Igrzyska Igrzyskami, ale zawodowcy muszą zarobić na chleb. Rio przysłoniło wszystkie pozostałe wydarzenia sportowe, lecz już w tę sobotę 20.08 rusza trzeci wielki tour sezonu. Vuelta a Espana po raz kolejny zapowiada się pasjonująco. Sprawdźcie, czego nie przegapić na trasie hiszpańskiej trzytygodniówki, jakie są koszulki, klasyfikacje oraz nagrody.

Powoli trzeba zapominać o Vuelcie jako “tym trzecim”, mniej prestiżowym wielkim tourze. Owszem, sukcesy w klasyfikacji generalnej czy zwycięstwa etapowe z Hiszpanii zawsze wymienia się za tymi z włoskiego Giro czy z francuskiego Touru, ale kolejny rok z rzędu wszystko wskazuje na to, że na Półwyspie Iberyjskim nie mają się czego wstydzić.

vuelta-2016

Obsada będzie imponująca (Chris Froome, Alberto Contador, Nairo Quintana, Tejay Van Garderen, Alejandro Valverde, Andrew Talansky, Estaban Chaves, Simon Yates, Steven Kruiswijk), trasa, jak zawsze z nietypowym układem i najeżona trudnościami. Do tego zmęczenie sezonem z jednej strony, walka o kontrakty i przyszłość z drugiej. Ta mieszanka powoduje, że trudno wskazać faworytów i przed startem wyścigu napisać choćby ramowy plan spodziewanej rywalizacji.

Zanim o faworytach (to jutro), pora przyjrzeć się trasie. Spróbujmy więc ustalić, kiedy w czasie Vuelta a Espana 2016 są te dni, których nie wolno przegapić.

Etap 1. sobota, 20.08. Jazda drużynowa na czas Laias Health Resort – Castrelo de Miño Nautical Park, 29,4km

No dobra, nie oszukujmy się. W dniu, w którym o medal będzie walczyła Maja Włoszczowska, mało kto z nas przejmie się drużynówką na Vuelcie. Z istotnych informacji ważna jest ta, że wyścig rozpocznie się w Galicji i kolarze spędzą tam pierwsze dni zawodów. Wieczorkiem po prostu rzućcie okiem na wyniki i sprawdźcie, czy Team Sky zyskał przewagę nad Movistarem i BMC czy też może wydarzyła się jakaś niespodzianka.

Etap 3. poniedziałek, 22.08. Mirador de Ezaro. Pierwsza “ścianka”

Na tym krótkim, choć jadowitym wzniesieniu prowadzącym do mety wygrywał Joaquim Rodriguez, niestety ostatnim wielkim tourem “Purito” była tegoroczna “Wielka Pętla” i w swoim narodowym wyścigu nie startuje. Podjazd ma zaledwie 1,8km, za to aż 13,8% stromizny. Jest więc cięższy niż Mur de Huy na mecie Walońskiej Strzały. To finisz dla górali o stalowych łydkach, na którym można stracić pół minuty i więcej. To nie będzie rozstrzygający test dla faworytów “generalki”, ale rywalizacja na takiej “ściance” zawsze jest pasjonująca.

Etap 8. sobota, 27.08, La Camperona. Ścianka, level hard

Po kilku dniach spędzonych w terenie pagórkowatym pora na poważniejszy sprawdzian. La Camperona to iście “rzeźnicki” finisz, 8,5km o średniej stromiźnie 7,4%. Niby nic specjalnego, ale wartość średnią zaburza płaski odcinek w ⅓ wzniesienia. Podjazd jest nieregularny, co chwilę przekracza 20% i skutecznie “zabija” nogi nawet najbardziej błyskotliwych górali. To jedna z tych gór, które powodują, że hiszpańska Vuelta jest niezwykle trudna do kontrolowania. To miejsce, gdzie mięśnie pieką wszystkich a wygrywa ten, który najlepiej zniesie ból. Cały etap jest płaski, zatem będzie bardzo niewiele czasu, by złapać właściwy rytm na finałowym wzniesieniu. W 2014 na La Camperona najszybszy był Ryder Hesjedal a Chris Froome stracił 7 sekund do Alberto Contadora.

Etap 10. poniedziałek, 29.08, Lagos da Covadonga

“Hiszpańskie Alpe d’Huez”, jeden z symboli Vuelta a Espana, Hiszpanii i regionu Asturia. Na tym 12,2km, nieregularnym podjeździe o średniej stromiźnie 7,2% rozegrało się wiele wspaniałych historii. Od 1983r kolarze ścigali się tam 19 razy, ostatni raz w 2014, gdy przed kontratakującymi z peletonu Alberto Contadorem obronił się Przemysław Niemiec. Choć Lagos da Covadonga to ciężki podjazd, często zdarza się, że różnice na mecie są niewielkie. Mimo to, warto zarezerwować sobie czas na ten etap, także ze względów estetycznych. To piękna okolica, którą przy dobrej pogodzie wspaniale pokazują realizatorzy transmisji TV.

Etap 11. środa, 31.08, Pena Cabarga

Po dniu przerwy kolarzom przyjdzie zmierzyć się z kolejnym, brutalnym testem, tym razem w Kantabrii. Pena Cabarga to następny, typowy dla Vuelty, stosunkowo krótki (5,6km), za to momentami piekielnie stromy (średnio 9,6%, kilkukrotnie ponad 18%) podjazd zmuszający do maksymalnego wysiłku. To tam w 2011r Chris Froome stoczył genialną walkę niemal bark w bark z Jose Juanem Cobo a w 2013r Chris Horner pokonał Vincenzo Nibalego. W tym roku kolarze zawitają tam po raz piąty, jeśli Froome dotrwa do tego momentu, może przeżyć tam piękne chwile. O ile oczywiście wygra.

Etap 14. sobota, 03.09, rzeźnia w Pirenejach

196km, około 4000m przewyższenia. Trzy premie górskie pierwszej kategorii i meta na podjeździe kategorii HC na przełęczy Aubisque. 16,5km i 7,1% stromizny powinno, w połączeniu z wcześniejszymi trudnościami, zarówno etapu jak i wyścigu, wprowadzić większe różnice w klasyfikacji generalnej. Może być też tak, że faworyci pojadą zachowawczo, ale nie wolno z góry zakładać, że tak się stanie.

Etap 15. niedziela 04.09, poprawka, która może zaskoczyć

Często takie dni jak ten wprowadzają więcej zamieszania niż anonsowane jako “królewskie”. Zaledwie 120km, za to z trzema premiami górskimi i podjazdem do mety. To idealny etap na nietypowe rozwiązania taktyczne. Człowiekiem, na którego trzeba specjalnie trzeba będzie zwrócić uwagę jest oczywiście Alberto Contador.

Etap 19. piątek 09.09. decydująca czasówka

37 kilometrów to sporo, zwłaszcza pod koniec wielkiego touru. Trasa jest raczej płaska, zatem będzie preferowała kolarzy, którzy są w stanie generować wysoką moc na dużym przełożeniu. Tak naprawdę wszystko zależy od tego, kto dotrwa do tego dnia, ile komu zostanie “w baku”. Możliwe są niespodzianki, choć powiedzmy sobie szczerze, czasówki na Vuelcie to nie jest najbardziej fascynujący fragment kolarstwa, jaki znam.

Etap 20, sobota 10.09. Alto de Aitana, czyli wielki finał

Po całym wyścigu, po wielu podjazdach, po walce na kolejnych etapach kolarze będą musieli zmierzyć się z 193km, pięcioma górskimi premiami i podjazdem na metę o długości 21km i 5,9% stromizny. Alto de Aitana rzadko pojawiał się na trasie Vuelty, trudno więc wyrokować o tym, co się tam może wydarzyć, ale biorąc pod uwagę umiejscowienie w harmonogramie wyścigu, powinno być ciekawie.

Wszystkie etapy Vuelta a Espana 2016:

Etap 1 Sierpień 20, 2016 Balneario Laias – Castrelo de Mino (TTT) 29.4 km
Etap 2 Sierpień 21, 2016 Ourense – Baiona 159 km
Etap 3 Sierpień 22, 2016 Marin – Mirador Ezaro 170 km
Etap 4 Sierpień 23, 2016 Betanzos – San Andre de Teixido 161 km
Etap 5 Sierpień 24, 2016 Viveiro – Lugo 170 km
Etap 6 Sierpień 25, 2016 Monforte de Lemos – Luintra 163 km
Etap 7 Sierpień 26, 2016 Maceda – Puebla de Sanabria 158.3 km
Etap 8 Sierpień 27, 2016 Villalpando – La Camperona 177 km
Etap 9 Sierpień 28, 2016 Cistierna – Alto de Naranco 165 km
Etap 10 Sierpień 29, 2016 Lugones – Lagos de Covadonga 186.6 km
Dzień odpoczynku Sierpień 30, 2016
Etap 11 Sierpień 31, 2016 Colunga – Pena Cabarga 168.6 km
Etap 12 Wrzesień 01, 2016 Los Corrales de Buelna – Bilbao 193.2 km
Etap 13 Wrzesień 02, 2016 Bilbao – Urdax 212.8 km
Etap 14 Wrzesień 03, 2016 Urdax – Aubisque 195.6 km
Etap 15 Wrzesień 04, 2016 Sabinanigo – Formigal 120 km
Etap 16 Wrzesień 05, 2016 Alcaniz – Peniscola 158 km
Dzień odpoczynku Wrzesień 06, 2016
Etap 17 Wrzesień 07, 2016 Castellon – Mas de la Costa 173.3 km
Etap 18 Wrzesień 08, 2016 Requena – Gandia 191 km
Etap 19 Wrzesień 09, 2016 Xabia – Calpe (ITT) 39 km
Etap 20 Wrzesień 10, 2016 Benidorm – Alto de Aitana 184.5 km
Etap 21 Wrzesień 11, 2016 Las Rozas – Madrid 102.5 km

Klasyfikacje i koszulki

Tour ma żółć, Giro róż a Vuelta głęboką czerwień. Lider wyścigu dookoła Hiszpanii jedzie w stroju koloru krwistego. Co ciekawe, o ile zespoły mające na co dzień na żółte koszulki, podczas Tour de France oglądamy w innych strojach, na Vuelcie mało kto się tym przejmuje. W związku z tym kolarze Cofidisu czy Katiuszy mogą być łatwo myleni z liderem.

Najlepszy zawodnik w klasyfikacji punktowej (na Vuelcie rzadko jest to sprinter, raczej regularny kolarz z “generalki”) jedzie na zielono. Etapy nie są bowiem, jak na Tour de France, dzielone na sprinterskie, górzyste i górskie, na każdym punkty przyznawane są wedle tego samego klucza, za pierwszych 15 miejsc. Na premiach lotnych punktuje trzech najszybszych zawodników.

Najlepszy góral jedzie w koszulce w białej koszulce grochy, tyle, że niebieskie. Premie górskie podzielone są na 4. kategorie: 3, 2, 1 i “specjalną”, do tego na przełęczy Aubisque rozegrana zostanie premia pamięci Alberto Fernandeza, tragicznie zmarłego w wieku 30 lat drugiego kolarza Vuelta a Espana 1984.

Koszulka biała, to charakterystyczna dla Vuelty klasyfikacja kombinowana, w której przewodzi zawodnik mający najmniejszą sumę miejsc w trzech pozostałych: generalnej, górskiej i punktowej.

Do tego, tak jak na większości wyścigów mamy klasyfikację drużynową (suma czasów trzech najlepszych kolarzy na każdym z etapów) wyróżnianą żółtymi numerami startowymi dla każdego członka zespołu.

Wybierany jest również najbardziej waleczny zawodnik, który jedzie z czerwonym numerem.

Na tegorocznej Vuelcie przyznana zostanie również nagroda Fair Play, w Hiszpanii nie jest natomiast prowadzona klasyfikacja młodzieżowa.

Ważną informacją jest ta o bonifikatach czasowych na mecie każdego etapu ze startu wspólnego. Jest to odpowiednio 10, 6 i 4 sekundy dla 1. 2. i 3. zawodnika “na kresce” a także 3, 2 i 1 sekunda na każdej lotnej premii.

Za wygranie klasyfikacji generalnej najlepszy kolarz Vuelty 2016 dostanie 150tys. Euro, każdy triumfator etapowy wzbogaci się o 11tys. Euro, najlepszy “góral” 13tys. Euro a zwycięzca klasyfikacji punktowej 11tys. Euro.

Skomentuj

Komentarze

Powered by Facebook Comments