Kolarstwo górskie to mnogość odmian, kategorii i konkurencji. Jak połapać się w skrótach i oznaczeniach? Które imprezy są bardziej a której mniej ważne? Od czego zależy nadana klasa zawodów?

Cała rodzina mtb charakteryzuje się dużą różnorodnością a, co ważne, spora jej część to wydarzenia nieformalne. Cała hierarchia i klasyfikacha dotyczy części świata kolarstwa górskiego zarządzanego przez UCI – Międzynarodową Unię Kolarską oraz krajowe związki kolarskie, w naszym przypadku PZKol.

Rodzaje wyścigów

Ogólnie rzecz ujmując, zinstytucjonalizowane mtb dzielimy na 4 dyscypliny: “cross country”, czyli wyścigi, nazwijmy je, wytrzymałościowe, do których zaliczamy wszystkie odmiany “xc”: od formatu olimpijskiego (XCO) przez maratony (XCM) i etapówki (XCS) a kończąc na eliminatorze (XCE) rozgrywanym na ulicach miast a także, rzadko spotykane czasówki (XCT), rozgrywane właściwie tylko przy okazji mistrzostw sztafety (XCR) oraz spotykane jako część większej całości wyścigi z punktu do punktu, czyli de facto odrębne etapy „etapówek” (XCP)

Do tego należy doliczyć zjazd w formacie klasycznym (DHI) oraz “maratonowym” (DHM, czyli imprezy typu “Mega Avalanche”), osobną sprawą są również zawody w “fourcrossie” (4X) oraz “enduro” (END, poza kalendarzem UCI nigdzie takiego skrótu nie widziałem).

Wyścigi w każdej z dyscyplin są podzielone na klasy, od najważniejszych do najmniej istotnych. Zdobywa się na nich punkty do rankingu UCI. Ten daje prestiż oraz decyduje np. o ustawieniu na starcie imprez mistrzowskich.

Wszystkie oficjalne zawody, w których rywalizują licencjonowani kolarze górscy muszą być wpisane albo do kalendarza międzynarodowego albo do kalendarza krajowego.

Ponieważ co do zasady zajmuję się “kolarstwem wytrzymałościowym”, na nim właśnie się skupię. Czyli dalej będzie mowa o “xc” w różnych jego odmianach.

Zawody międzynarodowe

Podział na kategorie wyścigów xc znajdziecie w poniżej zaprezentowanej tabeli:

Mamy więc do czynienia z następującymi kategoriami zawodów, licząc od najważniejszych, czyli najwyżej punktowanych:

  • Igrzyska Olimpijskie
  • Mistrzostwa Świata (Elita, U23, junior, eliminator, sztafeta)
  • Puchar Świata (Elita, U23)
  • Mistrzostwa Kontynentalne (Elita, U23, junior, eliminator, sztafeta)
  • Mistrzostwa Krajowe (Elita, U23, junior)
  • XCO Junior Series
  • HC (jednodniowe i etapowe)
  • 1 (jednodniowe C i etapowe S)
  • 2 (jednodniowe C i etapowe S)
  • C3
  • XCO Juniorskie

Zawodów Pucharu Świata jest zaledwie kilka w sezonie (zazwyczaj 6-8), imprez HC również jest niewiele, wyścigów pozostałej kategorii zazwyczaj jest więcej, przynajmniej kilka w danym kraju.

Przykładowo najwyższą kategorię HC ma wyścig Mai Włoszczowskiej w Jeleniej Górze a w Europie imprez tej klasy jest zaledwie 12. Z kolei cross country kategorii C1 w samych Czechach jest 4 a w Szwajcarii 6. C2 tylko w Europie jest kilkadziesiąt, w tym “Górale na Start” w Wałbrzychu. C3 ma “Puchar Burmistrza Białej”, ale też np. kilka eliminacji Pucharu Francji.

Jeśli spojrzycie w tabelę, jasno z niej wynika, że wygrana w wyścigu kategorii C2 jest warta tyle co… 38. miejsce w Pucharze Świata. Zwycięstwo w C1 to równowartość 23. miejsca w Pucharze a triumf w HC to już poważniejsza sprawa i odpowiednik 11 lokaty tamże.

Z kolei za wygranie eliminacji Pucharu Świata dostaje się tyle samo punktów co za srebro mistrzostw świata czy Igrzysk Olimpijskich.

W liczonym rok do roku rankingu UCI, lider wśród mężczyzn ma zazwyczaj ok. 2200-2400 zgromadzonych punktów, kolarz numer 10 ok. 1000-1200.

Kategoria UCI oznacza nie tylko punkty do rankingu, ale też określone regulaminem, minimalne kwoty nagród finansowych. Zwycięstwo w eliminacji Pucharu Świata to €3750, HC €1000, C1 €600, C2 €250 i C3 €200. Za wygranie wyścigu C3 dostaje się tyle samo pieniędzy co za 10. lokatę w Pucharze Świata.

Oprócz konieczności zapewnienia puli nagród, kolejne kategorie są droższe dla organizatorów w związku z opłatami do UCI, zapewnieniu odpowiedniego standardu obecności w mediach, trasy, powierzchni reklamowych itd.

Na tej podstawie można wywnioskować, które imprezy są bardziej prestiżowe a które mniej. Daje to również pogląd na taktykę związaną np. z walką o kwalifikacje w Igrzyskach Olimpijskich.

Zawody krajowe

W przypadku imprez Polskich również prowadzona jest klasyfikacja, jest nią “Challenge PZKol”. Co do zasady, stosuje się do niego zbliżone zasady, jak w rankingu UCI. Detale prezentuje poniższa tabela:

Jak widać, dla zmniejszenia wagi startów zagranicznych (które i tak najczęściej decydują o wygranej w challenge’u) są one punktowane niżej i nie odpowiadają 1:1 punktacji UCI.

Za wyścigi w Pucharze Polski, bez względu na to, czy są wpisane do kalendarza międzynarodowego czy nie, do krajowego rankingu dostaje się tyle samo punktów co za zagraniczne imprezy C2.

Dodatkowo znajdziemy jeszcze dwie kategorie imprez krajowych “A” i “B”. Choć nie ma listy wyszczególnionych wyścigów dla poszczególnych klas, doświadczenie lat ubiegłych wskazuje, że “A” to zawody z kalendarza krajowego a “B” z kalendarza imprez regionalnych. Maratony powinny być podzielone na te, wpisane do Pucharu Polski XCM (o ile taki będzie) i te, tylko zgłoszone do kalendarza PZKol/okręgowych związków kolarskich.

Podobnie jak w przypadku rankingu UCI, tak i w przypadku Challenge’u PZKol za wygranie lokalnego “ogórka” dostaje się mniej punktów niż za 10. miejsce w zawodach Pucharu Polski. Z kolei koszulka mistrza kraju daje taką samą korzyść w Challenge’u co zwycięstwo w zawodach Mai Włoszczowskiej w Jeleniej Górze.

Zgodnie z informacją, którą otrzymałem od Przewodniczącego Kolegium Sędziów, prace nad opisaniem zasad związanych z przyznawaniem kategorii wyścigów krajowych trwają.

Szczegółowe przepisy regulujące zasady rywalizacji w kolarstwie górskim, w tym w odmianach “grawitacyjnych” znajdziecie na stronie Kolegium Sędziów PZKol. Klucz punktacji Challenge’u PZKol znajdziecie na stronie PZKol.

Skomentuj

Komentarze

Powered by Facebook Comments