W sezonie 2017 powraca Małopolska Liga Kolarska. To seria trzech wyścigów w formule cross country. Uczestniczyć mogą zarówno zawodnicy licencjonowani jak i amatorzy. Start jest za darmo a na najlepszych czekają nagrody finansowe.

XC w Małopolsce ma się dobrze. Są wyścigi, są też kluby, z których wywodzą się reprezentanci kraju i medaliści mistrzostw Polski. Są też, po prostu, dobre tereny do jazdy.

Po rocznej przerwie do kalendarza wraca Małopolska Liga Kolarska, cykl zawodów, które umożliwiają “pierwszy start” zainteresowanym ściganiem na rowerze górskim w formule XC a zawodnikom licencjonowanym dają możliwość zdobywania punktów do regionalnego rankingu.

W 2015r wziąłem udział w połowie MLK, podczas eliminacji w Pcimiu i Myślenicach. I wspominam je dobrze.

W tym roku do tych lokalizacji dołączają jeszcze Sułkowice. Do każdej z miejscowości z centrum Krakowa jest nie więcej niż 45km, zatem przedstawiciele lokalnej społeczności kolarskiej nie będą mogli tłumaczyć się tym, że mają za daleko.

Na Małopolskiej Lidze Kolarskiej trasy są “oldschoolowe”, nie wymagają od uczestników konieczności pokonywania modnych “dropów” czy innych tego typu atrakcji. Jest za to trochę przewyższenia. Rundy, liczące 3-5km zbudowane są wokół miejsca dającego dostęp do infrastruktury (wyciąg narciarski, stadion).

To fajne zawody, na których można sprawdzić formę w konfrontacji z lokalnymi zawodnikami lub zdobyć pierwsze doświadczenie w wyścigach tego typu. Jeśli nie próbowaliście wcześniej sił w XC, “Liga” jest dobrym pomysłem na debiut. Tym bardziej, że dla “amatorów”, czyli zawodników nielicencjonowanych będzie osobna kategoria.

Więcej informacji znajdziecie na stronie http://www.ligarowerowa.malopolska.pl/ (regulamin i harmonogramy tutaj) oraz na facebooku imprezy.

Jeśli jeszcze nie macie planów na 24.06, 26.08 i 23.09, to weźcie pod uwagę Małopolską Ligę Kolarską. A jeśli macie, to cóż, plany zawsze można zmienić ;)

Zdjęcia: Grzegorz Ziaja, TS Wilga Golkowice.

Skomentuj

Komentarze

Powered by Facebook Comments