Przez najbliższy tydzień część uwagi, którą poświęcamy Tour de France będziemy dzielić z Tour de Pologne. Wyścig Dookoła Polski rusza po raz 73. i choć cień “Wielkiej Pętli” przykrywa wszystkie pozostałe wydarzenia w kolarskim światku, tegoroczny TdP zapowiada się całkiem interesująco.

UCI World Tour

Wysoka kategoria w międzynarodowym kalendarzu to element, na którym w dużej mierze opiera się komunikacja budowana wokół Tour de Pologne. Nasz wyścig to jedna z dziesięciu, najważniejszych, tygodniowych imprez, tę samą klasę dzieli m.in. z Paryż-Nicea, Tour de Suisse czy Dookoła Kraju Basków.

Ze względu na miejsce w kalendarzu Tour de Pologne pełni nieco inną rolę niż wspomniane etapówki. Zazwyczaj jest elementem przygotowań do Vuelta a Espana (tak jak np. Criterium du Dauphine to sprawdzian przed Tour de France), w tym roku, ze względu na Igrzyska w Rio to dla niektórych kolarzy przetarcie przed walką o olimpijskie medale, mniej obciążające niż start w Wielkiej Pętli.

Tak czy inaczej, TdP gwarantuje spory zastrzyk punktów do rankingu UCI, jest też dla wielu np. młodszych zawodników okazją do zmierzenia się z wyzwaniem, jakim jest liderowanie drużynie podczas wysokiej rangi imprezy.

Zapomnijcie o powtarzanemu niczym mantra przez dziennikarzy TVP frazesie o “kolarskiej lidze mistrzów”. Tour de Pologne to po prostu solidny produkt sportowy, realnie rzecz ujmując najwyższej rangi wyścig na północ od Alp i na wschód od Renu (a co, sam sobie wymyśliłem taką kategorię, brzmi nieźle i w przeciwieństwie do “Ligi Mistrzów” jest prawdziwa).

Tour-de-Pologne-2016_Trasa

Zrównoważona trasa

Od kilku lat Tour de Pologne oferuje kolarzom ideę “touru w miniaturze”, czyli zawodów, w których swoją szansę może dostać przedstawiciel każdej specjalności. Początek to rywalizacja sprinterów, w górzystym terenie można próbować sił w ucieczkach, wielokrotnie powtarzane, podhalańskie podjazdy to wyzwanie dla “górali” i specjalistów ciężkich jednodniówek a na koniec dostajemy średniej długości “czasówkę”.

Pierwsze etapy, cóż, są jakie są. Emocje na końcówkach w formie rund ulicami miast zależą od obsady sprinterów, którzy decydują się przyjechać do Polski, bywa, że po zwycięstwa sięgają mniej znani kolarze.

Wjazd na podhale to już zupełnie inna bajka. Sceneria jest malownicza, podjazdy, choć krótkie, to ciężkie a selekcja w peletonie spora. Nawet, jeśli można się zżymać na nazwanie podjazdu w Gliczarowie “Ścianą Bukoviny”, to kumulacja kolejnych, powtarzanych wzniesień sprawia, że mamy do czynienia z ciekawym, dynamicznym wyścigiem. Co ważne, właściwie bez przypadkowych rozstrzygnięć.

Osobiście lubię wizualny aspekt podhalańskich etapów, Tatry w tle zawsze dobrze wypadają i na zdjęciach i w telewizji.

Finałowa czasówka w Krakowie to również dobra tradycja, która nadaje całej imprezie charakteru. Rynek i ulice starego miasta, którymi przejeżdżają kolarze gromadzą kibiców, jest więc doping, atmosfera a kamery pokazują zabytki z listy UNESCO. Wbrew pozorom to, co możemy zobaczyć poza sportową rywalizacją, często ma równie ważne znaczenie co sam wyścig, zatem krakowskie zakończenie wyścigu doceniam nie tylko ze względu na lokalny patriotyzm, ale przede wszystkim uważam je za dobre rozwiązanie, które służy samemu Tour de Pologne.

Rozkład jazdy 73. Tour de Pologne:
1. 12 Lipca, wtorek, Radzymin – Warszawa 135 km; etap płaski
2. 13 Lipca, środa, Tarnowskie Góry – Katowice 153 km; etap płaski
3. 14 Lipca, czwartek, Zawiercie – Nowy Sącz 240 km; etap pagórkowaty
4. 15 Lipca, piątek, Nowy Sącz -Rzeszów 218 km; etap pagórkowaty
5. 16 Lipca, sobota, Wieliczka – Zakopane 225 km; etap górzysty
6. 17 Lipca, niedziela, Bukovina Resort – Bukowina Tatrzańska 194 km; etap górzysty
7. 18 Lipca, poniedziałek Kraków 25 km; jazda indywidualna na czas

W tym roku naprawdę mamy gwiazdy

Nie zawsze można przewidzieć, z jakim nastawieniem poszczególni kolarze przyjeżdżają do Polski. Czy potrenować, czy pościgać się o punkty UCI, czy też po doświadczenie. Najczęściej wielkie nazwiska zawodzą (choć np. w 2013r Bradley Wiggins zrobił swoje wygrywając czasówkę, w 2014 Rafał Majka w blasku koszulki w grochy również, zwyciężając w całym wyścigu, rok temu formę u nas zaczął odbudowywać Marcel Kittel).

Tour de Pologne 2016 ma zacną obsadę, powiedziałbym, że najlepszą w ostatnich latach. Na finiszach można się spodziewać ciekawej rywalizacji kolarzy Sky (Elia Viviani), Etixx-Quickstep (Fernando Gaviria) i Orica – BikeExchange (Caleb Ewan) czy Lampre (Sacha Modolo). To sprinterzy najwyższej klasy i liczę na dwie, trzy ciekawe rozgrywki w końcówkach płaskich etapów.

Jeśli chodzi o klasyfikację generalną, mocny i wyrównany skład przywozi do Polski Movistar. Andrei Amador radzi sobie w górach i dobrze jeździ na czas, intrygująca będzie też postawa Dayera Quintany, który notował już niezłe rezultaty w krótszych, ciężkich etapówkach.

W ekipie Etixx-Quickstep liderem powinien być Bob Jungels, chociaż nominalna “jedynka” belgijskiego zespołu, dwudziestolatek Laurens De Plus to może być w przyszłości wielka gwiazda zawodowego kolarstwa. Nie wolno również zapominać o dobrze czującym się w tygodniowych wyścigach Zdenku Stybarze.

Dublerzy w Astanie (Dario Cataldo, Eros Capecchi) większą część sezonu pracują na Nibalego i Aru, w Polsce mają szansę pojechać na swoje konto, z kolei Rigoberto Uran z Cannondale-Drapac powinien dobrze czuć się na trasie łączącej góry i jazdę na czas. Tym bardziej, że srebrny medalista z Londynu buduje formę na Rio.
Simon Yates z Orica-BikeExchange wraca do ścigania a jednym z faworytów czasówki będzie Primoz Roglic z LottoNL Jumbo. Mocna jest też Katiusza (Spilak, Taaramae) oraz Lampre-Merida (Diego Ulissi oraz Przemysław Niemiec).

Uwagę polskich kibiców będzie z pewnością przyciągała ekipa Sky, której liderem jest Michał Kwiatkowski wspierany przez Michała Gołasia. Zeszłoroczny mistrz świata spróbuje w Polsce złapać dobry rytm a jeśli się to uda, trasa powinna mu pasować na tyle, by powalczył o dobry wynik.

Co więcej, na liście startowej mamy też Karola Domagalskiego i Marcina Białobłockiego z One Pro Cycling, kolarze CCC Sprandi Polkowice oraz Verva ActiveJet dobrze spisali się w Tour de Suisse i Tour of Austria a reprezentacja Polski ma w składzie nie tylko młodych kolarzy jadących po doświadczenie w World Tourze, ale i Marka Rutkiewicza, specjalistę Tour de Pologne, którego forma w ostatnich tygodniach jest na fali wznoszącej.

O ile rok temu trzeba było sporego samozaparcia, by wyłowić na liście startowej ciekawe nazwiska, o tyle Tour de Pologne 2016 zapowiada się jako wyrównana i emocjonująca rywalizacja.

 

Tour-de-Pologne-2016_Lista-Startowa-p1Tour-de-Pologne-2016_Lista-Startowa-p2

Koszulki i klasyfikacje

Lider Tour de Pologne tradycyjnie jedzie w żółtej koszulce. Dla losów wyścigu ważne jest istnienie bonifikat, zarówno na metach etapów: 10-6-4 sekundy dla kolarzy z miejsc 1-2-3 oraz odpowiednio 3-2-1sek. na premiach lotnych.

Premie górskie podzielone są na trzy kategorie, jest też premia specjalna poświęcona pamięci Joachima Halupczoka, punktowana podwójnie. Najlepszy “góral” Tour de Pologne jedzie w koszulce różowej, dla tej klasyfikacji kluczowe będą dwa etapy: sobotni z Wieliczki do Zakopanego i przede wszystkim niedzielny na rundzie w Bukowinie Tatrzańskiej.

Tour de Pologne nietypowo dzieli sprinterów, na tych, którzy są najszybsi na metach etapów (klasyfikacja sprinterska, biała koszulka) oraz tych, którzy są najlepsi na premiach lotnych (klasyfikacja aktywnych, granatowa koszulka).To ukłon w stronę kolarzy, zabierających się w ucieczki, dzięki temu mogą wygrać swoją klasyfikację i stanąć na podium.

Tour-de-Pologne-2016_Koszulki

Rywalizacja drużyn rozgrywana jest na standardowych zasadach, czyli liczone są czasy trzech najlepszych kolarzy na każdym z etapów.

Dodatkowo premiowany jest najlepszy Polak w klasyfikacji generalnej.

Zwycięzca każdego etapu wygrywa €4000, zwycięzca klasyfikacji generalnej wyjedzie z Polski z samochodem Hyunday Tuscon lub równowartością w gotówce (100000PLN).

Gdzie oglądać Tour de Pologne?

Transmisje z Tour de Pologne realizuje Telewizja Polska. Będą dostępne najpierw w TVP Sport (start etapu oraz popołudniowe wejście przed włączeniem się anteny głównej) a potem, ok 17.20 w TVP1. Ponieważ etapy Tour de France kończą się zazwyczaj ok. 17-17.30, jeśli peleton Tour de Pologne nie będzie pędził, wyprzedzając harmonogram, spokojnie można będzie obejrzeć i “Wielką Pętlę” i Wyścig Dookoła Polski.

Jak co roku mam nadzieję na lepszą realizację i komentarz ekipy TVP. Pamiętajcie, nadzieja zawsze umiera ostatnia.

Zdjęcie okładkowe: Ilario Biondi, materiały prasowe Lang Team

Skomentuj

Komentarze

Powered by Facebook Comments