Wczorajszy atak Michała Kwiatkowskiego rozbudził nasze apetyty, tym bardziej, że najbliższe etapy powinny sprzyjać polskiemu kolarzowi. Możliwe jednak, że plany pokrzyżują mu zawodnicy bezpośrednio zainteresowani żółtą koszulką Vincenzo Nibalego. Poza Tourem życie również się toczy, we Włoszech panie ścigają się w swojej najważniejszej etapówce, Giro Rosa, gdzie świetnie jedzie Katarzyna Niewiadoma. Co jeszcze kolarskiego będzie działo się w ten weekend?

1. TdF – trzy szanse Kwiatkowskiego?

Pierwszy tydzień Touru to nawiązania do wyścigów klasycznych. W Yorkshire mieliśmy “małe Liege-Bastogne-Liege”, w środę w północnej Francji “małe Paryż-Roubaix”. Jadąc na południowy wschód dostaniemy “małe Mediolan-Sanremo” oraz analogię do “Walońskiej Strzały”. Pytanie o szanse Michała Kwiatkowskiego na wygraną etapową aż cisną się na usta. Polak miał znakomitą wiosnę, błyszczał w Ardenach (dwa raz na podium) a nieco wcześniej wygrał Strade Bianche. Również na Tourze w takich warunkach spisuje się znakomicie, zatem być może któryś z odcinków padnie jego łupem.

Piątkowy etap do Nancy

Dziś (piątek) etap do Nancy: bardzo długi i płaski, ale w końcówce ma dwie niewielkie “hopki” czwartej kategorii. Ze szczytu ostatniej do mety jest zaledwie pięć kilometrów. Kwiatkowski, Sagan, Valverde i Kristoff, to naturalni kandydaci do zwycięstwa. Podobieństwo przekroju trasy do Mediolan-Sanremo chyba nie jest przypadkowe.

W sobotę peleton znów większość dnia spędzi na płaskim terenie, ale ostatnie kilometry są o wiele ciekawsze. Finałowa trzydziestka to dwa podjazdy drugiej kategorii (obrazowo to premie o trudności: dystansie, wysokości i przewyższeniu, najtrudniejszych podjazdów na Podhalu czy w Beskidach) oraz finisz pod górę w Gerardmer: 1,8km, średnio 10,3%, max. 13%. To nie jest tak stroma ściana jak Mur de Huy na Walońskiej Strzale, ale trzeba być tam i mocnym i szybkim. Zatem znów: Kwiatkowski, Valverde, być może nieliczący się w klasyfikacji “Purito” Rodriguez będą tam na świeczniku. Pytanie, czy szyków nie popsują im Nibali, Contador oraz Van Den Broeck, którzy również dobrze spisują się w górzystych klasykach?

Kwiatkowski trzeci na mecie w Sheffield

Niedziela to przejazd przez Wogezy. Aż sześć premii, w tym jedna pierwszej kategorii (Grand Balon), jednak z jej szczytu do mety będzie jeszcze pięćdziesiąt kilometrów. Jeśli do mety dojedzie przetrzebiony peleton, znów będziemy zwracać uwagę na “klasykowców”, ale serce chciałoby innego rozwiązania: zakończonej powodzeniem ucieczki z Bartoszem Huzarskim.

Peleton Giro Rosa na podjeździe Sarmede

2. Katarzyna Niewiadoma w top10 Giro

Giro Rosa to najważniejsza etapówka kobiecego kolarstwa. Do końca rywalizacji pozostały jeszcze dwa etapy z metą na podjazdach, w tym ostatni będzie kończył się przy słynnym, kolarskim sanktuarium Madonna del Ghisallo. Póki co wyścig jest zdominowany przez drużynę Rabo-Liv. Prowadzi Marianne Vos (wygrała już trzy etapy), druga jest, znana również z tras MTB Pauline Ferrand Prevot, czwarta Anna Van der Bregen a Katarzyna Niewiadoma zajmuje świetne, siódme miejsce. Oprócz Niewiadomej, we Włoszech ściga się jeszcze pięć Polek, w klasyfikacji generalnej zajmują następujące lokaty:

7. Katarzyna Niewiadoma (Rabobank-Liv) +4’41”
21. Katarzyna Pawłowska (Boels Dolmans) +11’42”
26. Eugenia Bujak (BT City Ljubljana) +12’51”
68. Ewelina Szybiak (Vaiano Fondriest) +35’42”
99. Małgorzata Jasińska (Ale Cipollini) +46’49”
112. Sylwia Kapusta-Szydłak (Vaiano Fondriest) +54’52”

Galerię z górskiego, szóstego etapu znajdziecie tu. 

Solus-Miśkowicz i Klekot na podium Akademickich Mistrzostw Świata

3. Akademickie Mistrzostwa Świata, Mistrzostwa Europy na szosie

W Jeleniej Górze trwają zmagania studentów. Póki co gospodarze spisują się świetnie. W jeździe indywidualnej na czas kobiet Martyna Klekot wywalczyła złoto a Monika Brzeźna brąz. W wyścigu ze startu wspólnego Katarzyna Solus-Miśkowicz srebro a Klekot była trzecia. Z kolei w czasówce mężczyzn Adrian Kurek był trzeci a ze startu wspólnego również najniższy stopień podium przypadł w udziale Emanuelowi Piaskowemu. W sobotę na trasie w parku Paulinum rozegrane zostaną czasówki MTB, w niedzielę kolarze będą walczyć w olimpijskim formacie XC. Równolegle w szwajcarskim Nyonie o medale “niestudenckich” mistrzostw europy walczą szosowcy. Nie jest to może impreza o najwyższym prestiżu, ale tytuł i koszulka zawsze mają swoją wagę. Nasza reprezentacja juniorów i orlików wygląda dość ciekawie, zatem z niecierpliwością czekam na wyniki.

Zdjęcie okładkowe, peleton Tour de France 2014, fot. muffin/flickr CC BY 2.0

Skomentuj

Komentarze

Powered by Facebook Comments