Giro, Kalifornia, Brooklyn i Czechy. Z loverove dookoła świata :)

1. Dwie ucieczki i skuteczny finisz. Omar Fraile – man of the day!

Górzysty etap z Florencji do Bagno di Romana przyniósł sporo ciekawego ścigania zarówno wśród uciekinierów jak i zawodników walczących w klasyfikacji generalnej. Co ważne, choć na tle etapów w Alpach drogi w Toskanii wydają się niewielkimi wzniesieniami, kilka wspinaczek na wysokość ponad 1000m n.p.m. powoduje, że tak naprawdę tego typu odcinki są bardziej górskie niż najbardziej górzyste etapy Tour de Pologne. To tak dla zachowania pewnej skali i proporcji.

Od startu utworzyła się liczna ucieczka, w której znalazła się spora grupa kolarzy Movistaru, w tym znajdujący się w czołówce Andrey Amador. To zmusiło Toma Dumoulina, Thibaut Pinot i Vincenzo Nibalego oraz ich pomocników do aktywnej jazdy w peletonie.

Tymczasem z przodu szarżował Omar Fraile. To Bask jeżdżący w grupie Dimension Data, specjalista ucieczek, zwycięzca klasyfikacji górskiej Vuelta a Espana 2015 i 2016. Wczoraj nie dość, że zabrał się do „akcji dnia”, następnie przez kilkadziesiąt kilometrów odjechał jej wraz z Mikelem Landą a gdy został doścignięty przez nadających tempo kolarzy Movistaru chwilę odpoczął i dogonił jadącego do mety Pierre’a Rollanda. Gdy w czołówce znalazł się jeszcze z dwójką innych kolarzy wydawało się, że po tak aktywnej jeździe będzie bez szans na finiszu. Tymczasem to właśnie on najskuteczniej przyspieszył na ostatnich metrach i dzięki temu wygrał swój pierwszy w karierze etap wielkiego touru.

Piękna, jazda, piękna narracja etapu i piękne zwycięstwo! Skrót etapu, jak codziennie, możecie obejrzeć poniżej:

Za plecami ucieczki również sporo się działo. Tom Dumoulin opuszczali kolejni, zmęczeni pomocnicy a Vincenzo Nibali i Thibaut Pinot sprawdzali wytrzymałość zarówno lidera jak i Nairo Quintany. Efektem tych zabaw są kolejne straty nienajlepiej dysponowanego Stevena Kruijswijka oraz odczuwającego skutki kraksy u podnóża Blockhausu Gerainta Thomasa.

https://twitter.com/Eurosport_IT/status/864862726509613056

Sam Dumoulin wyraził swoją dezaprobatę dla jazdy Nibalego. Jego prawo, choć sympatii raczej mu to nie przysporzy.

A najbliższe dwa dni to ostatnia szansa dla sprinterów. Później już tylko góry, góry, góry i jazda na czas.

2. Analiza Blockhausu

Po najciekawszych akcjach na Giro d’Italia staram się Wam dostarczać informacje o mocach i dyspozycji kolarzy w miarę na bieżąco, korzystając z dostępnych źródeł (pomiary czasu, VAM, dane ze Stravy i Velonu). Tym razem obszerne opracowanie jazdy czołowych kolarzy na podjeździe Blockhaus, gdzie Nairo Quintana postawił ciężkie warunki swoim rywalom dostarcza cyclingtips.

3. Dzikie ściganie w Kalifornii

Takiego pościgu i tak skutecznej ucieczki dawno nie było na żadnym wyścigu. Na ostatnich kilometrach 4. etapu Tour of California zjednoczone drużyny Quick Step, Katiusza i Sky robiły co mogły by dogonić śmiałków (głównie Amerykanów z grup jadących z dzikimi kartami). Pogoń była wściekła i warto obejrzeć choćby fragment powtórki, by zobaczyć, jak wygląda „jazda w trupa po zmianach”.

Mimo to kolarze Rally Cycling obronili się a zwycięski Evan Huffman jedyne, co mógł zrobić po minięciu linii mety to położyć się na najbliższym trawniku.

Liderem wyścigu pozostaje Rafał Majka, na którego dziś (późnym wieczorem naszego czasu) czeka poważny sprawdzian w postaci podjazdu na Mount Baldy.

4. Hipsterzy na Brookynie, czyli galeria z Red Hook Crit

Wyścigi i święto fanów ostrego koła, czyli Red Hook Crit to okazja do dobrej zabawy i spektakularnych zdjęć. Galerię z zawodów na ulicach Brooklynu możemy obejrzeć dzięki Stravie

5. Puchar Świata XCO


Tak, to już w ten weekend! Puchar Świata XCO startuje w czeskim Nowym Mieście. Maja Włoszczowska, Bartek Wawak oraz 17 innych reprezentantów i reprezentantek polskich klubów powalczą o dobre miejsce. Relacja na żywo w RedBull TV w sobotę i niedzielę o 13.00. 

Skomentuj

Komentarze

Powered by Facebook Comments