Przed nami piękny i intensywny weekend. Cała masa imprez wyczynowych do ogarnięcia a do tego wysyp zawodów otwartych dla amatorów, których jest tyle, że aż trudno coś wybrać. Zdecydowanie końcówka lata to moja ulubiona pora roku. Trzeba korzystać!

#Lavuelta

To będzie bardzo ciężki weekend dla kolarzy ścigających się w Hiszpanii. W piątek szansę na dobry wynik powienien mieć Philippe Gilbert, ale równie dobrze do mety może dojechać ucieczka, albo z grupy liderów zaatakować Purito lub Valverde. W sobotę wspinaczka do mety to jedna z tych brutalnych ścian, z których słynie północna Hiszpania. La Camperona to nieco ponad 8km wspinaczki na wysokość 1600m n.p.m. ze średnią stomizną 7,5% i końcówką o wartościach sięgających 15%. Z kolei w niedzielę kolarze podjadą w okolice Jezior Covadonga, słynnego miejsca, gdzie etap Vuelty zakończy się już po raz osiemnasty. To nie tylko lokalne “miejsce kultowe”, ale i bardzo wymagająca szosa, pnąca się w górę przez ponad 12km i kilkukrotnie zmieniająca nachylenie, od łagodnego aż po 17%. Co więcej, bez dnia odpoczynku po weekendzie, peleton jeszcze raz będzie się zmagał z trudnościami w poniedziałek, 16. etap z metą przy jeziorach Somiedo to królewski odcinek tegorocznego, hiszpańskiego touru.

Piękne ściganie w końcówce 11. etapu zapowiada emocje w nadchodzących dniach

Alberto Contador ma przewagę w klasyfikacji generalnej a jego dyspozycja sugeruje, że może spokojnie kontrolować sytuację. Chris Froome wydaje się nie być w formie umożliwiającej mu walkę o zwycięstwo w wyścigu, zatem głównymi rywalami dla “Pistolero” powinni być jego rodacy: Rodriguez i Valverde. Trzeba jednak pamiętać, że lider wyścigu jest po kontuzji a kumulacja trudności w najbliższych dniach może złamać każdego. Za trzy dni czołówka wyścigu, która obecnie wygląda tak:

1 Alberto Contador Velasco (Spa) Tinkoff-Saxo 44:38:14
2 Alejandro Valverde Belmonte (Spa) Movistar Team 0:00:20
3 Rigoberto Urán (Col) Omega Pharma – Quick-Step Cycling Team 0:01:08
4 Christopher Froome (GBr) Team Sky 0:01:20
5 Joaquím Rodríguez Oliver (Spa) Team Katusha 0:01:35
6 Samuel Sánchez Gonzalez (Spa) BMC Racing Team 0:01:52
7 Fabio Aru (Ita) Astana Pro Team 0:02:13
8 Winner Anacona Gomez (Col) Lampre-Merida 0:02:22
9 Robert Gesink (Ned) Belkin Pro Cycling Team 0:02:55
10 Damiano Caruso (Ita) Cannondale 0:03:51
11 Daniel Martin (Irl) Garmin Sharp 0:03:59
12 Daniel Navarro Garcia (Spa) Cofidis, Solutions Credits 0:04:26
13 Warren Barguil (Fra) Team Giant-Shimano 0:04:56
14 Wilco Kelderman (Ned) Belkin Pro Cycling Team 0:05:00
15 Daniel Moreno Fernandez (Spa) Team Katusha 0:06:10

będzie już kompletnie inna. Ciekawe, jaką taktykę przyjmie Przemysław Niemiec. Czy będzie szukał szansy w odjeździe na jednym z etapów, czy też coraz lepszą, konsekwentną jazdą spróbuje awansować z 21. miejsca, które zajmuje obecnie (ze stratą 10’47”).

Tour of Britain to jeden z wyścigów robiących najszybszą karierę i zdobywający popularność

Poza World Tourem

Dla kolarzy, którzy nie ścigają się w Hiszpanii i wybrali inną drogę przygotowań do Mistrzostw Świata zaczyna się gorący okres. W ten weekend dwa klasyki ze sporą tradycją: GP de Fourmies we Francji oraz “Klasyk Brukselski”, dawniej “Paryż-Bruksela”. Z kolei w Wielkiej Brytanii kolejna okazja dla tamtejszych kibiców, by pokazać, jak bardzo są zakręceni na punkcie kolarstwa. Rusza etapówka, która niegdyś nazywała się “Milk Race” a od kilku lat nosi dumną nazwę Tour of Britain i jest wyrazem spektakularnej kariery, którą jazda rowerem robi na Wyspach. O końcowym rezultacie ośmiodniowego wyścigu powinna zadecydować krótka czasówka za tydzień, dlatego też faworytem jest Bradley Wiggins. Ciekawie zapowiada się też występ Michała Kwiatkowskiego (trasa powinna mu odpowiadać), wspieranego przez Michała Gołasia. W lokalnym zespole Velosure-Giordana pojedzie kolejny z Polaków, Marcin Białobłocki.

Sztafety (bez polskiego udziału) były wstępem do Mistrzostw, ale mogły dać odpowiedź na pytania o dyspozycję poszczególnych zawodników.

Mistrzostwa Świata MTB

Jeśli czytasz ten tekst, z dużym prawdopodobieństwem niedawno zakończył się wyścig orliczek, w którym startowała Monika Żur. Z kolei o 15.30 na trasę ruszają orlicy: Piotr Konwa i Bartłomiej Wawak, ciekawe czy zrelaksowani brakiem konieczności startowania w sztafecie pokuszą się o dobry rezultat. Wawak ostatnio specjalizuje się w maratonach i w tej konkurencji przebojem wszedł do światowej czołówki. “Trivia fact”: w wyścigu młodzieżowców wystartuje Andri Frischknecht, syn Thomasa “Frischiego”, jednego z najbardziej utytułowanych i lubianych zawodników w historii MTB, mistrza świata XC z 1996r oraz XCM z 2003 i 2005r. Ależ ten czas pędzi!

W sobotę rywalizować będzie elita. Maja Włoszczowska, Katarzyna Solus-Miśkowicz, Anna Szafraniec i Paula Gorycka startują w samo południe, Marek Konwa dwie i pół godziny później. Relacje z wyścigów XCE nie były blokowane na stronie Redbull.tv, zatem jest szansa na dostęp do relacji online. Jeśli nie, trzeba będzie skorzystać z usług Polsatu Sport. Poza kibicowaniem Polakom, ostrzę sobie zęby na pojedynek Schurtera z Absalonem, do którego mam nadzieję włączy się Jaroslav Kulhavy (w sztafecie swoje okrążenie pojechał tym samym tempem co Schurter).

Dużo dobrego ścigania!

Końcówka sezonu startowego

Spis imprez, które zostaną rozegrane w ten weekend znajdziecie jak zawsze w kalendarzach mtb-xc.pl oraz bikecalendar.pl. Po przerwie wraca Bikemaraton z eliminacją w Poznaniu, swój finał zaliczą Cyklokarpaty w Dukli, do wyboru będzie też m.in. Liga Świętokrzyska w Sobkowie, Mazovia w Rawie Mazowieckiej i Kaczmarek Electric w Nowej Soli. Fani XC (czyli m.in ja ;) ) mogą się wybrać do Rabki na finał Pucharu Szlaku Solnego, do Kobyłki na Puchar Mazowsza lub na Eliminatora do Brzeska. Także szosowcy znajdą coś dla siebie (Maraton w Karpaczu lub czasówka w Zawoni i przede wszystkim Cyklo Gdynia) a oprócz wymienionych tu propozycji jest jeszcze wiele, wiele innych. Pogoda ma być idealna (ciepło, ale nie gorąco a do tego sucho), zatem do boju!

 

Skomentuj

Komentarze

Powered by Facebook Comments