowa forma imprez ma spory potencjał, zwłaszcza pod względem dynamiki i widowiskowości. Skróty z trzech wyścigów możecie obejrzeć poniżej:

Hammer Series Climb:

Hammer Series Sprint:

Hammer Series Chase:

Skomentuj

Komentarze

Powered by Facebook Comments