Rafał Majka po świetnej jeździe na przełęczy Grand Colombier uzbierał dość punktów, by ze sporą przewagą objąć prowadzenie w klasyfikacji górskiej Tour de France. Droga do podium w Paryżu jest dla niego otwarta, ale i bardzo długa.

Sukces o włos

Niewiele zabrakło, by Polak cieszył się z czwartego w swojej karierze etapu “Wielkiej Pętli”. Broni jeszcze nie składa, do końca wyścigu ma trzy szanse by to osiągnąć. Jeśli mu się to uda, będzie to wielka rzecz. Tylko najwybitniejsi zawodnicy są w stanie wygrywać górskie odcinki wielkich tourów trzy lata z rzędu.

Nawet bez wygrania etapu druga w karierze Majki “koszulka w grochy”, czyli symbol zwycięstwa w klasyfikacji górskiej będzie sporym wydarzeniem. Ostatnim kolarzem, któremu udało się więcej niż raz wygrać ten tytuł był dekadę temu Michael Rasmussen. To postać niewątpliwie kontrowersyjna, ale w swoich, trudnych (ze względu na powszechne stosowanie dopingu) czasach niewątpliwie wybitna.

Ciężka praca

Rafał Majka już kilka dni spędził w ucieczkach a wszystko wskazuje na to, że by zapewnić sobie wygraną w klasyfikacji górskiej, będzie musiał zrobić to jeszcze przynajmniej dwa razy.
Do końca wyścigu zostały trzy górskie etapy ze startu wspólnego, z czego dwa kończące się na podjazdach.

We środę w Szwajcarii dwa wzniesienia 3. kategorii poprzedzą finisz złożony z premii 1. kategorii i metą o kategorii HC. To oznacza aż 64 punkty do zdobycia tego dnia. To jest dzień, gdy Polak teoretycznie będzie miał największe szanse na zwycięstwo. Dzień później faworyci “generalki” będą ścigali się w czasówce, zatem możliwość, że wcześniej pozwolą ucieczce na rywalizację o wygraną etapową jest spora. To ważne o tyle, że gdy meta usytuowana jest na podjeździe, punkty liczą się podwójnie.

Sprawdź zasady klasyfikacji górskiej

Choć nie wolno lekceważyć Thomasa de Gendta, prawdopodobnie głównego rywala Majki w walce o “grochy”, to duże zagrożenie stanowią też faworyci klasyfikacji generalnej. Jeśli Chris Froome zacznie nie tylko kontrolować sytuację, ale i aktywnie atakować swoich rywali lub też np. Bauke Mollema czy Nairo Quintana przełamią hegemonię teamu Sky i dwukrotnie sięgną po etapowe triumfy, niebezpiecznie blisko zbliżą się do Majki w klasyfikacji najlepszego “górala”.

Prawdopodobny scenariusz

Dotychczasowy przebieg wyścigu jest korzystny dla naszego kolarza. Team Sky trzyma w ryzach peleton, o etapy walczą uciekinierzy, skutecznie zabierający punkty Froome’owi, Mollemie czy Quintanie.

Póki co Rafał Majka zgromadził 127 punktów, najlepszy z kolarzy walczących o wygranie całego wyścigu, Chris Froome, zaledwie 22. To daje Majce bezpieczną przewagę.

Wiesz skąd się wzięły grochy na koszulce najlepszego górala? Sprawdź się w Quizie Wiedzy o Tour de France!

We środę na etapie do Finhaut-Emosson do zdobycia są 64 punkty, z czego aż 50 na mecie. W piątek na trasie do Saint Gervais 60, z czego na mecie 40.

W sobotę, podczas ostatecznej rozgrywki w górach na odcinku do Morzine czeka 50 punktów.

Pozostałe, dwa sprinterskie etapy oferują symboliczne dwa punkty. Na czasówce do Megeve nie ma premii górskiej.

Wiele wskazuje na to, że nawet bez wygranej etapowej, Rafał Majka powinien obronić się przed szarżującymi faworytami “generalki”, zbierając punkty we wcześniejszej fazie górskich etapów.

Mimo to, patrząc na imponujący styl, w jakim walczy w tegorocznej “Wielkiej Pętli” wierzę, że Rafał Majka zamiast defensywnej jazdy znanej z Giro d’Italia będzie kontynuował popisy, z których słynie na trasie Tour de France. Na jurajskim odcinku, gdzie dwukrotnie kolarze wspinali się na przełęcz Grand Colombier, Majka jechał aktywnie, atakował z bardzo mocnej ucieczki i kolejnymi szarpnięciami “odczepiał” najgroźniejszych rywali.

Obserwowanie takiej jazdy to prawdziwa przyjemność dla fanów kolarstwa, element, który ożywia wyścig i wprowadza dodatkowe emocje. Nie tylko dla kibiców z Polski.

Klasyfikacja górska Tour de France po 15. etapie:

1. Rafał Majka (Pol) Tinkoff Team 127 pkt
2. Thomas De Gendt (Bel) Lotto Soudal 90
3. Daniel Navarro (Spa) Cofidis, Solutions Credits 69
4. Serge Pauwels (Bel) Dimension Data 62
5. Tom Dumoulin (Ned) Team Giant-Alpecin 58
6. Rui Costa (Por) Lampre – Merida 50
7. Stef Clement (Ned) IAM Cycling 37
8. Ilnur Zakarin (Rus) Team Katusha 28
9. Diego Rosa (Ita) Astana Pro Team 27
10. Winner Anacona (Col) Movistar Team 26
11. Sylvain Chavanel (Fra) Direct Energie 24
12. George Bennett (NZl) Team LottoNl-Jumbo 23
13. Christopher Froome (GBr) Team Sky 22
14. Jarlinson Pantano (Col) IAM Cycling 22
15. Bertjan Lindeman (Ned) Team LottoNl-Jumbo 20

Zdjęcie okładkowe: Shuichi Kodama, flickr, CC BY 2.o

Skomentuj

Komentarze

Powered by Facebook Comments